Unikalny tekst

„Chloe“

Autor: Sarah Brianne

Cykl: „Made Men“ (tom 3)

Wydawnictwo NieZwykłe

Gatunek: literatura obyczajowa, romans.

Liczba stron: 214

Data wydania: grudzień 2020 r.

Kolejna część cyklu „Made Men” pozytywnie mnie zaskoczyła. Liczne retrospekcje, intrygująco ukazują poplątaną przeszłość naszych bohaterów. Emocje gwarantowane.

       „Wszelka siła, jaką kiedykolwiek posiadała, umarła w dniu, w którym została porwana”.

Chloe to dziewczyna, która w swoim krótkim życiu doznała wiele zła. W wieku czternastu lat została porwana i brutalnie okaleczona na ciele i duszy. Jej okaleczenia – zwłaszcza te na twarzy – bardzo rzucają się w oczy. W szkole staje się popychadłem, wyszydzana, upokarzana, traktowana jak dziwadło, coraz bardziej zamyka się w sobie. Jedyną osobą, która wyciągnęła do niej pomocną dłoń jest Elle – dobrze nam znana z pierwszej części cyklu, dziewczyna Nero. Dziewczyny stopniowo nabierają do siebie zaufania, zaprzyjaźniają się, rozumieją i wspierają. Nie jest to łatwe. W szkole niepodzielnie panują, budzą respekt i bezwzględne posłuszeństwo bogate dzieciaki, których rodzice płacą ogromne kwoty na szkołę. Są bezkarni i nie do ruszenia. Swoją pozycję wykorzystują bezkarnie, pastwiąc się fizycznie i psychicznie nad Elle i Chloe. Dziewczyny odliczają czas do końca szkoły, mając nadzieję, że przetrwają. Na drodze Chloe staje Amo, który jest żołnierzem mafii i Lucca zastępca szefa mafii. Który z nich wyzwoli Chloe z mroku? Którego ona wybierze? Koniecznie sprawdźcie! Warto 🙂

Przerażający obraz bezwzględności i brutalności, jaki panuje między nastolatkami w szkole. Akcja powieści toczy się swoim rytmem i niesie ogromne emocje. Retrospekcje, powroty do przeszłości, wiele wyjaśniają i częściowo ukazują jak doszło do tragedii w życiu Chloe. Styl autorki lekki, przyjemny, płynny, jest realnie, szczerze, wnikliwie. Pani Sarah umiejętnie i z dużym wyczuciem potrafi oddać emocje i wewnętrzne rozterki, walki, jakie toczą nasi bohaterowie. A ci bardzo dobrze wykreowani, niejednoznaczne, barwne, ciekawe osobowości. Każdy z nich zmaga się z traumatycznymi przeżyciami z przeszłości, próbując pokonać swoje demony. Narracja prowadzona jest z perspektywy Chloe, Amo i Lucci. Chloe – bardzo ją polubiłam – to zamknięta w sobie dziewczyna, ona boi się nawet własnego cienia, nie może znieść dotyku innych, a co nocne koszmary, nieustannie przypominają jej, co się wydarzyło. Jest bardzo nieufna, zdystansowana, zamknięta w sobie, nie potrafi normalnie żyć. Jej jedynym światełkiem w tunelu staje się Elle. Elle całkowicie skradła moje serce – niesamowita, odważna, mądra dziewczyna. Przyjmuje na siebie niezliczone razy, aby tylko chronić przyjaciółkę…

      „Teraz jedyne, co widziała, to brzydota, która do niej przyległa.”

To, czego doświadczyła Chloe jest nieludzkie i przerażające. Dziewczyna została skutecznie zniszczona. Nic jej nie cieszy, nie ma marzeń, pragnie tylko ukończyć szkołę i odciąć się od środowiska, w którym przyszło jej żyć. Chloe nieustannie towarzyszy strach, niemoc i ból. Jest pewna, że jej prześladowca ponownie zaatakuje – co jej zresztą obiecał. Kompletnie nie rozumiem postawy jej rodziców. Jak można być obojętnym na takie cierpienie własnego dziecka? Brak słów… Ważniejsze są pieniądze, władza, posiadanie, dobry wizerunek… Piękno bezwarunkowej przyjaźni, lojalność, potrzeba chronienia, całkowita akceptacja i pomoc na każdym kroku. Amo kontra przerażający Lucca, który zdobędzie przychylność dziewczyny, któremu zdoła zaufać? Kogo pokocha?

       „Czekałbym na nią całą wieczność, gdyby było trzeba”.

Powieść przepełniona bólem, cierpieniem, niemocą. Brak wsparcia od najbliższych, bezwzględność otoczenia. Przerażające… Opowieść wywołuje ogromne, przeróżne emocje. Chwyta za serce, ukazuje jak łatwo można zniszczyć człowieka. Ogromnie się cieszę, że mam kolejną część. Za książkę dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe. Bardzo polecam całą serię 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

2 komentarze

  1. Przemoc i brutalność w szkole, to trudny temat i zarazem temat rzeka. Dobrze, że nie stroni się od niego we współczesnej literaturze.

Leave a Response