Unikalny tekst

„Cały jestem twój”

Spread the love

Autor: Weronika Tomala

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 312

Data wydania: marzec 2022 r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

Moje kolejne bardzo udane spotkanie z Autorką. Wciągająca opowieść o trudnej codzienności, braku tolerancji i miłości ze szczyptą sensacji.

    „Jedni mają łatwiej, drudzy gorzej, ale wszyscy jesteśmy żołnierzami stojącymi na straży swojego życia.”

Lilianna nigdy nie miała w życiu łatwo. Jest albinoską, w dzieciństwie odrzucona przez rodziców, przygarnął ją dziadek. W szkole bardzo mocno odczuwała swoją inność, na każdym kroku była szykanowana i wyśmiewana przez rówieśników. Dziadek zaszczepił w niej miłość do koni, nauczył ją je rozumieć. Po śmierci ukochanego dziadka zostaje zupełnie sama, postanawia sprzedać wszystko i w nowym miejscu zacząć wszystko od nowa. W niewielkiej miejscowości kupuje dom do generalnego remontu i intensywnie zaczyna szukać pracy. Jej radość jest ogromna, kiedy dowiaduje się, że zwolniło się miejsce stajennego w pobliskiej stadninie. Lilka nie zastanawia się nawet chwili, postanawia spróbować i dostaje tę pracę. Właścicielem jest dziedzic rodzinnej fortuny Dorian Wilczyński, który już wkrótce zwraca uwagę na spokojną, cichą i pracowitą dziewczynę. O jego rodzinie krążą w okolicy niepokojące plotki…

    „Bo jestem inna. Bo natura nie pytała mnie o zdanie. Odebrała mi normalność…”

Z przyjemnością przeniosłam się do świata wykreowanego przez Autorkę i dobrze mi tu było. Akcja powieści toczy się swoim rytmem, intryguje i niesie szczyptę niepokoju. Fabuła ciekawie poprowadzona, dopracowana w każdym szczególe, ukazuje trudne relacje międzyludzkie, społeczne odrzucenie i tajemnice rodzinne. Autorka ma niesamowicie lekkie, płynne, barwne pióro. Z łatwością wnikamy w świat naszych bohaterów i razem z nimi przemierzamy ich życiowe ścieżki. Pani Weronika z dużą empatią potrafi oddać targające nimi uczucia, wewnętrzne rozterki, niepokoje.  Narracja toczy się naprzemiennie z perspektywy naszej pary, daje nam to szersze, głębsze spojrzenie na ich codzienność. Lilianna i Dorian do obojga poczułam sympatię, chociaż do niego chwilę trwało zanim się przekonałam. Lilka jest niesamowitą, odpowiedzialną, inteligentną, wrażliwą dziewczyną. Doznała w życiu wiele zła, jednak ma w sobie ogromną siłę i wewnętrzne piękno. Dorian jest pewny siebie, inteligentny i jest zaręczony z piękną kobietą. I matka Dorian cóż za okropna, pozbawiana ludzkich uczuć, wywyższająca się osoba. Jak najdalej od takich toksycznych ludzi.

Pochodzą z dwóch zupełnie różnych światów, ona biedna, wyrzutek społeczny, pogardzana, wyszydzana i ledwo tolerowana przez innych. Ukojenie i spokój przynoszą jej praca przy koniach. Ma niezwykły dar i podejście do tych pięknych zwierząt. On jest zupełnym jej przeciwieństwem, bogaty, przystojny, pewny siebie, ma wszystko na wyciągnięcie ręki. A jednak coś zaczyna ich do siebie przyciągać. Ich relacja nie jest łatwa, to swoisty mezalians. Łączy ich miłość do koni i coraz silniejsze uczucie. Są ludzie, którzy zrobią wszystko, aby ich rozdzielić. Niepokojące intrygi, tajemnice, niedopowiedzenia. Ludzkie okrucieństwo, złośliwość, brak zrozumienia, tolerancji, pogarda. Szukanie swojego miejsca na ziemi, walka o siebie, o miłość.

Wciągająca, zaskakująca, chwilami bardzo smutna, niosąca przeróżne emocje opowieść. Czytanie od początku do końca było przyjemnością. Powieść daje do myślenia, ukazuje jak łatwo oceniamy innych przez pryzmat ich wyglądu. Odrzucamy, osądzamy, wykluczamy ze społeczeństwa. Inny nie oznacza gorszy. Za książkę dziękuję wydawnictwu Zyski -s ka. Bardzo polecam.

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Jeden komentarz

Leave a Response