Unikalny tekst

“Krysia. Mała książka wielkich spraw”

Autor: Michalina Grzesiak

Wydawnictwo Czwarta Strona

Gatunek: literatura piękna

Liczba stron: 250

Data wydania: 30.10.2019 r.

Książka ta, jest dla mnie dużym, pozytywnym zaskoczeniem. 

        “Teksty o świeżości. O wolności. Niepopsute. Nieskalane żadnym uprzedzeniem i szczere”.

Nie jest to poradnik dotyczący kwestii wychowywania dzieci. Jest to bardzo ciekawie i intrygująco opisana codzienność autorki i jej dzieci. Znajdziemy tu całą masę przeróżnych, zabawnych, trudnych i dziwnych sytuacji, które pisało samo życie. Poznajemy małą pięcioletnią Krysię, jej brata i mamę, tata jest prawie nieobecny, pracuje z daleka od domu. Mama Krysi jest niesamowitą osobą. Próbuje zaszczepić i wpoić swoim dzieciom wiele istotnych i mądrych rzeczy. Bardzo ciekawe podejście wychowawcze. Sama mam dwoje dzieci, doskonale zdaję sobie sprawę z czym zmaga się autorka. Przekazujemy naszym pociechą istotne wartości jakimi powinniśmy się kierować w życiu.

       “Mamo, gdybym ja ci jeszcze kiedyś potłukła szklankę, to pamiętaj, że strasznie cię przy tym tłuczeniu kochałam. Kochanie jest ważniejsze niż szklanka”.

Czytanie o zmaganiach z codziennością tej rodziny, było ogromną przyjemnością. Styl autorki jest bardzo lekki, przyjemny, plastyczny. Narracja toczy się z perspektywy mamy Krysi. Doskonale widzimy czym kieruje się ta kobieta w życiu, jakie wartości wyznaje, co uważa za najlepsze dla swoich dzieci. Przepełniona wątpliwościami, radością i smutkiem. Muszę przyznać, że Krysia to niezwykła dziewczynka. Bardzo rezolutna, inteligentna, ciekawa świata, po dziecięcemu zabiegana. Chłonie, dosłownie chłonie jak gąbka wszystko z tego, czego jest świadkiem. Wyciąga bardzo zaskakujące wnioski, po dziecięcemu, naiwnie, po prostu. Trudne tematy, długie rozmowy, szczery, głośny śmiech i najważniejsze… przytulanie! Ogromnie gratuluję pani Michalinie pomysłu i wykonania tej szczerej do bólu, wartościowej i pełnej prostoty książki. Macierzyństwo w całej krasie. Pięknie to wyszło. 

        “Powiedziałam ci przecież, że piękne musi być przede wszystkim serce. A to jak je sobie opakujesz, nie powinno nikogo interesować”.

Powieść jest bardzo mądrą, przejrzystą, wiarygodną, dokładnie oddającą zmagania rodzica – który ma wielkie i dobre serce – z wychowaniem dzieci i ujarzmieniem trudnej codzienności. Warto poczytać o Krysi. Wyciągnąć wnioski, zastanowić się i być może skorzystać z doświadczenia autorki. Zapewniam, jest z czego! Za książkę dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.  Była to niesamowita przygoda, w której z ogromną przyjemnością brałam udział razem z Krysią. Polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

2 komentarze

Leave a Response