“Kusząca pomyłka”

Autor: Vi Keeland

Tłumaczenie: Sylwia Chojnacka

Wydawnictwo Kobiece

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 372

Data wydania: 18 września 2019 r.

Moje pierwsze spotkanie z autorką, wypadło bardzo dobrze. Wszystko zaczyna się od fatalnej pomyłki – która patrząc z boku śmieszy. Jednak z samymi zainteresowanym, jest już znacznie gorzej. Rewelacyjna opowieść podczas czytania, uśmiech bardzo często gościł na mojej twarzy.

      “Czasami tworzymy sobie własną ścieżkę. Czasami ścieżka zostaje dla nas stworzona i możemy nią tylko podążać”.

Spotkali się przez przypadek, ona pomyliła go z kimś innym i porządnie mu nagadała. Nie były to miłe słowa. On szarmancki, z ironicznym uśmiechem na ustach spokojnie przyjął to na klatę. Wszystko rozeszłoby się po kościach, gdyby nie to, że on jest profesorem na wydziale muzyki w Brooklyn College, a ona właśnie została jego asystentką. Rachel i Cain ta dwójka niejednokrotnie mnie zaskoczyła. Swoim zachowanie, sposobem bycia, intelektem, wytrwałością i urokiem osobistym. Od samego początku między nimi iskrzy, czuć wzajemne przyciąganie, erotyczne napięcie. Cain ma dziwne wrażenie, że już kiedyś się spotkali. Czy było tak rzeczywiście?

Powieść wciąga od samego początku i nie odpuszcza, aż do końca. Bardzo przyjemna, lekka, wywołująca duże emocje. Czytało się bardzo przyjemnie i zdecydowanie za szybko. Napisana bardzo plastycznym, przyjemnym językiem. Fabuła dokładnie przemyślana, bardzo płynna. Bohaterowie stworzeni przez autorkę są bardzo realni, naturalni, charakterni. Poczułam do obojga ogromną sympatię. Ich przekomarzania, cięte – zawsze trafione w punk riposty, wywoływały mój głośny śmiech. Rachel jest bardzo silną, odważną, pracowitą kobietą, o nieprzeciętnym poczuciu humoru. Ma określone cele, które stopniowo realizuje. Przeżycia z dzieciństwa, o których usilnie próbuje zapomnieć. Cain, ale z niego ciacho, bardzo przystojny, arogancki, pewny siebie facet, nie ma w swoich planach stałego związku. Nosi w sobie ogromne poczucie winy.

Wyrzuty sumienia, przeznaczenie przed, którym nie da się uciec. Losy tych dwojga, czy tego chcą czy nie, są ściśle ze sobą związane. Stopniowo dawkowana przeszłość, pod koniec wszystko wskakuje na swoje miejsce, tworząc fantastyczną powieść. Całość idealnie wyważona, opisy seksu, nienachalne, dobrze wpasowane. Autorka porusza mocne, trudne tematy. Pedofilia, agresja, przemoc, uzależnienie. A obok siła namiętności, rodzące się uczucie, zaufanie, przyjaźń. 

Przez cała książkę towarzyszy nam muzyka, jej pozytywne działanie na słuchaczy. Jest ona bardzo ważna, kojąca  i spełnia oczekiwania w niej pokładane. Bardzo łączy naszych bohaterów, jest ich pasją i sposobem na życie. Bardzo mi się to podobało.

      “Muzyka wyraża wszystko to, czego ludzie nie mogą powiedzieć, ale też nie mogą przemilczeć”.

Jest to romans, ale jaki! W piękny sposób utkany, chwytający za serce. Znalazłam tu wszystko co tak bardzo lubię w tego typu książkach. Poruszającą historię, lekki humor, szczyptę pikanterii i dużą frajdę podczas czytania. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Kobiece. Ta powieść sprawiła mi dużą niespodziankę, relaks i ogromną czytelniczą przyjemność. Polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

2 komentarze

Leave a Response