“Deszczowe sny”

Autorki: Dominika Smoleń, Anna Tuziak, Grażyna Białas, D. B. Foryś, Agata Głowacz, Samanta Louis, Lilianna Garden, Noemi Vain, Meg Adams, Rain Winter, Margo Shaw, Alicja Krawiec, Roland Hensoldt, Kamila Malec, Ana Rose, Ludka Skrzydlewska, Jimmy Durden, Weronika Szatkowska, M.M. Macko

Wydawnictwo WasPos

Gatunek: antologia

Liczba stron: 550

Data wydania: 26. 09. 2019 r.

Lubicie antologie? Rzadko sięgam po tego typu literaturę. Ta porwała mnie w swój melancholijny, deszczowy, mroczny świat, pełen dziwnych czasami mało realnych, zaskakujących snów.

      “Są takie momenty, które zmieniają całe nasze życie”.

Motywem, który dominuje we większości opowiadań jest deszcz i sny.  Sny bardzo realne, mocne, koszmarne i piękne. Świat wykreowany przez autorki jest bardzo różnorodny, niepowtarzalny. Pełen spontaniczności, momentami agresywny, zachłanny, by po chwili przejść w wyciszenie, spokój. Opowiadania bardzo różnią się między sobą, zaskakują szybkością, zwrotem akcji i nerwowym napięciem. Dużym atutem jest ogromna uniwersalność. Mamy w czym wybierać, czym się delektować. Każdy znajdzie coś dla siebie. Opowiadania są krótkie, a przy tym bardzo treściwe, wymowne. Nieraz miałam ciarki na plecach, by po chwili przechodząc do kolejnego opowiadania całkowicie zmienił się nastrój, okoliczności, otoczenie. Emocje towarzyszyły mi podczas czytania prawie wszystkich opowiadań. Często było mi żal, że to już koniec. Zwłaszcza w momencie gdy zaczynałam lubić bohaterów, historia wciągała, emocje buzowały i… pozostawał jakiś wewnętrzny niedosyt, a tak bardzo chciałoby się więcej.

Barwna, zaskakująca, wciągająca mieszanka różnych gatunków literackich. Znajdziemy tu dobrą obyczajówkę i obiecujący, płomienny romans. Porywającą mroczną fantastykę od której ciężko się oderwać. Horror, ciemne moce, demony, przepowiednie. Odwieczną walkę dobra ze złem. Thriller, który wywołuje nerwowe napięcie. Smutek, radość, zagubione, zawiedzione nadzieje, wiarę w przyszłość, tajemniczość. Sprzeczności i zależności. Ludzką dobroć, przebiegłość, zło.

Antologia ta daje nam pewny, nieduży, chociaż bardzo istotny przedsmak tego, co potrafią wyczarować swoim piórem autorki. Warto! 

Większość opowiadań skradła moje serce – ale, to rzecz gustu, nastroju, emocji. Mam nadzieję, że wkrótce ukaże się kontynuacja. Za książkę dziękuję Wydawnictwu WasPos. Była to ciekawa wędrówka przez deszczową otuloną różnymi sennymi majakami drogę. Polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

4 komentarze

  1. Kiedyś próbowałam ją wygrać, ale nie udało się. Za antologiami nie przepadam, ale czytając recenzję, myślę, że wyjątek powinien być…

Leave a Response