
Autorka: Janet Skeslien Charles
Tłumaczenie: Agnieszka Szmatoła
Wydawnictwo: Mando
Gatunek: powieść historyczna
Liczba stron: 376
Data wydania: marzec 2025 r.
Piękna, poruszająca, chwilami bardzo bolesna opowieść o młodych kobietach, które dzieli przestrzeń czasowa. Książka inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Przyjemność z czytania ogromna!
“Życie było kruche, było jasnym płomieniem, który tak łatwo zdmuchnąć, pustym wagonem, który opuszczał stację na zawsze, świetną książką przerwaną na zawsze”.
W Europie trwa Wielka Wojna. Jessie podejmuje jedną z trudniejszych decyzji w swoim życiu. Porzuca pracę w nowojorskiej bibliotece, na rzecz pomocy ludziom w ogarniętej wojną Francji. Szybko odnajduje się w nowym miejscu, zaczyna wcielać w życie swój plan. Jej dobroć, empatia szybko przynoszą pozytywne efekty. Krok po kroku zaczyna tworzyć bibliotekę i czytelnicze wieczory, na które przychodzi coraz więcej osób. Poznaje Toma, żołnierza, ta znajomość, pisane listy pozwalają jej znieść trudne, bardzo trudne sytuacje. I 1987 rok, Nowy Jork, Wendy szkoli swój warsztat pisarski. W bibliotece publicznej przez przypadek trafia na wzmiankę o Jessie Carson, postanawia bliżej przyjrzeć się jej sylwetce.
“Pośród huku bomb coś usłyszałam, jakby szelest liści i odgłos kroków. Wiatr? A może to złudzenie? Przyjaciel czy wróg”?

Moje pierwsze, bardzo udane spotkanie z twórczością Autorki. Trudna, niepokojąca, przejmująca opowieść. Jej akcja toczy się niespiesznie, ukazuje trudne, niepokojące czasy I wojny światowej i przenosi nas do współczesności – dwie linie czasowe, które idealnie ze sobą współgrają. Fabuła niesie ogromne emocje, dopracowana w każdym szczególe, trudno się od niej oderwać. Poznajemy losy dwóch kobiet, a w tle zajmująco ukazana prawda historyczna. Pani Janet pięknie pisze, pomimo poruszanych bolesnych tematów – przez książkę się płynie. Czuć ogromną wiedzę historyczną i zaangażowanie. Z łatwością i realizmem Autorka oddaje ducha tamtych trudnych czasów. Wyraźnie nakreślone osobowości bohaterów, to zwykli ludzie, charakterni, silni, dumni i słabi tchórze.
Ludzkie, niepokojące, zawiłe losy. Powieść inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. O nieustraszonych kobietach z Amerykańskiej Komisji ds. Zniszczonej Francji, które działały zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od linii frontu pierwszej wojny światowej. Zajmująco, ukazana codzienność francuskiej społeczności, ludzi, którym przyszło żyć obok toczących się ciężkich, niebezpiecznych walk. Każdy z nich z nich zmaga się z trudnościami, poniósł bolesne, nieodwracalne straty. Obok ogromna miłość i poszanowanie do książek. Ich terapeutyczna moc, sposób, w jaki pomagają ludiom zbliżyć się do siebie. Siła, przyjemność, radość, jaką niesie słowo pisane. Odwaga, mądrość, determinacja niezwykłych kobiet.
Fascynująca opowieść! Nie da się przejść obok niej obojętnie, opowieść pełna dramatycznych chwil, trudnej codzienności, strachu, niezrozumienia. Skrajne emocje wirują. Za książkę dziękuję wydawnictwu Mando. Bardzo, bardzo polecam.





