Unikalny tekst

„Tak naprawdę mam na imię Hanna”

Autor: Tara Lynn Masih

Tłumaczenie: Piotr Kuś

Wydawnictwo Replika

Gatunek: literatura piękna.

Liczba stron: 288

Data wydania: listopad 2020 r.

Powieść inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Wartościowa, mądra, ukazuje prawdę i przyczynia się do pamiętania o tych strasznych czasach. Gdzie bestialstwo i brak człowieczeństwa były na porządku dziennym. Przeznaczona dla młodszego czytelnika, ale uważam, że powinien przeczytać ją każdy.

      „… lepiej jest zginąć na własnych warunkach, będąc wolnym człowiekiem w lesie, niż stracić życie z ręki prześladowcy”.

Hanna Śliwka to czternastolatka, przed którą cały świat stoi otworem. Dziewczyna ma pragnienia, marzenia. Jej życie płynie spokojnie, jest przepełnione radościami i smutkami dnia codziennego. Razem z rodzeństwem spędza beztrosko czas na odkrywaniu zakamarków rodzinnej wsi Kwasowa. Niestety niemiecka armia wkraczająca na terytorium Ukrainy i jej bezpiecznej, sielskiej do tej pory wsi, burząc cały spokój i ład. Od teraz nic już nie będzie takie samo. Jej rodzina – żydowska rodzina musi opuścić dom, cały dobytek i uciekać. Dzięki ludzkiej życzliwości udaje im się zbiec, docierają do lasu, jednak i tu nie jest bezpiecznie. Jedyną nadzieją na przeżycie stają się podziemia. Schodzą do jaskiń, gdzie nieustannie zmagają z zimnem, głodem, strachem, chorobami, ciemnością, niepewnością. Czy w takich warunkach zdołają przetrwać wojnę?

     „Dobrzy ludzie potrzebują siebie nawzajem. Bo z ziemi nigdy nie znikną węże”.

Wojna widziana oczyma dziecka, nastolatki, której dzieciństwo gwałtownie się kończy, a ona sama musi szybko dorosnąć. Zastaje zmuszona do robienia rzeczy, o których wcześniej nawet nie śniła. Staje się małą kobietą w ciele dziecka, musi zmagać się ze straszną codziennością i troszczyć o innych. Pomimo tej sytuacji zachowuje swoją wewnętrzną ogromną wrażliwość. Akcja powieści toczy się swoim rytmem, niesie ogromne, przeróżne emocje. Autorka ma bardzo lekkie i przyjemne pióro, co powoduje, że książę czyta się bardzo szybko. Ukazuje, do czego został zmuszony człowiek, aby przeżyć. Ludzie obdarci ze wszystkiego z wyjątkiem woli życia i odwagi.

Trudny czas walki o przetrwanie. Niewyobrażalne zło, śmierć, ogrom zniszczenia. Umiejętnie manipulowanie ludźmi. Niewinni ludzie, sąsiedzi, nagle zostają skazani na zagładę – za nic. Napiętnowanie, cierpienie, zniszczenie, śmierć. Bezinteresowna pomoc, silne więzi rodzinne, nadzieja i wiara w lepszą, spokojną, normalną przyszłość. Przyjaźń i bohaterstwo.

Piękna, wartościowa, mądra opowieść, w której fikcja literacka opiera się jest na prawdziwych wydarzeniach. Powieść głęboko porusza i jest bardzo bolesna. Daje do myślenia, zmusza do zadumy. Oby nigdy więcej nie doszło do takich sytuacji. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Replika. Bardzo polecam, każdemu 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response