„Bad Boys go to Hell”

Autor: Małgorzata Piotrowska

Wydawnictwo NieZwykłe

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 346

Data wydania: czerwiec 2020 r.

Wciągająca, niosąca ogromną dawkę energii powieść z gatunku New Adult. Miłość od nienawiści dzieli tylko mała granica. Ciekawe w którą stronę podążą nasi zadziorni bohaterowie.

    „Byliśmy jak dwa różne środki chemiczne. Wiedziałem, że zawsze zareaguje ze zdwojoną siłą, jeżeli coś jej zrobię. Dlatego nasze kłótnie w dzieciństwie nie miały końca.”

Po latach, zupełnie przez przypadek spotykają się ponownie, całe dzieciństwo dokuczali sobie nawzajem w bardzo wymyślny i nie zbyt przyjemny sposób. Wręcz prześcigali się w pomysłowości robionych psikusów – nie było to miłe. Olivia i Mike od zawsze się nienawidzili, teraz przez splot różnych wydarzeń zmuszeni są ze sobą zamieszkać. On wyrósł na przystojnego, seksownego, nie do końca grzecznego faceta, ona śliczna, zadziorna z niewyparzonym językiem. Są jak wybuchowa mieszanka, kwestia czasu kiedy iskra zapłonie i co z tego wyniknie. Zapewniam będzie się działo, mocno, zaskakująco, pikantnie, gwałtownie i z temperamentem 🙂

Powieść niesie ogromne, przeróżne emocje. Cały czas się coś dzieje, akcja jest bardzo dynamiczna, fabuła krąży wokół pokomplikowanych relacji naszej dwójki i ich znajomych. Nie sposób nie dostrzec, że ta dwójka pała do siebie dużą niechęcią i jednocześnie, coś ich do siebie ogromnie przyciąga. Jak pogodzić niechęć i pożądanie? Autorka ma bardzo przyjemny i lekki styl. Jest zabawnie, szczerze, płomiennie, trudno się oderwać. Rewelacyjne dialogi, cięte riposty – tutaj prym wiedzie Olivia i jej niewyparzony język. Nieraz zdarzyło mi się wybuchnąć głośnym śmiechem. Bardzo ciekawie, realnie ukazani bohaterowie, postacie charakterne, silne, z ogromnym apetytem na życie. Sympatię poczułam do Mike’a, chłopak ma swoje za uszami, ale nie sposób go nie lubić. Jeżeli chodzi o Olivię, były momenty, że jej zachowanie bardzo mnie irytowało. Jej niezdecydowanie i lekkomyślność wzbudzały we mnie raczej negatywne odczucia. Do samego końca nie wiadomo, czy tych dwoje będzie razem…

Autorce udało się stworzyć opowieść pełną pozytywnej energii z niesłabnącym poczuciem humoru. Młodzież i jej zmagania z problemami. Trudne wybory, ich konsekwencje, pierwsze miłości, seks, zabawa, nauka. Miłość, nienawiść, przyjaźń. Młodzi ludzie chcą być traktowani jak dorośli, a zachowują się bardzo dziecinnie, nieodpowiedzialnie, irytująco, ale cóż, takie jest prawo młodości. Pani Małgorzata w całej okazałości ukazała młodzieńcze wybryki, problemy, uczuciowe rozterki i życiowe bolączki.

Lekka, romantyczna, wciągająca historia, udany debiut. Idealna pozycja na chwilę relaksu, oderwania od rzeczywistości. Nie od dziś wiadomo, że przeciwności się przyciągają. Za książę dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe. Polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

2 komentarze

  1. Ja się jakoś nie mogę odnaleźć w gatunku new adult. Może źle trafiam, a może nie jestem targetem (choć wiekowo niby się wpasowuję)… Sama nie wiem. Faktem jest, że niewiele dotąd miałam spotkań z tym gatunkiem. Za to wszystkie nieudane..

Leave a Response