Unikalny tekst

„Głodnemu trup na myśli”

Autor: Iwona Banach

Cykl: „Komedia kryminalna” (tom 2)

Wydawnictwo Dragon

Gatunek: komedia kryminalna

Liczba stron: 352

Data wydania: 17. 06. 2020 r.

Kontynuacja szalonej komedii kryminalnej “Niedaleko pada trup od denata”, równie zaskakująca i wywołująca duży uśmiech.

     “Czasami nic się nie wie o drugim człowieku, zanim nie pozna się jego marzeń”

Magdalena niedawno rozstała się z Pawłem, czemu bardzo przeciwna jest jej matka – Amelia. Kobieta uważa, że na jej córkę przeszedł najwyższy czas na stabilizację, założenie rodziny,  dzieci – najlepiej dwójkę. Magda ma zupełnie inny pomysł na życie, który daleko odbiega od matczynych wizji. Postanawia założyć agencję detektywistyczną, co w praktyce okazuje się wcale nie jest takie łatwe. Liczy na pomoc swojego chłopaka, Mikołaja, który jest policjantem. Niestety ten od samego początku jest przeciwny jej planom. Za to Paweł licząc na odzyskanie Magdy i mając pełne poparcie niedoszłej teściowej wykorzystuje sytuację.

W miejscowości w której mieszka Magda znajduje się ekskluzywny ośrodek leczenia zaburzeń odżywiania. Ma on swoją własną, bardzo dziwną metodę skutecznego odchudzania, między innymi są to wyszczuplające lustra 🙂 Do ośrodka trafiają dwie „polskie Amerykanki”, które ochoczo przystępują do odchudzania, stosując restrykcyjną dietę, a na boku i po cichu zajadając się pysznymi polskimi pierogami. Niespodziewanie na klatce schodowej jednego z bloków zostają znalezione zwłoki jednej z kobiet. Okazuje się, że ta, była milionerką i pochodzi z tych stron. Magda marząca o pracy detektywa, ochoczo przystępuje do śledztwa. Czy podjęte tropy okażą się tymi właściwymi?

Zaskakująca i dynamiczna akcja ukazuje przeróżne, nieoczekiwane i zdumiewające absurdy. Fabuła ciekawie skonstruowana, ocieka sarkazmem i dobrym humorem. Krąży wokół głodu, trupa, ducha, bezmyślnego korzystania z internetu i przeróżnych dziwactw. Wszystko to okraszane komentarzami autorki, zawsze idealnie trafionymi w punkt. Jestem pod wrażeniem niesamowitej wyobraźni autorki i lekkiego, płynnego stylu. Niesamowicie i zadziwiająco ukazani bohaterowie, osoby bardzo specyficzne, pokręcone, trudne, często oderwane od rzeczywistości. Mające swoją wizję świata. Myszka, ta dziewczynka bije wszystkich na głowę, jej teksty – rewelacja, nie da się jej nie lubić. Dopracowane, szczere do bólu dialogi wywoływały moje głośne wybuchy śmiechu 🙂 Wątek kryminalny dobrze rozbudowany, do końca intrygował i trzymał w niepewności.

Zaskakujące połączenie przyciągającej zagadki kryminalnej z humorem pełnym absurdów. Duchy, przerażające klątwy, zabobony i nieuchronnie zbliżający się koniec świata. Bardzo lekka i zabawna opowieść, nie ma mowy o nudzie. Zakończenie było  dla mnie sporym zaskoczeniem. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Dragon, była to bardzo zagmatwana i w pełni kontrolowana przygoda. Idealny rozgardiasz i galimatias. Polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

2 komentarze

  1. Książka chyba zbyt dziwna jak dla mnie. Jednak nie lubię aż takiego galimatiasu i pomieszania z poplątaniem, nawet jeśli jest to kontrolowane i z humorem. Chociaż, może się przydać kiedyś na rozluźnienie. 😉

Leave a Response