“Uśpienie”

Autor: Camilla Grebe

Tłumaczenie: Elżbieta Ptaszyńska-Sadowska

Wydawnictwo Sonia Draga

Gatunek: sensacja, thriller, powieść obyczajowa.

Liczba stron: 400

Data wydania: 20.05.2020 r.

Zaskakująca i bardzo wciągająca powieść kryminalna, obyczajowa i thriller w jednym. Trzyma w napięciu i przewrotnie usypia naszą czujność. Nic nie jest takie, jak nam się początkowo wydaje.

      „Dopiero po czasie wszelkie trywialności życia urastają do wielkich rozmiarów i prześladują człowieka po nocach”.

Osiemnastoletni Samuel to typowy nastolatek, do życia podchodzi bardzo lekko. Wychowany przez samotną matkę i dziadka pastora, którzy są bardzo religijni. Samuel to chłopak trudny, bez ambicji i planów na przyszłość. Uwikłany w narkotykowy półświatek nie narzeka na brak gotówki. Niestety sprawy wymykają się z pod kontroli, jego szef – mafijny boss –  nie daruje mu tego potknięcia. Chłopak musi zniknąć, albo zapłaci życiem. Niespodziewanie trafia na Rachel, podejmuje u niej pracę, ma być asystentem jej syna – chłopak po ciężkim wypadku jest niepełnosprawny, nie ma z nim kontaktu. Matka Samuela, to kobieta bardzo samotna, uległa, z trudem wiążąca koniec z końcem. Za wszelką cenę próbuje odnaleźć syna, nie poddaje się, jest w stanie zrobić wszystko, nawet przeniewierzyć się wyznawanym zasadą. Kim tak naprawdę jest Rachel?

Dochodzi do kilku zabójstw, rozwikłania zagadki podejmują się inspektor Manfred Olsson i jego partnerzy. Posiłkują się pomocą wykwalifikowanej profilerki. Dość nieoczekiwanie drogi Samuela i śledczych zaczynają się zbiegać. Co ich łączy? Śledztwo coraz bardziej się komplikuje. Koniecznie sprawdźcie, przypływ adrenaliny, gwarantowany!

Akcja powieści toczy się swoim rytmem, nieustannie intryguje i wzbudza nerwowe napięcie. Fabuła krąży wokół życia naszych bohaterów i próby znalezienia mordercy. Wywołuje emocje, ciekawi, pochłania czytelnika w swój zagmatwany świat. Autorka pisze bardzo lekko, plastycznie i obrazowo. Mamy okazję podziwiać piękno tamtejszych krajobrazów. Całość wypada bardzo szczerze i realnie. Rewelacyjnie wykreowani bohaterowie, ludzie z bagażem przeróżnych życiowych doświadczeń. Ciekawe, skomplikowane osobowości. Nie wszystkich polubiłam nie dało się. Wiarygodne, rzetelne i otwarte spojrzenie na ludzkie zachowania. Narracja prowadzona jest z perspektywy trzech osób: policjanta, matki i syna. Daje nam to szersze i bardziej wnikliwe spojrzenie na przebieg wydarzeń. Wątek kryminalny daje do myślenia, przykuwa uwagę i wywołuje ogromną potrzebę przeczytania powieści do końca, bez jej odkładania. Autorka umiejętnie i z dużym wyczuciem odsłania kolejne elementy układanki, by na koniec wszystko ze sobą idealnie połączyć.

Niesamowita powieść. Pisarka daje nam ogromną dawkę emocji. Oprócz zaskakującego kryminalnego śledztwa, mamy trudne życie naszych bohaterów. Każdy z nich dźwiga na swych barkach życiowe, trudne doświadczenia, kłopoty, zmartwienia. Ogromny ból, samotność, wewnętrzne rozterki, słabości, tragedie. Fanatyzm religijny, bezwarunkowa miłość rodzicielska, moc wybaczania i nadzieja. Stopniowa wewnętrzna przemiana, zrozumienie, trudne relacje międzyludzkie.

Smutna, bardzo klimatyczna, z aurą tajemniczości historia. Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Autorka z dużą umiejętnością  i sprytem usypia naszą czujność. Buduje stopniowe napięcie, które w kulminacyjnym momencie przeradza się w przerażenie i niedowierzanie. Zakończenie okazało się zupełnie inne niż początkowo zakładałam. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Sonia Draga. Mam wielką ochotą na inne powieści autorki. Polecam, dla mnie rewelacja 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

2 komentarze

Pozostaw odpowiedź Agnieszka Kaniuk Anuluj pisanie odpowiedzi