“Niebo na uwięzi”

Autor: Christine Leunens

Tłumaczenie: Mariusz Warda

Wydawnictwo Zysk i S-ka

Gatunek: literatura młodzieżowa

Liczba stron: 358

Data wydania: 21.01.2020 r.

Bardzo zaskakująca powieść. Ukazuje stopniowe narastanie obsesji, która przeradza się w nienawiść. Odsłania mroczne i niepokojące zakamarki duszy. Niedawno, dzięki zainspirowaniu książką powstał film „Jojo Rabbit”, reżyser wydobył przesłanie, jakie niesie książka i uzupełnił go swoistym humorem.

      „Uczucia były najniebezpieczniejszym wrogiem ludzkości. Aby stać się lepszymi ludźmi, musieliśmy wznieść się ponad wszystko i zabić każdego, kto na to zasługuje”.

Poznajemy Johannesa chłopca, któremu dane było żyć w strasznych wojennych czasach. Chłopak, wbrew woli rodziców musi wstąpić do Hitlerjugend. Jego rodzice są przerażeni i bezsilni wobec wpływu, jaki wywiera ta młodzieżowa hitlerowska, doskonale zorganizowana organizacja na ich syna. Chłopiec zmienia się diametralnie, całkowicie odrzuca wszystkie wartości wpojone mu przez rodziców. Całym sercem staje się zagorzałym i oddanym wielbicielem Hitlera. Jego rodzice ukrywają w domu żydowską dziewczynę. Strach i obawa towarzyszą im nieustannie. Co zrobi ich syn, gdy odkryje prawdę? Czy wyda ich w ręce nazistów? Podczas jednego z nalotów Johanes ulega ciężkiemu wypadkowi, w wyniku, którego znacznie zostaje ograniczona jego swoboda ruchów, zostaje skazany na ciągłe przebywanie w domu. Wkrótce prawda wychodzi na jaw, Johanes odkrywa obecność dziewczyny, Elsy. Między tą dwójką nawiązuje dziwna więź. Uzależniają się od siebie. Kończy się wojna, przychodzi nowe. A tych dwoje tkwi w zawieszeniu. Wybawiciel, zafascynowany i zakochany w swej ofierze nie chce i nie potrafi jej uwolnić. Jak długo będą żyć w takiej niepewności? Dokąd ich to zaprowadzi? Nic tu nie jest jednoznaczne, a prawda niejednokrotnie zaskakuje.

        „Stałem się więźniem własnych kłamstw”.

Akcja powieści rozgrywa się w Austrii podczas II wojny światowej, praktycznie toczy się w obrębie jednego domu. Fabuła zaskakuje i niejednokrotnie zadziwia, wywołując nerwowe oczekiwanie na finał. Styl bardzo lekki, płynny, dopracowany, tchnie szczerością, a zarazem prostotą. Autorka stworzyła bardzo złożoną, pełną trudnych relacji opowieść, od której trudno się oderwać. Wykreowała bardzo ciekawe i pokomplikowane osobowości, wzajemnie od siebie uzależnione. Ich relacja staje się toksyczna. On umiejętnie zaczyna nią manipulować, ona całkowicie jest od niego zależna. Ukazuje zawiłe i skomplikowane postępowanie człowieka, który nie cofnie się przed niczym, aby osiągnąć zamierzony cel.

Przemiany, jakie dokonały się w Niemczech i Austrii po dojściu Hitlera do władzy mają destrukcyjny i wypaczony w pływ na nowe pokolenia. W każdy możliwy sposób jest ono bombardowane nienawiścią do Żydów, osób słabych, starych, kalek. Znoszenie bólu, wytrwałość, odwaga, rywalizacja, bezwzględność, brutalność, wszystko to dla dobra i na chwałę Hitlera. Stopniowe odcięcie od rodziny, przemiana w żołnierzy zdolnych do najgorszych okropności wobec drugiego człowieka. To wszystko miało bardzo duży wpływ na naszego bohatera, który musiał się temu poddać.

Powieść ukazuje zło, jakie drzemie w człowieku, do czego zdolny jest się posunąć ogarnięty żądzą posiadania. Nieustający strach, ogromna samotność, bezradność. Powieść porusza emocjonalnie. Dwoje zależnych od siebie ludzi, wybawiciel-ofiara, ofiara-kat. Początkowe przerażenie, które zmienia się w fascynację, pożądanie, obsesję i nienawiść. Próba odnalezienia się w nowej rzeczywistości. Bardzo smutna opowieść, od której ciężko się oderwać. Dominują w niej negatywne, wyniszczające i uzależniające uczucia. Nieodwracalnie wypaczona psychika.

Intrygująca i wciągająca powieść psychologiczna. Zakończenie pozostawia nas w niepewności, niczego do końca nie wyjaśnia. Emocje podczas czytania są ogromne, chwilami bardzo skrajne. Powieść zaliczana jest do młodzieżowych, ja umieściłabym ją w zupełnie innej kategorii. Każdy powinien ją przeczytać. Nie jest to łatwa pozycja, daje do myślenia i wywołuje – przynajmniej u mnie – zdziwienie, chwilami zszokowanie. Myślę, że zostanie we nie na dłużej. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka. Była to bardzo trudna i mozolna wędrówka przez mroczne zakamarki ludzkiej duszy. Polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

2 komentarze

Leave a Response