
Autor: Bella Di Corte
Cykl: „Gangsterzy Nowego Jorku” (tom 2)
Tłumaczenie: Kaja Burakiewicz
Wydawnictwo: Muza
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 384
Data wydania: wrzesień 2021 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Rewelacyjna druga część o bezwzględnych, brutalnych, nowojorskich gangsterach. Świat realny przestaje istnieć.
„Mówią, że serca nie można skraść wbrew czyjejś woli.”
Tym razem głos dostaje Cash Kelly. Właśnie po długoletniej odsiadce wyszedł z więzienia. Jego głównym celem staje się zemsta. Chce pomścić śmierć ojca i wziąć odwet za stracone lata w więzieniu. Postanawia dotrzeć do mężczyzny, który przyczynił się do jego uwięzienia. Scotcie Stonie jest właśnie tym gliniarzem, ma narzeczoną, którą Cash zamierza uwieść. Chce, aby tamten przed śmiercią cierpiał. Niestety nie przewidział jednego, że rudowłosa piękność poruszy jego zastygłe, brutalne serce. W nowym Jorku walka gangów trwa w najlepsze. Ci brutalni, bezwzględni, pozbawieni ludzkich odruchów mężczyźni zrobią wszystko dla władzy i pieniędzy. Cash siedzi w tym po uszy, a jego pobyt w więzieniu spowodował, że stał się jeszcze gorszy w swych poczynaniach. Jego zła sława, bardzo go wyprzedza.
„Jeśli chcesz zadać cios swojemu przeciwnikowi … musisz odkryć, co jest dla niego najcenniejsze. Śmierć wcale nie jest najgorsza.”
Jakie to życie bywa nieprzewidywalne. Cash opracowując plan zemsty – miał na to bardzo dużo czasu – nie przypuszczał, że nie wszystko pójdzie po jego myśli. Akcja powieści toczy się dynamicznie, zaskakuje rozwojem wydarzeń i intryguje. Fabuła rewelacyjnie utkana, dopracowana w każdym szczególe, poprowadzona z wyczuciem i emocjami. Bardzo podobały mi się liczne nawiązania do bohaterów z pierwszej części – wydarzenia tej części dzieją się w tym samym czasie co w tomie pierwszym. Niepokojący gangsterski świat, zemsta, a w tle uczucie, które zaskakuje zwłaszcza samych zainteresowanych. Autorka ma bardzo lekkie, płynne, barwne pióro, ze szczyptą dobrego humoru. Nie oszczędza nikogo i niczego, jest dosadnie, mocno, bez zbędnego słodzenia. Z łatwością i wnikliwością oddaje uczucia, jakie targają naszymi bohaterami. A ci rewelacyjnie ukazani, to pokomplikowane, złożone, silne osobowości. Było ich dużo, chwilami trudno było się rozeznać w ich wzajemnych zależnościach. Narracja toczy się naprzemiennie z perspektywy Casha i Kelly – bardzo lubię taką formę, z łatwością możemy wczuć się w ich położenie i zrozumieć motywy postępowania. Polubiłam oboje, jednak to ona swoją energią, siłą i odwagą wojowniczki całkowicie skradła moje serce. Niesamowita, uparta, pewna siebie kobieta. Postawił ją w sytuacji bez wyjścia, jednak ona nie zamierza być uległa i posłuszna. On władczy, charyzmatyczny, przebiegły, pewny siebie, nie cofnie się przed niczym, aby osiągnąć zamierzony cel, odzywa się w nim instynkt zdobywcy. Zarzuca sidła, w które sam wpada. Z determinacją prą do przodu, obydwoje mają za sobą bolesną i trudną przeszłość.
Rozum mówi jedno serce drugie. Tych dwoje dzieli prawie wszystko, powinni zachować dystans, jednak nie potrafią. Ich relacja jest bardzo skomplikowana, dwie dominujące osobowości jak to połączyć? Iskry się sypią, namiętność góruje nad wszystkim innym, na bok usuwa głos rozsądku. Tajemnice i niedopowiedzenia dodatkowo komplikują i tak trudną sytuację. Obydwoje są zaskoczeni rozwojem wydarzeń i tym co zaistniało między nimi. Trudne decyzje i ich konsekwencje. Bezwzględny, brutalny mafijny świat, wrogowie tylko czekają na chwilę nieuwagi i na to by znaleźć słaby punkt przeciwnika.
Pasjonująca, mało przewidywalna historia, intryguje, pobudza zmysły. Pełna mroku, namiętności, a obok twarde zasady, jakimi kieruje się gangsterski świat. Za książkę dziękuję wydawnictwu Muza, z niecierpliwością czekam na kontynuację. Powieść można czytać bez znajomości tomu pierwszego, bardzo polecam 🙂







Ja tym razem odpadam.