Unikalny tekst

“Szepty gwiazd”

Autor: Anna Łajkowska

Wydawnictwo Dragon

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 354

Data wydania: 16.10.2019 r.

Ale mną ta powieść potargała. Niesowita, bardzo wnikliwa analiza ludzkich zachowań. Wszystko to w obliczu zbliżających się świąt Bożego Narodzenia. Słodko – gorzka opowieść, w której ludzkie losy nieustannie się ze sobą splatają. Ogromne emocje gwarantowane. 

      “Miłość jest tylko jedna i jest darem”.

Historia zwykłych ludzi, naszych sąsiadów, znajomych. Ich trudne, wzajemne relacje, często pokomplikowane, niejako na ich własne życzenie. Poznajemy Agatę i Jacka, są małżeństwem od kilkunastu lat, łączy ich syn i… no właśnie chyba nic więcej. Miłość się wypaliła, wkradła się zdrada, która przesądza o wszystkim. Grażyna i Olek, mają dwoje maleńkich dzieci. Na jej barkach spoczywa trud opieki nad dziećmi, domem, codziennością, oprócz tego pisze prace doktorską, pragnie dalej się rozwijać. Jak ona to wszystko sama ogarnia? On zarabia pieniądze. Kolejne małżeństwo to Jagoda i Witek. Na świat ma przyjść ich drugie dziecko. Istnieje podejrzenie, że maleństwo ma mieć poważną wadę serca. Ich strach i obawa o zdrowie dziecka jest bardzo realny, wręcz namacalny. Konrad jest wdowcem, lekarzem, ma dwoje dzieci, nie może pogodzić się ze śmiercią żony. Jagoda jest kochanką Jacka. Karolina nie dopuszcza do siebie myśli o śmierci narzeczonego.

        “Rozejrzyjmy się lepiej wokół siebie. My, nasze dzieci, sąsiedzi, przełożeni i podwładni – sami jesteśmy bohaterami swojego życia”.

Autorka stworzyła niesamowitą, wielowątkową historię o życiu zwykłych ludzi. Mamy jeden miesiąc – grudzień – z ich życia. Powieść bardzo wciąga, przykuwa uwagę, trudno było mi się od niej, choć na moment oderwać. Pani Anna pisze bardzo płynnie, lekko z dużą empatią i rozumieniem ludzkich zachowań. Pisarka włożyła w nią całą masę przeróżnych emocji, które robią co chcą z czytelnikiem. Wyszło to bardzo naturalnie i realnie. Nic tu nie jest łatwe, czy oczywiste. Nie znajdziemy tu żadnego słodzenia czy lukrowania, wszystko bardzo prawdziwie, mocno, szczerze do bólu. Rewelacyjnie wykreowani bohaterowie, są niepodważalnym atutem tej powieść. Bardzo realni, wręcz namacalni, swojscy. Nie wszystkich polubiłam, tak jak w życiu. Dużą sympatię poczułam do Grażyny, doskonale zorganizowana, nieustannie zabiegana kobieta, ciepła, serdeczna, inteligentna, ambitna. Sama mam dwoje dzieci, doskonale zdaję sobie sprawę, ile potrzeba trudu i energii aby, cały ten chaos ogarniać. Na uwagę zasługuje Milan, synek Agaty i Jacka, trudno jest mu się odnaleźć w obliczu rozstania rodziców. Opowieść toczy się z perspektywy kilku bohaterów, przez co mamy doskonałą możliwość zajrzenia w ich serca, umysły i duszę. Widzimy czym się w życiu kierują, co myślą i czują. Bardzo lubię taką formę narracji. 

Ta powieść zmusza do refleksji i dłuższej chwili zadumy nad ludzkim losem. Jakie to wszystko bywa pokomplikowane. Sami, w pogoni za lepszym, innym, ciekawszym, nieznanym, wikłamy się w różne, kłopotliwe sytuacje. Podejmujemy decyzje od których nie ma odwrotu, a życie toczy się dalej. Nie inaczej jest z naszymi bohaterami. Ich losy, codzienność, zależności, brak szczerych rozmów. Niebezpiecznie wkradająca się rutyna między małżonków. Pogoń za karierą, za sławą. Choroba, strach, skomplikowane relacje międzyludzkie, zdrada, zazdrość, samotność. Znajdziemy tu różne odcienie miłości. Zagubienie, niemoc, porzucenie. Przepełniona nadzieją i wiarą na lesze, spokojne jutro.

W całej powieść, nieustannie jest obecna śmierć. Niesie spustoszenie, rozpacz, żal. Dotyka niemal każdego z bohaterów. W jej obliczu wszyscy jesteśmy bezbronni i bezradni. 

Ciekawe myśli, spostrzeżenia bohaterów o sobie samych, ich punkt widzenia. Postrzeganie przez nich zaistniałych sytuacji jakie przedstawia autorka. Nie każdemu się to podoba.

Rewelacyjna powieść obyczajowa, zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Bardzo realistyczna, głęboka, niepokojąca, wnikliwa. Wzrusza, nieustannie zaskakuje, pozostawia z całą masą pytań. Niesie przekaz bądźmy dobrzy, wyrozumiali dla innych, nie myślmy tylko osobie. A w tle nadchodzące święta Bożego Narodzenia. Nie dla każdego będą one radosnym wydarzeniem. Święta to cudny czas, czas miłości, pojednania, pokoju, choinki, prezentów. Ale też wielu wyrzeczeń, rozczarowań, nerwów i smutku. Nie wszyscy zasiądziemy do wigilijnego stołu. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Dragon. Była to fascynująca wędrówka przez zakamarki ludzkich dusz, głęboko ukrytych myśli i pragnień. Polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

2 komentarze

Leave a Response