Autor: Leszek Herman
Cykl: „Sedinum” (tom 4)
Wydawnictwo Muza
Gatunek: kryminał, sensacja, thriller
Liczba stron: 608
Data wydania: październik 2020 r.
Zaskakujący kryminał z bardzo ciekawym tłem historycznym. Moje kolejne spotkanie z autorem, zaliczam do bardzo udanych.
Niedaleko starego miasta w Szczecinie trwają prace przy renowacji, starych, renesansowych spichlerzy, które uległy zniszczeniu podczas II wojny światowej. Zalane betonem piwnice bardzo opóźniają postępujące prace. Zostają znalezione przedmioty z II wojny światowe. Dziennikarze Paulina i Piotr mają się zająć sprawą dziwnych eksplozji – każdej z nich towarzyszą dodatki, kwiaty i kartki z szyfrem. Architekt Igor ma nadzorować prace inwentaryzacyjne przy spichlerzach. Grupa przyjaciół bierze udział w poszukiwaniu zatopionego okrętu. Tajemnicze maile z groźbami. Czy te wszystkie wątki coś ze sobą łączy? Koniecznie sprawdźcie, absolutnie nie ma mowy o nudzie! Wir wydarzeń bardzo wciąga.
Wielowątkowa, wielowarstwowa, a przy tym bardzo spójna opowieść. Akcja powieści toczy się swoim rytmem, początkowo bardzo niespiesznie, stopniowo się rozkręca, wzbudza emocje i nerwowe napięcie. Fabuła jest bardzo rozbudowana, teraźniejszość, przeplata się z przeszłością. Niesie niepokój i ukazuje stopniowo odkrywane tajemnice z przeszłości. Wszystko pod koniec układa się w logiczną całość i idealnie do siebie pasuje. Bardzo ciekawie ukazane tło historyczne, wydarzenia, jakie miały miejsce w Szczecinie w 1944 r. Styl autora bardzo płynny, plastyczny, przyjemny. Jestem pod dużym wrażeniem pracy, jaką autor włożył w swoją powieść. Całość jest dopracowana w każdym szczególe, jest bardzo realnie, chwilami mocno. Dobrze ukazani bohaterowie, charakterne osobowości, ludzie z pasją, barwni, niejednolici. Trochę przytłaczał mnie ich nadmiar.
W tym kryminale nie znajdziemy krwawych, mrożących krew w żyłach scen. Liczne zagadki i tajemnice z przeszłości wywołują nerwowy dreszczyk emocji. Walka z terrorystą, zaskakujące przygody bohaterów, niespodziewane wydarzenia, doskonale uknuta intryga. Morderstwo, walka z uciekającym czasem. Trudne relacje w redakcji, konflikt między przełożoną a Pauliną. Znajdziemy tu sporo odniesień do obecnej sytuacji społecznej w naszym kraju. Dziennikarze, ich pogoń za sensacją, a co za tym idzie: przeinaczanie faktów i publikowanie domysłów, a nie faktów. Niepowtarzalny urok i piękno Szczecina, aż chciałoby się tam pojechać.
Powieść wciąga, fascynuje, niepokoi. Intrygujące tajemnice z przeszłości, sensacyjne elementy i niepokojąca akcja tworzą zaskakująco dobrą opowieść, która przykuła moja uwagę. Zakończenie jest całkowicie niespodziewane. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Muza. Polecam.







Nie znam tego cyklu, ale czuję się zachęcona do zmiany tego stanu rzeczy. ?