“Nieoficjalny przewodnik po Grze o tron”

Autor: Kim Renfro

Tłumaczenie: Michał Jakuszewski

Wydawnictwo Zysk i S-ka

Gatunek: przewodnik

Liczba stron: 380

Data wydania: 26.11.2019 r.

Niesamowita gratka dla wszystkich fanów „Gry o tron”. Ja nią jestem. Pierwsze były książki, potem przyszedł czas na serial. Mogłam porównać, szukać wspólnych wątków, podziwiać i zagłębić się w rewelacyjnie nakręcony serial. Bywały różne momenty, zawsze ogromnie emocjonalne. A teraz mam w ręku ten cudny, przejrzysty przewodnik.

      „Powieści  Martina są fascynujące nie tylko dzięki barwnym opisom seksu, przemocy czy magii, lecz również dzięki temu, że w jego fabułach nikt – nawet główni bohaterowie – nie jest bezpieczny”.

„Nieoficjalny przewodnik” dokładnie jest takim właśnie przewodnikiem. Intrygujące porównanie książki do serialu. Autorka prowadzi nas tajemnymi, niedostępnymi dla zwykłego widza ścieżkami, pełnymi zaskakujących wydarzeń, które miały miejsce podczas kręcenia serialu. Robi to niesamowicie lekko, przystępnie, szczerze, z dużym poczuciem humoru. Ciekawostki, drobne niuanse, od A do Z przedstawiona historia powstania serialu „Gra o tron”. Znajdziecie wiele odpowiedzi na nurtujące Was pytania.

Dlaczego pilot serialu okazał się całkowitą klapą? Trudne i zaskakujące wybory dotyczące obsady, kolejne zmiany aktorów. Niesamowite miejsca, w których kręcony był serial. Kontrowersje, niejasności, spory. Dlaczego w serialu jest tak mało o wilkorach? Poruszająca i pełna pasji ścieżka dźwiękowa, – jaką rolę odegrała? Przyjaźnie, nieporozumienia, spory, które miały miejsce za kulisami. Bardzo ciekawy wywiad z Panem Martinem. Autorka prowadzi nas przez kulisy serialu, relacjonuje całą otoczkę jego powstania.

Uważam, że jest to obowiązkowa lektura dla wszystkich fanów, rewelacyjnego R.R. Martina i jego „Gry o tron”. Ale uwaga! Jeżeli nie oglądałeś serialu wstrzymaj się z czytaniem tego przewodnika. Mnogość spoilerów, powie Ci za dużo. Jest to prawdziwa skarbnica wiedzy o serialu. Pięknie wydany, przykuwa uwagę, robi wrażenie. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka. Była to niesamowita i intrygująca wędrówka przez rewelacyjny serial.  Polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

2 komentarze

    1. “Gra o tron” jest dla mnie takim przełomowym momentem. Oczarowała mnie i zachwyciła. Od niej zaczęła się moja przygoda z powieścią fantasty. I myślę, że będzie jeszcze dłuuugo trwała 🙂

Leave a Response