“Jeszcze raz”

Agata Przybyłek
Wydawnictwo:  Czwarta Strona

A tak pięknie miało być… “Jeszcze raz” jest kontynuacją, “Bez ciebie”. Alan siedzi u siebie w salonie, ogląda wiadomości. Nagle słyszy, że samolot lecący z Toronto do Warszawy, spadł do Atlantyku, nikt nie przeżył. Na pokładzie była jego Katarzyna.
Agata Przybyłek to pisarka i psycholog. Pisze lekko, zabawnie, ale i nie stroni od trudnych tematów. W swoich książkach porusza problemy, każdej z nas. Jak mówi w wywiadach, jej książki pisze samo życie.
Miałam wielką nadzieję, że Katarzyna jakimś cudem ocaleje. Akcja książki pokazana jest z dwóch perspektyw. Alana i Agaty. Alan młody, przystojny lekarz, wykonuje swój zawód z pasją i poświęceniem. Po śmierci Kasi długo nie może dojść do siebie. Jego rozpacz, wywołuje poruszenie i współczucie. Nie potrafi pozbierać się po stracie ukochanej. Czy życie musi być tak niesprawiedliwe i okrutne? Czy da kolejną szansę Agacie?

      “W miłości nie chodzi tylko o to, by trafić na tę jedną, jedyną osobę, ale też by spotkać ją we właściwym czasie.”

Agata nie potrafi pogodzić się z odejściem Alana. Porzuca wszystko i postanawia go odzyskać. Z początku wydaje się bardzo nachalna i  irytująca.  Jednak jej historia głęboko mnie poruszyła. W swoim życiu doznała bardzo dużo zła i cierpienia. Jako dziecko była wykorzystywana seksualnie przez ojca – osobę, która powinna być oparciem, ostoją, kimś kto chroni przed złem. I to wszystko za przyzwoleniem matki. Jednak dziewczyna walczy o siebie, nie poddaje się. Początkowo nie czułam do niej sympatii, jednak z czasem moje uczucia w stosunku do niej  uległy zmianie. To ile przeżyła i wycierpiała, jak potrafiła podnieść się po tym wszystkim – podziwiam. Widzę jako silną i niezależną kobietę, która bardzo kocha. Czy uda jej się odzyskać miłość ukochanego?

      “Czasem musi upłynąć wiele wody i dużo się wydarzyć, nim dwoje pasujących do siebie ludzi dostanie swoją szansę.”

Autorka podejmuje trudne tematy kazirodztwo, żałoba, cierpienie, samotność, przyjaźń. To wszystko pokazane dobrze, z wyczuciem i bez słodzenia. Bohaterowie z krwi i kości, z wadami i zaletami. Emocje targają. Ból i niesprawiedliwość – poruszają. Daje do myślenia. Chwyta za serce i z niedowierzaniem stwierdzamy, że to już koniec. Ale iskierka nadziei błyska. Polecam.

                                   
Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response