
Autorka: Agnieszka Stec-Kotasińska
Wydawnictwo: Replika
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 352
Data wydania: listopad 2021 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Piękna, poruszająca, bardzo życiowa opowieść otulona świątecznym klimatem. Jak ja lubię takie powieści!
„Wybaczenie jest jedną z najtrudniejszych decyzji, z którymi niekiedy musimy się zmierzyć. A później często okazuje się, że było jednocześnie najlepszą.”
Rodzina jakich wiele, każdy ma swoje zmartwienia, troski, chwile pełne szczęścia i radości. Zbliżające się Święta Bożego Narodzenia to czas pojednania, wybaczenia i bycia razem. Seniorka rodu wpada na iście szatański plan, aby tegoroczne święta wszyscy byli końcu razem, jej dzieci, wnuki, prawnuki. Czy jej się uda na nowo odbudować ciepłe relacje rodzinne?
Jagoda jest studentką ostatniego roku położnictwa, po pięciu latach, nagle porzucił ją ukochany, z którym już wkrótce miała stanąć na ślubnym kobiercu. Dziewczyna jest załamana, trudno jest jej pogodzić się z rozstaniem. Na prośbę siostry, która właśnie dowiedziała się o zdradzie męża udaje się do galerii handlowej po prezent dla siostrzeńców. Taki sam zamiar ma Mikołaj, muzyk, który po śmierci narzeczonej, odciął się od rodziny, przyjaciół i wyjechał na drugi koniec Polski do Wrocławia. Tutaj podjął pracę nauczyciela muzyki saksofonu, próbuje pogodzić się z trudną rzeczywistością. W galerii dość nieoczekiwanie oboje sięgają po tę samą zabawkę. Zupełnie przypadkowe spotkanie, szczera nić sympatii jaką do siebie poczuli, czy będą w stanie, po tym co przeszli otworzyć się na nowy związek?
„Jesteśmy tylko ludźmi. I jedyne, w czym tak naprawdę jesteśmy dobrzy, to popełnianie błędów.”
Wielowątkowa, zaskakująca opowieść otulona świątecznym klimatem. Jej akcja toczy się swoim rytmem, wzbudza ogromne emocje. Fabuła ciekawie poprowadzona, dopracowana w każdym szczególe, czuć szczerość i realizm opowiedzianej historii. Tutaj wszystko jest po coś albo dla kogoś. Autorka pisze bardzo plastycznie, lekko, barwnie, z humorem, czytanie od początku do końca było prawdziwą przyjemnością. Pani Agnieszka z wnikliwością i empatią ukazuje wewnętrzne rozterki, zmagania, porywy serca naszych bohaterów. A ci ciekawie ukazani, to zwykli ludzie, jakich mijamy w naszej codzienności. Każdy z nich dźwiga na swych barkach jakąś przeszłość, niejednoznaczni, są pełni wad i zalet. Samo życie. Narracja toczy się z kilku perspektyw, co daje nam lepsze, szersze spojrzenie na rozwój wydarzeń. Bardzo ich wszystkich polubiłam, no może oprócz byłego narzeczonego Jagody.
Ludzkie koleje losu niezmiennie mnie zaskakują, ich nieprzewidywalność i nietuzinkowość Autorka dała nam ciepłą opowieść, w której ludzie i ich zachowania, zamiary, plany, marzenia, codzienność wzbudzają ogromną ciekawość. Jagoda i Mikołaj ich rodziny, przyjaciele, znajomi. Pokomplikowane relacje rodzinne i wzajemne zależności.
Piękna historia, której motywem przewodnim jest miłość, zrozumienie i przebaczenie. Każdy z nas popełnia błędy, każdy się potyka, jesteśmy tylko ludźmi. Autorka ukazuje jak ważna w życiu każdego z nas jest rodzina, drugi człowiek, bezinteresowne wsparcie, bycie razem. Nic nie jest w stanie tego zastąpić. Samotność, życiowe wybory, decyzje i ich konsekwencje. Dawanie drugiej szansy, nadzieja, wiara. Miłość, która wybacza, pokonuje liczne przeszkody jakie niesie trudna codzienność.
Nietuzinkowa, niebanalna, emocjonalna, bardzo życiowa opowieść. O rodzinie, miłości i wybaczaniu. Daje do myślenia i niesie nadzieję, na lepsze jutro. Czekam na kolejne powieści Autorki. Za książkę dziękuję wydawnictwu Replika. Serdecznie polecam!








Piękna, klimatyczna okładka, a jak jeszcze narracja prowadzona jest z perspektywy kilku osób, to nie będę potrafiła odmówić 😉
Warto po nią sięgnąć. 🙂
Miło by było przeczytać tę książkę przy świątecznej choince.
Zapewniam Cię, że tak! 🙂
Ja już przestałam się lubić ze świątecznymi książkami. 😀
Ja je lubię, niezmiennie od lat 🙂
Śliczna recenzja.
Bardzo dziękuję! 🙂