“Dopóki nie zajdzie słońce”

Autor: Ewa Pirce

Cykl: “Dopóki nie zajdzie słońce” (tom 1)

Wydawnictwo NieZwykłe

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 434

Data wydania: 21 sierpnia 2019 r.

Moje kolejne już, spotkanie z autorką i kolejny raz jestem zachwycona. Powieść porwała mnie całkowicie i nie puściła do samego końca. 

   “Jeden rozkaz, jedna chwila, jedna śmierć”.

Brzmi mrocznie, nieodwołalnie, jednoznacznie i bezwarunkowo. Trzy słowa i całe życie ulega totalnej zmianie. Samuel Remsey miał piękne marzenia, od najmłodszych lat chciał służyć swojej ojczyźnie, bronić jej i swoich rodaków. Trafił do wojska, zostaje żołnierzem SEALs, a później agentem służb specjalnych. To co spotyka go podczas służby wojskowej i wojny w Afganistanie jest niewyobrażalne, straszne, niszczące i pustoszące od środka. Wojsko zmieniło go całkowicie, został złamany, okaleczony psychicznie i fizycznie. Czy po takich przejściach, człowiek jest w stanie się podnieść, zacząć życie od nowa, w normalnych warunkach? Te opisy przerażają, ściskają serducho, okrucieństwo, bezwzględność, tortury, koszmary, niemoc… Koniecznie musicie sami o tym przeczytać. Warto! Tym co trzyma Samuela przy życiu, jest jego rodzina. Jego rodzice giną w wypadku samochodowym i to właśnie jego ustanawiają prawnym opiekunem dla czterech, niesamowitych dziewczynek – jego sióstr. Siostry Samuela są w wieku od czterech do jedenastu lat. Bardzo różnią się od siebie, małe indywidualistki, po śmierci rodziców, zagubione, zrozpaczone, pragnące uwagi i miłości. Mają nadzieję, że brat stworzy im bezpieczny dom. Czy znajdzie w sobie siłę, by pokonać demony niszczące go od środka i zajmie się siostrami? Na jego drodze staje Jess – niesamowicie przekorna, odważna i porywcza dziewczyna. Gołym okiem widać, że między tą dwójką, aż iskrzy od wzajemnej fascynacji i pożądania. Czy im się uda? Podobne charaktery, zadziorność, nieustępliwość, chęć dominacji, czy to da się połączyć?

    “Dramatyczne skoki w przeszłość odbierały mi zdolność logicznego rozumowania i funkcjonowania jak normalny człowiek. Życie w dwójnasób oddawało mi całe zło, jakiego się dopuściłem”.

Rewelacyjna opowieść! Nie mogłam się oderwać. Akcja mknie bardzo szybko, nieustannie zaskakuje i wywołuje ogromne emocje. Od szczerego uśmiechu, przez niedowierzanie, po smutek i nieutulony żal. Delikatne, nerwowe napięcie odczuwalne jest w całej powieści. Pani Ewa ma niesamowity dar snucia opowieści. Robi to bardzo emocjonalnie, z ogromną empatią i plastycznością. Niesamowite lekkie pióro, powoduje ogromną przyjemność z czytania. Fabuła ciekawie utkana, wszystko dobrze ze sobą współgra i nie daje nam odpocząć. Bohaterowie stworzeni przez autorkę są niebanalni, bardzo charakterni, sugestywni, barwni, wyjątkowi. Poczułam do nich ogromną sympatię. Narracja początkowo prowadzona jest  z perspektywy Samuela, później dołącza Jess i jej postrzeganie rzeczywistości. Daje nam to bardzo ciekawy, a przy tym złożony obraz ich postaci. Doskonale widzimy co siedzi w ich głowach, sercu, czym się kierują  – zwłaszcza Samuel, jego ciągła wewnętrzna walka. Podobało mi się – bardzo. Są niesamowici, ich rozmowy, przekomarzania, cięte riposty. 

            “Serce zamknięte w pułapce lęków”.

Mocna, intrygująca, a przy tym bardzo realna. Dopracowana i umiejętnie przekazana. Tutaj kompletnie nie ma mowy o nudzie, czy zniechęceniu, wszystko rewelacyjnie ukazane. A jest tego całkiem sporo. Wojenne przeżycia są jak z najgorszego horroru, bolą, niszczą, pustoszą, tłamszą, wysysają całe dobro i radość. Alkohol, używki, nadużywanie leków, nocne koszmary, bezsenność, zwidy. Nie ma ucieczki od zła, które niszczy, osłabia chęć i wolę życia. Przeciwności losu się nawarstwiają. Samuel cierpi na PTSD – zespół pourazowego stresu i depresję maniakalną, aby nie stracić sióstr, poddaje się terapii. W całej opowieści czuć ogrom dramatu jakiego doświadczył, smutek i żal. A obok tego autorka daje nam niesamowitą dawkę cynizmu, złośliwości, drwin i niesamowitego humoru. Uśmiech często gościł na mojej twarzy. Piękno prawdziwej męskiej przyjaźni, uczucie, które zaczyna łączyć naszych bohaterów. Konieczność dominacji, próba walki ze swoimi słabościami i demonami. Opisy ostrego, mocnego seksu idealnie pasują do całości.

Jakiś czas temu przeczytałam “Zapisane w pamięci” autorki i to właśnie tam, pierwszy raz spotkałam naszego Samuela, jest on przyjacielem i ochroniarzem Alexa. Jest postacią drugoplanową, ale wyraźnie zaznaczoną. Ciekawie i pomysłowo.

Autorka podjęła się niełatwego tematu i wyszło jej to niesamowicie wiarygodnie. To zdecydowanie nie jest tylko i wyłącznie romans, jest też dramat i dobra obyczajówka. Ta powieść to przede wszystkim próba poskładania życia na nowo. Zakończenie, cóż znając inne powieści pani Ewy szykowałam się na jakąś bombę. I nie pomyliłam się, zostałam ponownie całkowicie zaskoczona i… wkurzyłam się. Teraz z ogromną niecierpliwością czekam na drugą część. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Niezwykłe. Była to ogromnie emocjonalna wędrówka po ciemnych, poharatanych zakamarkach ludzkiej duszy, która mimo wszystko ma nadzieję, że słońce w końcu zaświeci. Rozpisałam się, ale… emocje buszujące we mnie musiałam ubrać w słowa, nie dało się inaczej. Polecam z całego serca 🙂 

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

2 komentarze

Leave a Response