Unikalny tekst

„Tylko umarli mogą powstać”

Autor: D. B. Foryś

Cykl: „Tessa Brown” (tom 3)

Wydawnictwo NieZwykłe

Gatunek: fantastyka

Liczba stron: 276

Data wydania: sierpień 2020 r.

Rewelacyjne fantasty 🙂 Z ogromną przyjemnością i ciekawością ponownie przeniosłam się w pokomplikowany i intrygujący świat Tessy Brown. Zakończenie tomu drugiego pozostawiło mnie w totalnym zawieszeniu. Jak zwykle autorka całkowicie mnie zaskoczyła.

      „ Wczoraj byłam człowiekiem, dziś jestem demonem, jutro będę aniołem”.

Z dużą niecierpliwością czekałam na finalny tom. W końcu przyszło mi poznać odpowiedzi na nurtujące mnie od dawna pytania, wszystko wskoczyło na swoje miejsce tworząc niepowtarzalną, rewelacyjną całość. Ogromnie byłam ciekawa jak dalej potoczą się losy – mojej ulubionej pary – Tessy i Kiliana. Pełen mroku i niepokoju Świat Podziemi. Tessa wraz z przyjaciółmi i ukochanym kolejny raz podejmuje walkę i jak zawsze pakuje się w kłopoty. Sodoma i Gomora zagraża całemu światu – wojna jest nieunikniona, a jej konsekwencje mogą być straszne. Śmiertelne niebezpieczeństwo czyha tuż za rogiem. Czy w końcu uda im się pokonać zło?

Akcja powieści jest bardzo dynamiczna, pełna zwrotów i zaskakujących elementów. Fabuła bardzo wciąga, niesie ogromne emocje, niepokoi, ani na chwilę nie daje odetchnąć. Jest przemyślana w każdym szczególe, a stopniowo budowane napięcie powoduje, że książki nie da się odłożyć. Styl autorki bardzo płynny, lekki, naturalny, swobodny, czytanie od początku do końca było ogromną przyjemnością i niespodzianką. Czuję podziw dla wyobraźni Pani Doroty i jej kunsztu literackiego – tutaj można spodziewać się absolutnie wszystkiego 🙂 Jest mocno, dosadnie, energicznie, z pasją i ogromnym poczuciem humoru. Absolutnie nie ma mowy o nudzie! Niepodważalnym atutem powieści są dialogi, cięte, płynne riposty, wzajemne docinki. Rewelacyjnie wykreowani bohaterowie, zapadają głęboko w pamięć. Są odważni, zdeterminowani, chwilami szaleni, nie wiedzą, co to strach. Ludzie, a obok dziwne stwory, bestie, demony, pół demony. Tessa całkowicie skradła moje serce, jej nie da się nie lubić. Jej życie to ciągła walka, pogoń, niepokój. Lubi mieć wszystko poukładane, jest ambitna, zadziorna. Zmieniła się, jest dojrzalsza, ale jej wewnętrzny ogień nieustannie płonie. Pikantne, dosadne opisy seksu, które podgrzewają atmosferę i są idealnie wplecione w całość.

    „Niech Ziemia runie, niech tonie w zgliszczach, niech płonie! Nic mi po niej, jeśli miałabym tu zostać sama.”

Mroczny, niebezpieczny, a zarazem bardzo kuszący i poplątany świat. Dziwne wydarzenia, nadprzyrodzone zjawiska i moce, wszystko to bardzo realnie i dynamicznie ukazane. Odwieczna walka dobra ze złem. Magia, przeznaczenie, tylko umarli powstaną. Historia pełna zawirowań, przygód, niespodziewanych zwrotów akcji, tutaj nic nie da się przewidzieć. Miłość, pożądanie, zrozumienie, zaufanie, przyjaźń, rodzina. Potrzeba obecności drugiej istoty, podejmowanie trudnych decyzji, stawianie czoła przeciwnością, pokonywanie własnych słabości.

Ta opowieść to rewelacyjne fantasty połączone z intrygującym romansem. Dostarczyła mi wielu wrażeń i niezapomnianych przeżyć. Dobrze mi było mi w świecie Tessy, chociaż były trudne i niebezpieczne chwile. Zakończenie całkowicie mnie zaskoczyło, czegoś takiego kompletnie się nie spodziewałam. Jedynym minusem jest to, że jest to koniec. Ja, która nigdy nie przepadałam za fantastyką – jestem oczarowaną tą serią. Warto sięgać po nowe, nieznane, nigdy nie wiadomo, na co się trafi. Ta seria to prawdziwa perełka. Za książkę dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe. Bardzo polecam całą serię 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

1 komentarz

Leave a Response