“Czas burz”

Autor: Charlotte Link

Cykl: “Czas burz” (tom 1)

Tłumaczenie: Anna Makowiecka-Siudut

Wydawnictwo Znak Horyzont

Gatunek: saga historyczna

Liczba stron: 576

Data wydania: 15.01.2020 r.

Panią Charlotte Link znam przede wszystkim z rewelacyjnych thrillerów i kryminałów, a tu taka niespodzianka. „Czas burz” otwiera trzyczęściową sagę historyczną. Przepadłam totalnie, tak bardzo wciągnęły mnie poplątane, pełne zaskakujących zwrotów akcji, dzieje wielopokoleniowej rodziny Dombergów, mających swój majątek w Prusach Wschodnich. Ich losy ukazane są na tle burzliwych przemian zachodzących w Europie na początku XX wieku. Razem z Felicją i jej rodziną wyruszyłam w niezwykłą pełną niebezpieczeństw i zaskakującą podróż.

     „Wojna przewróciła świat do góry nogami i każdego dnia jakaś cząstka przeszłości odchodziła w zapomnienie”.

Akcja powieści rozpoczyna się tuż przed początkiem I wojny światowej, kończy na początku lat trzydziestych ubiegłego wieku. Kiedy to do głosu dochodzi Hitler i Stalin. Nieświadomi grozy sytuacji członkowie rodziny Dombergów i ich znajomi roztaczają pozytywne wizje wojny, przepowiadają jej szybki koniec. Ich życie do tej pory opływało w luksusie, było pełne beztroski i spokoju. Wybuch wojny niszczy panujący ład i porządek. Nic już od teraz nie będzie takie samo. Wojna zbierze swoje żniwo nie tylko w rodzinie naszych bohaterów, nie oszczędzi nikogo i niczego. Piekło na ziemi.

    „Wszystko wydawało się zanurzone we krwi, a cały wagon wypełniały stękania i jęki”.

Wielowątkowa, wielowymiarowa, przy tym bardzo spójna powieść. Zaskakuje szybkimi zwrotami akcji, nieustannie trzyma w napięciu, wywołuje ogromne, często bardzo sprzeczne emocje. Czytanie było nieustającą przyjemnością. Pani Charlotte włożyła w swą powieść dużo serca, szczerości, empatii i obok prawdy historycznej ogromne ilości rewelacyjnej dawki powieści obyczajowej. Pięknie to wyszło, bardzo naturalnie, niepowtarzalnie i klimatycznie. Wykreowani bohaterowie są niepodważalnym atutem tej powieści. Niejednolitość i złożoność charakterów daje nam ogromny przekrój ludzkich osobowości. Dominują kobiety. Nie wszystkich, polubiłam nie dało się. Moje serce skradła Sara niesamowita, spokojna, cicha, a przy tym pełna pasji i poświęcenia dziewczyna. Ogromną sympatię poczułam do Aleksa.

 Główną bohaterka powieści jest Felicja. To jej postać jest klamrą, łączącą wszystkie wątki fabuły w jedną spójną całość.  Poznajemy ją, jako młodziutką dziewczynę, nieszczęśliwie zakochaną. Jej miłość zostaje odrzucona, jej wybranek Maksym Makarow zdeklarowany komunista woli swoją działalność od dziewczyny. Felicja czuje się zraniona, przyjmuje niespodziewanie oświadczyny Aleksa, człowieka, którego wcale nie zna. Przyjdzie jednak czas, że Maksym ponownie stanie na jej drodze…  Felicja jest osobą o bardzo skomplikowanej osobowości. Pełno w niej sprzeczności. Jest piękną, przyciągającą wzrok mężczyzn kobietą, zdaje sobie z tego sprawę i umiejętnie, z wyrachowaniem wykorzystuje swoje atuty. Niezależna i zachłanna na życie, które kocha. Bywa bezwzględna, egoistyczna, odważna i nieugięta w swoich poczynaniach. To dzięki właśnie tym cechą udało jej się przetrwać horror wojennej zawieruchy, jako sanitariuszka na froncie, pracować w lazarecie, przetrwać obóz jeniecki, zawieruchę w Piotrogrodzie. Chroniła nie tylko siebie, ale swoich bliskich, walczyła o ich przeżycie z pasją i poświęceniem, narażając własne życie. Te trudne i bolesne doświadczenia robią z niej kobietę niezłomną i pewną siebie. Czy ja polubiłam? Nie do końca, ale pewien podziw i szacunek dla niej mam. Zdecydowanie jej postać nie pozostawi nikogo obojętnym.

     „Nie rozumiała, że ich światy nawzajem się wykluczały”.

Prawda historyczna jest idealnym tłem i doskonale miesza się z wciągającą i obfitująca w liczne niespodzianki powieścią obyczajową. Autorka podjęła się bardzo trudnego zadania tworząc tę sagę i wyszło jej to rewelacyjnie! Dotyka trudnych i bardzo bolesnych tematów. Skomplikowane relacje międzyludzkie, trudne wybory, które mają swoje konsekwencje w dalszym życiu. Miłość, namiętność, pożądanie, zdrada. Śmierć i narodziny, przemijanie. Walka o majątek, rodzinne dziedzictwo. Ogromna wola walki o przetrwanie w tych burzliwych i niebezpiecznych czasach. O nieustającej sile i odwadze kobiet – nie brakuje i słabych charakterów – nadziei, walce z własnymi słabościami. Walka o ideały, ogromna wiara w ich słuszność.

Autorka daje nam prawdziwą lekcję historii. Robi to bardzo przystępnie, prawdziwie, szczerze i poruszająco. Czuć ogrom pracy i pasji, jaki Pani Link włożyła w swoją powieść. Razem z bohaterami jesteśmy światkami ogromu zła, nieodwracalnych szkód i śmierci tylu niewinnych ludzi, jakie wyrządziła i pochłonęła ze sobą I wojna światowa. Z przerażeniem śledzimy rewolucję, jaka dokonała się w Rosji, dojście do władzy komunistów, ich bezwzględność, tyrania, mordy niewinnych, głód, Sybir. Do tego bardzo obrazowe opisy ówczesnej rzeczywistości, piękno otaczającej przyrody, przepych, bieda – kontrasty.

Pięknie napisana słodko-gorzka opowieść, która całkowicie skradła moje serce, już nie mogę się doczekać kolejnej części. Polecam wszystkim, którzy kochają sagi i powieści obyczajowe z historią w tle. Absolutnie nie ma mowy o nudzie! Za książkę dziękuję Wydawnictwu Znak. Była to niezwykła podróż, wymagająca i pełna przygód. Polecam z całego serca 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

1 komentarz

Leave a Response