“Bang”

E.K.Blair
Cykl: Czarny lotos (tom 1)
Wydawnictwo: NieZwykłe
Liczba stron: 400

Sama nie wiem czego się spodziewałam. Raczej nie tego co otrzymałam, książka określona jako literatura obyczajowa i romans. Ja dodałabym jeszcze zdecydowanie – erotyk, mocnych scen seksu nie brakuje. Wciągająca, zaskakująca i trzymająca w napięciu. Mroczna i bardzo pokręcona.
Historia szokująca i porywająca. Poznajemy małą Elizabeth, która wiedzie szczęśliwe i bezpieczne życie razem z ojcem. Pewnego dnia, wszystko to co dobre w jej życiu, zostaje nagle i brutalnie jej zabrane. Ojciec zostaje aresztowany a ona trafia do rodziny zastępczej. I tu zaczyna się jej dramat. Kolejna z  rodzin, do której trafia, sprawia że jej życie staje się piekłem na ziemi. Wraz z nią w tym domu mieszka chłopak Pike. To czego doświadcza tych dwoje dzieci przeraża i szokuje. Zaprzyjaźniają się, mają tylko siebie, próbują chronić siebie nawzajem. Jednak czy to jest możliwe w ich sytuacji? Wymyślają plan zemsty. Pomału, stopniowo zaczynają wprowadzać go w życie. Intrygi, kłamstwa, wyrafinowana i szczegółowo obmyślana gra, zaczyna być krok po kroku realizowana. Elizabeth przeradza się w Ninę. Do czego doprowadzą? Czy ich chęć zemsty przyniesie im ukojenie i tak bardzo oczekiwaną ulgę i spokój?
Już jako dorosła Elizabeth – Nina poznaje Bennetta, atrakcyjnego, bogatego mężczyznę, który w interesach jest niezwykle stanowczy jednak z nią obchodzi się bardzo delikatnie. Kocha ją, poślubia, daje jej wszystko co ma najlepszego. Jest czuły, troskliwy, oddany. Wszystko wskazuje na to, że są szczęśliwi. Jednak z jej strony to tylko gra, a on naiwnie wpadł w zastawione przez nią sidła.
      “Słabość pochodzi z duszy, a większość ludzi takową posiada. Mogę manipulować ludźmi wedle własnego uznania, więc właśnie to robię”.

Declan – miał być pionkiem w grze, a okazał się słabym punktem. Bardzo spodobał mi się ten facet. Arogancki, pewny siebie a przy tym ciepły, kochający, mogący dać szczęście. Z początku wydaje się takim “szczęśliwym chłopcem”, któremu wszystko w życiu przyszło łatwo. Rzeczywistość jest jednak całkiem inna.


      “Emocje czynią ludzi słabymi, a ja nie mogę sobie na to pozwolić. Serce to broń, która, jeśli nie zostanie odpowiednio wyćwiczona, może zniszczyć swojego właściciela”

Elizabeth – Nina, przeszła w dzieciństwie przez piekło. Całe swoje dorosłe życie opiera na nienawiści i chęci zemsty. Miałam w stosunku do niej bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony, to czego doświadczyła, przeraża i powoduje ścisk w sercu, a z drugiej brak skrupułów i kłamstwa, na zimno i  z dokładną precyzją wcielane w życie. Czyżby była zimną, wyrachowaną suką? Współczułam jej, czułam litość i nie rozumiałam… Tak mocno miała poranioną duszę i ciało, że najwyraźniej nie mogła inaczej. Nie potrafi i nie umie zaufać. Seks stał się dla niej środkiem do celu, budzi w niej obrzydzenie. Co kompletnie w jej sytuacji nie dziwi. A temu wszystkiemu towarzyszy jakby zasłona utkana z tajemnicy, która wywołuje napięcie, niedowierzanie i niesłabnącą ciekawość do czego to wszystko doprowadzi. Dziwi i zaskakuje jej pokręcona relacja z Pike, kompletnie tego co tych dwojga łączy, nie potrafię zrozumieć.
Książka wciąga, momentami powoduje szybsze bicie serca. Aż kipi od erotyzmu i seksu. Subtelny, delikatny a za chwilę pełen perwersji, bólu. Często wbrew głównej bohaterce. Chwilami budził we mnie niesmak.

Ogromne emocje obecne są w całej książce. Autorka musi mieć niezwykłą wyobraźnię, opisana przez nią historia jest mocna, porusza, zaskakuje – zwłaszcza zakończenie – czegoś takiego kompletnie się nie spodziewałam. Pozycja napisana prostym, przystępnym językiem, dzięki czemu czytanie sprawiało mi dużą przyjemność. Narratorem jest główna bohaterka, Elizabeth – Nina, dokładnie poznajemy jej myśli, motywy postępowania i czyny. W całej książce przeszłość utkana jest na zmianę z teraźniejszością, tworząc idealną, zaskakującą całość. Główni bohaterowie bardzo wyraziści i mocno wykreowani o różnych obliczach. Nie polubiłam tylko Pike, aż odrzucało mnie od tego faceta. Nie pomyliłam się  w jego ocenie, czego dowodzi końcówka książki. Ale to musicie przeczytać i ocenić sami.

Książka bardzo ładnie wydana, okładka zwraca uwagę i sugeruje, że będzie “pikantna”. Mroczna, brutalna, zaskakująca. Pełna smutku, cierpienia. Podobała mi się. Bardzo jestem ciekawa drugiej części.

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response