
Autorka: Katarzyna Małecka
Cykl: „W cieniu kłamstw” (tom 2)
Wydawnictwo: NieZwykłe
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 441
Data wydania: listopad 2022 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Kolejne bardzo udane spotkanie z Autorką i kolejny raz całkowicie przepadłam. Emocjonalna, pełna tajemnic, mroku, intensywna, zmysłowa historia. Drugi tom serii „W cieniu kłamstw”.
„Walcz tylko wtedy, kiedy masz szansę wygrać”.
Ponownie z przyjemnością i ciekawością przeniosłam się trudnego, niepokojącego, chwilami niebezpiecznego świata stworzonego przez Autorkę. Powieść zawiera opisy przemocy seksualnej, nie jest przeznaczona dla każdego.
Życie Nadii nabrało rozpędu. Dziewczyna po doznanym zawodzie, ogromnym rozczarowaniu, jakie przyniósł jej Victor Koslov, w końcu stanęła na nogi. Kocha i jest kochana, Jason otacza ją opieką, ciepłem i miłością. Spełnia swoje marzenia, studiuje, ma nadzieję, że nigdy więcej nie ujrzy swojego byłego partnera na oczy. Niestety jej koszmar wraca szybciej, niż myślała…
„Nie mam cienia wątpliwości, że zgotuje mi piekło na ziemi, nie oszczędzając skrawka mojego ciała, aż nic ze mnie nie zostanie”.

Viktor powraca, zieje nienawiścią i chęcią zemsty. Do czego będzie w stanie się posunąć? Akcja powieści toczy się dynamicznie i intryguje, do samego końca trzyma w niepewności. Fabuła ciekawie poprowadzona, dopracowana w każdym szczególe. Tutaj nic nie jest takie, nam się początkowo wydaje. Ciekawy pomysł i wykonanie. Autorka pisze bardzo lekko, płynnie, naturalnie. Z energią ukazuje emocje, jakie stają się udziałem naszych bohaterów. A ci ciekawie wykreowani, autentyczni, barwni, prawdziwa mieszanka charakterów. Dzieje się, oj dzieje! Narracja toczy się z kilku perspektyw, co daje nam szersze spojrzenie na rozwój wydarzeń. Nadia w końcu się zbuntowała, przestała być grzeczną córeczką tatusia, jest pyskata, zadziorna, impulsywna i… przerażona powrotem Viktora. Jest pewna, że ten nie cofnie się przed niczym, aby osiągnąć zamierzony cel. Jest silna, waleczna nie traci nadziei. Podziwiałam ją i bardzo polubiłam. Jason to charyzmatyczny, nieugięty mężczyzna, zrobi wszystko, aby chronić Nadię. Poczułam do niego sporą sympatię. Jasper – przerażający, nieobliczalny, z chorymi fascynacjami mężczyzna. I Viktor jego postać od początku intrygowała, kolejny raz jego postępowanie bardzo mnie zaskoczyło, to zły człowiek.
W powietrzu unoszą się mroczne tajemnice i niedopowiedzenia. Relacja naszej pary jest piękna, pielęgnują swoją miłość, dbają i troszczą się o siebie nawzajem. Powrót Viktora sieje spustoszenie w ich do tej pory w miarę spokojnym życiu. Autorka umiejętnie wodzi nas za nos, czegoś takiego kompletnie się nie spodziewałam. Emocje targają wewnętrznie. Jest szokująco, mrocznie, chwilami było trudno, bardzo… Ludzie, którzy są nieobliczalni, brutalni, bezwzględni. Ból, cierpienie, niemoc, poniżenie, otwarcie z godności… Przerażający proceder handlu żywym towarem. W całość idealnie wplecione pełne ognia, pikanterii i namiętności sceny, a obok mroczny świat BDSM.
Mocna, nietuzinkowo opowieść, wulkan emocji, trudno ją odłożyć choć na chwilę, całkowicie mną zawładnęła. Niepewność, niepokój, szok, niedowierzanie wibrują. Przemoc fizyczna i psychiczna, zło w czystej postaci. I ten epilog… uch. Za książkę dziękuję wydawnictwu NieZwykłe. Koniecznie zacznijcie od pierwszego tomu. Bardzo polecam całą serię.





