„Kołysanka dla Łani”

Autorka: Ewa Formella

Wydawnictwo Replika

Gatunek: literatura piękna

Liczba stron: 273

Data wydania: 23.06.2020 r.

Wciągająca powieść obyczajowa z przejmującym i poruszającym tłem historycznym.

      „Są ludzie, którzy w pamięci zostają, są także osoby, które raz poznane zastają niezapomniane”.

Przenosimy się do czasów II wojny światowe. Do mających swój obóz w lesie partyzantów, trafiają dwie siostry: Danusia i Jadwiga. Siostry mają za sobą dramatyczne przeżycia. Danusia została brutalnie pobita i wielokrotnie zgwałcona przez bestialskich sowietów. Niedługo potem podczas porodu umiera, jej córeczka trafia do sierocińca. Jadwiga nie może przeboleć straty ukochanej siostry, jej oparciem staje młody partyzant o pseudonimie Ryś. Młodzi zakochują się w sobie, niestety wkrótce zostają rozdzieleni. Ona zostaje wywieziona na roboty do Niemiec, on trafia do obozu koncentracyjnego. Czy uda im się odnaleźć? Czy ich miłość przetrwa liczne życiowe zawirowania?

Czasy współczesne. Alicja przypadkowo trafia na bezdomnego, starszego mężczyznę – Zygmunta. W brew woli swojego męża postanawia mu pomóc. W zamian za uporządkowanie ogrodu proponuje mu dach nad głową. Mężczyzna nie wie, kim jest, utracił pamięć, jego przeszłość jest dla niego czarną dziurą. Nieliczne przebłyski pamięci z dalekiej przeszłości wzbudzają w nim przerażenie. Zygmunt ma dziwne wrażenie, że Alicja jest mu bliska. Co łączy tych dwoje? Czy jest możliwe, że nie są dla siebie obcymi ludźmi? Matka Alicji – Jadwiga, razem z wnuczką mieszka w Niemczech. Trafiła tam podczas II wojny światowej, nigdy nie wróciła do Polski, często opowiada o minionych czasach.

Bardzo lubię historie, które toczą się dwutorowo. Czasy współczesne i przeszłość. Akcja toczy się swoim rytmem wzbudza ogromne emocje. Fabuła łączy i przeplata ze sobą dwa różne światy. Ta poruszająca historia została spisana na podstawie wspomnień i jak sama mówi autorka, nie wiadomo ile w niej prawdy, a ile fantazji. Jedno jest pewne, Pani Ewa zrobiła to bardzo empatycznie, z dużym wyczuciem, szczerze i bardzo realnie. Styl bardzo płynny i lekki, czytanie było dużą przyjemnością. Bardzo dobrze wykreowani bohaterowie, ich myśli, uczucia, to, czym się w życiu kierują. Do większości z nich poczułam ogromną sympatię, zwłaszcza do seniorów. Ich dramatyczne przeżycia z czasów wojny głęboko poruszają, wzbudzają niepokój i powodują szybsze bicie serca. 

Pisarka w swej powieści porusza bardzo bolesne tematy. Zarówno czasy współczesne jak i wojenne ukazują trudne relacje międzyludzkie, samotność, miłość, przyjaźń, zrozumienie. Bezinteresowna pomoc zupełnie obcej osobie. Potrzeba bliskości drugiego człowieka, bez względu na czas, miejsce i okoliczności.  Przeszłość, czasy II wojny światowej, okrucieństwo, ból, niemoc, wszechobecna śmierć. Ludzie źli do szpiku kości i ci o dobrych, poczciwych sercach niosący bezinteresowną pomoc. Samo życie. Wszechobecny zapach konwalii. Liczne teksty wojskowych i partyzanckich piosenek, które nieubłaganie odchodzą w niepamięć. Ich przypomniane teksty bardzo wzruszają.

Ciepła, bardzo przyjemna, chwytająca za serce historia. Czas nie zawsze goi rany, zabliźnia je, osłabia ich pulsujący ból, ale nigdy nie da się o nich zapomnieć. Zakończenie bardzo mnie poruszyło, podobało mi się. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Replika, była to bardzo emocjonalna, chwilami bolesna, ale niosąca nadzieję opowieść. Bardzo polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

2 komentarze

  1. Bardzo lubię książki o tematyce wojennej i życiu w tamtych czasach. Czy to powieści, czy literaturę faktu, więc będę miała na uwadze także tę pozycję. Szalenie podoba mi się okładka. Jest bardzo klimatyczna. No i ja mam słabość do sepii. 😉

Leave a Response