Unikalny tekst

„Anioł Coltona”

Spread the love

Autor: Agnieszka Siepielska

Cykl: „Sinners & Reapers” (tom 3)

Wydawnictwo: Akurat

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 320

Data wydania: lipiec 2021 r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

Wciągająca historia, niegrzeczni mężczyźni i ich zadziorne kobiety. Bardzo przyjemnie spędzony czas.

     „Wierzę, że po wszystkich turbulencjach zmierzamy ku lepszemu.”

Sinners & Reapers to klub motocyklowy, do którego należą pewni siebie, niebezpieczni mężczyźni. Bronią swojego terytorium i swoich bliskich, to trudny, złożony świat, w którym nie brakuje przemocy i łatwych panienek. Colton jest jednym z nich, jest też doskonałym chirurgiem. Ratuje życie ludzkie i je odbiera. Niespodziewanie traci pracę w szpitalu, załamuje się. Lexi ma za sobą straszne przeżycia, została porwana, zniszczona, trudno jej po czymś takim było się pozbierać, ale to silna dziewczyna. Nikt do końca nie wie, co przeżyła, wszystko dusi w sobie. I to właśnie ona staje się dla Coltona wybawieniem, aniołem i słabością. Jak potoczy się ich trudna relacja? W mieście zaczynają dziać się dziwne rzeczy, ktoś z premedytacją zaczyna działać na szkodę klubu. Realne niebezpieczeństwo wisi w powietrzu…

      „Jestem lepszy w niszczeniu niż w naprawianiu i nie chcesz poznać mnie z tej strony.”

Czy ten poturbowany wewnętrznie przez życie mężczyzna odnajdzie spokój i sens życia u boku kobiety, którą kocha? Czy będzie wręcz przeciwnie zrobi wszystko, aby ją do siebie zniechęcić? Akcja powieści toczy się dynamicznie, zaskakuje i wywołuje całą gamę przeróżnych emocji. Fabuła bardzo wciąga, przykuwa uwagę jest ciekawie poprowadzona. Z łatwością wdajemy się wciągnąć w wir wydarzeń i razem z bohaterami przemierzamy ich trudne ścieżki życia. Radość miesza się ze smutkiem, chwile zwątpienia i niepewności z cierpieniem. Podobały mi się liczne nawiązania do bohaterów z poprzednich części. Autorka pisze bardzo lekko, przyjemnie i płynnie. Pani Agnieszka nie owija w bawełnę jest mocno, szczerze, chwilami boleśnie, a przy tym całość opowiedziana z poczuciem humoru. Bohaterowie ciekawie wykreowani, ludzie o niezłomnych, twardych charakterach. Wiedzą, czego chcą od życia. Płynne, lekkie dialogi, słowne przepychanki, cięte riposty – robią pozytywne wrażenie. W całej opowieści wyczuwalne jest ogromne erotyczne przyciąganie i wzajemna fascynacja.      

Dwoje ludzi, nigdy wcześniej tak naprawdę nie kochali, zaczyna łączyć ich coś głębokiego, pięknego, co jest zaskoczeniem dla nich samych. Ich relacja jest trudna, nasączona obawami, niepewnością, wizją porażki. Ona jest nieśmiała, spokojna, i jednocześnie bardzo silna, kiedy trzeba potrafi być godną przeciwniczką dla tego zaborczego, pewnego siebie, trudnego w obyciu mężczyzny. On nosi w sobie mrok i wściekłość. Jest pełen przeciwności, chwilami miałam ogromną ochotę nim potrząsnąć. Zazdrość nim szarpie, a za chwile jest bardzo odpychający, rani i poniża.

Klub motocyklowy, klubowi bracia, ten świat rządzi się swoimi prawami, zasadami przez nich wymyślonymi i respektowanymi. Motocykliści chwilami szaleni w swych poczynaniach, pełni brutalności, pewni siebie, wulgarni. Kobiety traktowane bardzo przedmiotowo i lekceważąco. Są własnością swoich panów i o dziwo godzą się na takie traktowanie. Mężczyźni budzący posłuch i przerażenie i ich partnerki, które z pozoru łagodne potrafią być bardzo nieprzyjemne. Przyjaźń i wzajemne wsparcie, mogą liczyć na siebie zawsze i wszędzie.

Powieść zaskakuje energią i różnorodnością emocji. Niebezpieczni mężczyźni, ich temperamentne kobiety, gangsterski świat w całej okazałości. Każdy chce kochać i być kochanym. I to zakończenie… Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy. Za książkę dziękuję wydawnictwu Muza. Była to niesamowicie szybka jazda bez trzymanki. Polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response