“Zawsze i na zawsze”

Autor: Jenny Han

Cykl: “O chłopcach”

Tłumaczenie: Matylda Biernacka

Wydawnictwo Kobiece

Gatunek: literatura młodzieżowa

Liczba stron: 376

Data wydania: 13.11.2019 r.

W końcu przyszedł czas na finalną, ostatnią już część opowieści o siostrach Song. Jest to bardzo ciepła i pełna uroku opowieść. Typowa młodzieżówka, opowiadająca o pierwszych miłościach, pierwszych trudnych, wiążących decyzjach i wyborach.

         „Nigdy już nie będziemy dokładnie tacy sami”.

Lara Jean staje u progu dorosłości. Razem z Peterem tworzą szczęśliwą, dobrze się rozumiejącą parę. Jest w ostatniej klasie liceum, przed nią trudne decyzje dotyczące wyboru uczelni. Nerwowe oczekiwanie na decyzje władz szkół, do których wysłała podania. Lara Jean próbując ujarzmić nerwowe napięcie, wyładowuje stres w doskonaleniu swoich wypieków. Na czym korzystają jej najbliżsi i znajomi. W końcu przychodzą decyzje. Okazuje się, że z jej planów studiowania razem z chłopakiem nic nie wyjdzie. Peter dzięki sportowemu stypendium dostał się na jej wymarzoną uczelnię. Niestety dziewczyny nie ma liście przyjętych. Z dużą niecierpliwością i pełna obaw oczekuje kolejnych odpowiedzi. Jak to wszystko się dalej potoczy? Na którą w końcu uczelnię zostanie przyjęta. Jaka odległość będzie dzielić, młodych zakochanych? Czy ich uczucie przetrwa rozłąkę? 

Historia wciąga, bawi, wzrusza i zaskakuje. Autorka pisze bardzo lekko i przyjemnie. Porusza szereg trudnych i ważnych spraw dotyczących młodych ludzi, stojących u progu dorosłego życia. Robi to bardzo umiejętnie, delikatnie, bez zbędnych wulgaryzmów. Z dużą mądrością i szczerością. Bohaterowie bardzo ciekawie wykreowani, prawdziwi, często trochę szaleni nastolatkowie z ich zwariowanymi pomysłami. Czułam dużą sympatię do Lary Jean. To dziewczyna o niesamowitej wyobraźni, wrażliwa, spontaniczna, dobra, empatyczna. 

Czytanie było dużą przyjemnością i relaksem. Zabawna, wzruszająca, mądra, ciepła. Autorka pisze o przyjaźni, miłości, poznawaniu nowych ludzi. O tym jak ważna jest rodzina i wzajemne wsparcie. To, że zawsze można liczyć na bliskich. Obawa o trwałość związku na odległość. Małe wojny toczące się między siostrami. Ich tata w końcu, po długich latach samotności, za szczerą zgodą dziewczynek – postanawia ponownie się ożenić. Każdy zasługuje na szczęście.

Książka pełna bardzo pozytywnej energii. Zakończenie bardzo mi odpowiada. Polecam wszystkim lubiącym dobre, wciągające, życiowe powieści młodzieżowe. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Kobiece. Polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

4 komentarze

Leave a Response