Unikalny tekst

„Małe sekrety”

Spread the love

Autor: Jennifer Hillier

Tłumaczenie: Katarzyna Bieńkowska

Wydawnictwo Muza

Gatunek: thriller, sensacja

Liczba stron: 448

Data wydania: listopad 2020 r.

Zaskakująco dobry, trzymający w napięciu thriller psychologiczny. Sekrety małe czy duże, każdy z nas je ma. Jeśli jest ich zbyt dużo, zwłaszcza między najbliższymi, wtedy zaczyna się coś psuć. Jedno kłamstwo, rodzi kolejne, trudno się z tego wyplątać…

   „Wystarczy jeden mały sekret, żeby twoje życie rozsypało się jak domek z kart…”

Małżeństwo Mariny i Dereka ma za sobą długi staż. Patrząc z boku wydają się być idealnie dopasowaną parą, kochającą się rodziną. Osiągnęli w życiu bardzo dużo, spełniają się we wszystkich dziedzinach życia. Kochają się, uzupełnią nawzajem. Jednak sielanka trwa do czasu. Dłuższa chwila nieuwagi matki i dochodzi to dramatu. Podczas zakupów w centrum handlowym zostaje uprowadzony ich synek Sebastian. Całe ich życie chwieje się w posadach, wszystko zmierza w kierunku zagłady i zniszczenia. Kilkanaście miesięcy później w dalszym ciągu nie odnaleziono chłopca. Marin jest wrakiem człowieka. Wynajmuje prywatnego detektywa, kobietę. Ta podczas śledztwa odkrywa skrywane sekrety jej męża…

      „Jeśli ktoś kocha, nie powinien okłamywać ukochanej osoby”.

Czasami wystarczy jedna chwila, dziwny zbieg okoliczności i całe życie wali się jak domek z kart. Wielowątkową, przy tym bardzo spójna, dopracowana w każdym szczególe intrygująca opowieść. Akcja powieści toczy się dynamicznie i zaskakuje. Fabuła jest bardzo emocjonalna, wywołuje nerwowe napięcie, niepokój i ogromną ciekawość. Styl autorki bardzo płynny i lekki. Jest bardzo realnie, szczerze, bez zbędnego słodzenia. Rewelacyjnie wykreowani bohaterowie, autentyczne, bardzo zróżnicowane osobowości. Każdy z nich skrywa jakieś sekrety. Autorka umiejętnie i z dużym wyczuciem potrafi oddać emocje, jakie kierują naszymi bohaterami, zwłaszcza pogrążonej w rozpaczy matki. Kobieta utraciła wszystko to, co najbardziej kochała, co było dla niej ważne, było sensem jej życia. Ma przyjaciela Sala, czy jednak ten jest rzeczywiście przyjacielem? Wiele pytań…

Marin poddaje się terapii, próbuje poskładać się w całość. Jej szczęśliwe małżeństwo rozpadło się w drobny pył. Brak rozmów, zrozumienia, czułości, miłości. Coraz więcej kłamstw, niedomówień, szerzy się sztuczność i pozory. Zdrada. Decyzje, które nie zawsze są przemyślane, wyrządzają wiele zła. Przejmujący obraz kobiety, jej psychiki pogrążonej w nieutulonym bólu. Ona wie, że jej synek żyje, czuje to. Jest pełna sprzeczności, pod wpływem traumatycznych przeżyć bardzo się zmienia, staje się impulsywna, zdolna do okrucieństwa. Smutek i ból jest wszechobecny. Ludzkie słabości, a obok ogromna siła miłości, która jest wstanie znieść bardzo dużo. Genialnie skonstruowana zagadka.

Rewelacyjny, wstrząsający thriller psychologiczny, absolutnie nie ma mowy o nudzie! Jeden z lepszych, jakie miałam ostatnio przyjemność przeczytać. Ciężko było odłożyć, choć na chwilę. Zakończenie zaskakuje, daje do myślenia. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Muza. Bardzo polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Jeden komentarz

Leave a Response