Unikalny tekst

„Dziedzic podziemia. Pocałunek Diabła”

Autor: Monika Nerc

Cykl: „Dziedzic podziemia” (tom 2)

Wydawnictwo NieZwykłe

Gatunek: literatura obyczajowa, romans.

Liczba stron: 312

PREMIERA 20 stycznia 2020 r.

Intrygująca, bardzo udana kontynuacja, od której trudno się oderwać. Kiska i Diabeł ponownie wkraczają do akcji. Dzieje się dużo i intensywnie.

    „Nic się między nami nie skończyło. To się dopiero zaczyna”.

Niespodziewanie Cat dowiaduje się, że jej kochanek ma żonę, dziewczyna jest załamana, zrywa z nim wszelkie kontakty, bezskutecznie próbuje o nim zapomnieć. Nie będzie to łatwe, rozum mówi jedno, ale serce nie sługa. Nawiedzające ją nocne koszmary, dodatkowo utrudniają pokomplikowaną sytuację. W tym wszystkim bardzo pomaga jej przyjaciółka Nina, jednak jej intencje nie do końca są jasne. Grigoriy nie odpuszcza, zrobi wszystko, aby ją odzyskać. Próbuje pozbyć się żony, chce rozwodu. Jednak w tym świecie małżeństwo to kontrakt, podyktowany wzajemnymi zależnościami. Cat bardzo się stara, aby przejęty przez nią warsztat samochodowy ojca, ponownie zaczął przynosić dochody. Po cichu pomaga jej w tym Grigoriy przysyłając jej nowych klientów. Na jaw wychodzą tajemnice z przeszłości jej ojca. Dziewczyna jest zszokowana, okazuje się, że jej ukochany ojciec był zupełnie innym człowiekiem niż jej się wydawało.

      „On jest diabłem, którego wszyscy się boją. A ja… jestem tylko normalną dziewczyną.”

Ponownie z dużą przyjemnością przeniosłam się świata wykreowanego przez autorkę. Akcja powieści toczy się w Warszawie, jest bardzo dynamiczna i zaskakuje rozwojem wydarzeń. Fabuła krąży wokół trudnych relacji międzyludzkich, ukazuje wzajemne, mafijne zależności. Przestępczy świat pełen przemocy, brutalności, bezwzględności w dążeniu do obranego celu. Autorka pisze bardzo lekko, płynnie, barwnie z dużym poczuciem humoru. Czytanie od początku do końca było ogromną przyjemnością. Jest mocno, dosadnie, pikantnie, czuć szczerość i zaangażowanie autorki. Pani Monika z dużym wyczuciem, intensywnie i realnie potrafi oddać emocje, jakie targają naszymi bohaterami. Ciekawy i niejednoznaczny przekrój różnych, pokomplikowanych osobowości. Postacie charakterne, silne, dominujące.  Narracja toczy się naprzemiennie z perspektywy naszej pary, dokładnie widzimy, co w nich siedzi, co myślą, czują, dlaczego tak, a nie inaczej postępują. Do Cat poczułam sporą sympatię, jednak były momenty, kiedy jej zachowanie bardzo mnie irytowało. Z jednej strony silna, odważna, zadziorna kobieta, a z drugiej niezdecydowana, zagubiona mała dziewczynka. Grigoriy jest bezwzględnym mordercą, został wychowany, aby zabijać i niszczyć. Autorka daje nam małe wycinki z jego przeszłości. Są to przerażające powroty do przeszłości, które wiele wyjaśniają i ukazują prawdę o tym trudnym, nieugiętym, nieprzejednanym, nietolerującym sprzeciwu, mającym w sobie dzikość i nieokiełzanie człowieku. Między nimi, aż iskrzy od wzajemnego pożądania. Co z tego wyniknie?

     „Jesteś nieodłączną częścią mojego parszywego życia”.

Niekończące się tajemnice, intrygi, kłamstwa, dodatkowo komplikują i tak trudną sytuację. Przed Cat i Grigoriym niejedno wyzwanie. Chociaż dla niego wszystko jest jasne, Cat jest jego, nikt i nic tego nie zmieni. Dziewczyna walczy ze sobą, broni się jak może przed coraz silniejszym uczuciem. Dokąd ich to zaprowadzi? Mafia, jej prawdziwe, przerażające oblicze. Zazdrość, zemsta, nienawiść. Brutalne, pełne przemocy, agresji, wręcz bestialskie sceny. Jest ogień, namiętność, pasja, nadzieja…

    „Od życia nigdy nie otrzymuje się niczego za darmo” .

Powieść wciąga, niezmiennie kusi i intryguje. Rodząca się miłość, fascynacja, pożądanie, a w tle niebezpieczny, mroczny, bezlitosny świat mafii – bardzo wyraźnie ukazany. Zakończenie zostawia czytelnika z wieloma niewiadomymi. Z niecierpliwością czekam na kontynuację. Za możliwość objęcia patronatem medialnym książki, bardzo dziękuję autorce i Wydawnictwu NieZwykłe. Polecam całą serię. Książkę znajdziecie TUTAJ 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response