Unikalny tekst

„Luca Vitiello”

Autor: Cora Reilly

Cykl: „Born in Blood Mafia Chronicles”

Wydawnictwo: NieZwykłe

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 366

Data wydania: lipiec 2020 r.

Perspektywa Luki Vitiello jest niesamowita, spełniła wszystkie moje oczekiwania. Znalazłam tu wszystko, na co z dużą niecierpliwością czekałam.

      „Siła jej światła przewyższała siłę mojego mroku. Przy niej nie chciałem być zły. Chciałem ją chronić przed tą częścią mojej natury. Ale urodziłem się potworem. Wychowano mnie, żebym niszczył innych.”

Luka Vitiello to niebezpieczny, przerażający mafioso. Okrucieństwo i bezwzględność ma we krwi, nie cofnie się przed niczym i nikim, aby osiągnąć swój cel. Czy człowiek rodzi się potworem? Co doprowadziło do tego, że Luka stał się mordercą bez serca? Przychodząc na świat w tym bezwzględnym świecie, człowiek nie ma żadnego wyboru, musi być posłuszny i wykonywać rozkazy. O odejściu z szeregów mafii nie ma mowy, tylko śmierć może być wybawieniem. Od zawsze było wiadomo, że Luka, jako najstarszy syn swego ojca, po jego śmierci, będzie przewodził mafii, zostanie capo. Jego ojciec bardzo dokładnie zatroszczył się o to, aby Luka stał się zimnym, okrutnym, bezlitosnym, budzącym respekt i przerażenie członkiem mafii. Trenował go, znęcał się nad nim, wymagał bezgranicznego posłuszeństwa, testował jego wytrzymałość na ból i zmuszał do robienia przerażających rzeczy. Jaki ojciec tak postępuje? Jako przyszły capo, Luka musi się ożenić, dlatego ojciec wybrał mu żonę. Aria okazuje się posłuszną, dobrą, serdeczną dziewczyną, jego serce – czyżby miał serce – niespodziewanie zaczyna delikatnie drgać. Czyżby Aria obudziła w tym bezwzględnym człowieku, ludzkie odruchy?  

Perspektywa Luki jest przerażająca i fascynująca jednocześnie. Akcja toczy się bardzo dynamicznie i jest bardzo emocjonalna. Fabuła ukazuje przeszłość i teraźniejszość Luki. Widzimy, co spowodowało, że stał się człowiekiem pozbawionym serca. Poznajemy go niejako od podszewki, widzimy, co sobą reprezentuje, dlaczego tak, a nie inaczej postępuje, jakie wartości wyznaje, mamy doskonale nakreśloną jego codzienność. Styl Pani Cory jak zawsze niesamowicie lekki, płynny, przejrzysty z poczuciem humorem. Czytanie od początku do końca jest nieustającą przyjemnością. Szczerość, duży realizm, wyrazistość, a przy tym prostota przekazu, to zdecydowanie atuty tej powieści. Rewelacyjnie wykreowani bohaterowie, ich pokomplikowane, bardzo charakterne osobowości, to, z czym muszą się mierzyć, na co dzień, otoczenie, w jakim przyszło im żyć, robi wrażenie. Aria ma być ozdobą, matką przyszłego capo, ma być posłuszna i uległa we wszystkim. Jej delikatność i dobroć stopniowo zyskuje w oczach Luki. Z czasem oprócz szacunku przychodzi płomienne uczucie… Uczucie, które w mafijnym świecie jest postrzegane, jako słabość… 

Pewne nie do końca zrozumiałe i jasne rzeczy podczas czytania pierwszej części – z perspektyw Arii – teraz nabierają przejrzystości i pozwalają zrozumieć wiele poruszanych wątków. Jest to rewelacyjne uzupełnienie pierwszej części. Autorka z jednej strony ukazuje bezwzględność i porywczość tych ludzi, a z drugiej bardzo namacalnie ukazuje ogromną miłość, szacunek i zrozumienie między braćmi. Zaufanie, potrzeba chronienia, czy wręcz oddanie życia za brata. Jak bardzo pozory i błędne wyobrażenie o drugim człowieku mogą mylić? Fascynacja, pożądanie, namiętność, miłość, bezgraniczne oddanie i zawierzenie. Mrok, tajemnice, odgórnie nakreślone zasady. Rodzina, posłuszeństwo, obowiązki, nieograniczona władza, dla zdobycia i utrzymania, której zrobi się i poświeci wszystko.

Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie, trudno się oderwać. Ta część jest obowiązkową pozycją dla wszystkich fanów serii. Za książkę dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe. Była to fantastyczna przygoda, która całkowicie mnie usatysfakcjonowała. Polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

2 komentarze

Leave a Response