„Pozerka”

Autor: J. Harrow

Wydawnictwo Zysk i S-ka

Gatunek: literatura obyczajowa, romans.

Liczba stron: 316

Data wydania: 09.06.2020 r.

Moje drugie spotkanie z autorką i ponownie zastałam bardzo pozytywnie zaskoczona. „Pozerka” tytuł idealnie oddaje sens tej zaskakującej powieści.

      „Miłość po prostu nie istnieje – to tylko chwilowe zaburzenie gospodarki hormonalnej”.

Magda to pełna życia, bardzo atrakcyjna, inteligentna młoda kobieta. Pracuje jako grafik komputerowy, a po godzinach dorabia sobie w bardzo specyficzny sposób. Po złych doświadczeniach z mężczyznami postanawia nie angażować się emocjonalnie. Trwały związek jest nie dla niej, jednak przypadkowy seks z facetem, który ma gest, zdecydowanie tak. Patrząc z boku widzimy pewną siebie, wyrachowaną materialistkę, która skutecznie dąży do obranych celów. A jaka Magda jest naprawdę? Przypadkowo poznany brunet, miesza w jej poukładanym życiu. Kobieta czuje, że ten facet zaczyna mieć na nią niepokojący wpływ, wzbudza w niej coraz większe zainteresowanie. Czy Magda pójdzie za głosem serca? Czy ponownie schowa się za swoją obroną maskę, którą skutecznie izoluje ją od otoczenia? Dlaczego, co takiego wydarzyło się w jej życiu, że tak usilnie i z premedytacją chowa swoją prawdziwą twarz? Koniecznie sprawdźcie, ta powieść porusza emocjonalnie i daje do myślenia. Nic nie jest takie jak nam się początkowo wydaje.

       „Jednego dnia patrzyła na siebie w lustro z poczuciem satysfakcji i  spełnienia, a następnego budziła się z myślą, że w zasadzie nie ma po co wstawać z łóżka”.

Jak bardzo pozory mogą mylić? Ile energii i wewnętrznego samozaparcia, albo desperacji potrzeba aby stworzyć nową siebie? Niedostępną, tajemniczą, wyrachowaną osobę. Osobę, która do perfekcji opanowała pozory i całe swoje życie opiera na wyrafinowanej grze. Zachowanie Magdy, jej manipulowanie ludźmi  i tajemnice z przeszłości – które autorka dawkuje nam bardzo oszczędnie, stopniowo  – wzbudzają ogromną ciekawość i intrygują. Akcja powieści toczy się swoim rytmem, daje ogromne emocje i  nie pozostawia obojętnym. Autorka posługuje się bardzo lekkim i płynnym językiem, czytanie od samego początku do końca było ogromną przyjemnością i niespodzianką. Jest szczerze, bardzo realnie, bez zbędnego słodzenia – tak jak lubię. Dużym atutem powieści są bardzo dobrze wykreowani bohaterowie, osoby bardzo charakterne, każda z nich dźwiga na swych barkach trudną i niełatwą przeszłość. Nie od razu polubiłam Magdę – jak to pozory mylą – jednak im lepiej ją poznajemy, widzimy zło, którego doświadczyła w życiu, z  całą jaskrawością dostrzegamy dlaczego tak a nie inaczej postępuje. Stopniowo wzbudzała we mnie pozytywne uczucia, by na koniec poczuć do niej ogromną sympatię i szacunek.

Pani Harrow podjęła się bardzo trudnych i skomplikowanych zagadnień. Wyszło jej to rewelacyjnie, mocno, prawdziwie. Niełatwe, traumatyczne dzieciństwo naznacza, nie daje o sobie zapomnieć. Skomplikowane relacje między ludzkie. Zamknięcie się na ludzi, trzymanie ich na dystans. Alkoholizm, hazard, brak akceptacji i wykluczenie przez innych, depresja. Homoseksualizm, przyjaźń, zrozumienie. Przemoc fizyczna i psychiczna. Niestające zmagania z trudną rzeczywistością. Miłość do najbliższych – do babci, troska, niepokój, zrozumienie, szacunek. Radości, smutki, samo życie. Pięknie to wyszło!

Piękna, poruszająca historia, niesie ogromne emocje. Daje do myślenia, zmusza do refleksji i wywołuje szczery uśmiech. Ukazuje, że nadzieja jest zawsze, to ona daje siłę, by po gorszym dniu, ponownie ruszyć do przodu z podniesioną głową. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka. Była to bardzo poruszająca historia. Z niecierpliwością czekam na kolejne powieści autorki. Bardzo polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

2 komentarze

Leave a Response