Unikalny tekst

“Czarcie ziele”

Spread the love

Autorka: Jill Johnson

Tłumaczenie: Małgorzata Kafel

Cykl: “Eustacia Rose” (tom 1)

Wydawnictwo Znak Koncept

Gatunek: kryminał, sensacja, thriller.

Liczba stron: 336

Data wydania: maj 2025 r.

   Niebanalny kryminał botaniczny, z elementami thrillera, w który umiejętnie zostały wplątane tajemnice, życiowe problemy, obsesja na punkcie roślin i czarny humor. Jest to pierwszy tom cyklu “Eustacia Rose”.

       “Zemsta jest najsłodszą trucizną”.

   Na jednym z londyńskich domów umieszczony został niezwykły, nielegalny ogród. Jego właścicielka toksykolożka botaniczna Eustacia Rose, stworzyła go wbrew wszelkim zakazom, łamiąc przy tym kilka paragrafów. Ogród jest przepiękny, roślinność rośnie bujnie, posadzone są tam różne rośliny, rzadkie, ale i te bardzo trujące. Codzienność Rose jest monotonna, kobieta jest samotna, z nudów podgląda sąsiadów. Szczególną uwagę zwraca na pewną kobietę i jej gości. Gdy ta niespodziewanie znika, znika też część jednej toksycznej, zabójczej rośliny, którą hoduje Rose. Czy kobieta zdoła udowodnić swoją niewinność?

    “Wiedziałam. Doskonale wiedziałam, co to oznacza. Nagle wszystko zrobiło się zamazana. Pojawił się uścisk w gardle…”

   Bardzo udane spotkanie z twórczością autorki, książka całkowicie przykuła moją uwagę. Akcja powieści toczy się swoim rytmem, intryguje i wzbudza niepokój. Fabuła krąży wokół tajemnic, zniknięcia i obsesji. Jest spójna, dopracowana w każdym szczególe, wywołuje nerwowe napięcie, tak, jakby niebezpieczeństwo czyhało tuż za rogiem. Autorka ma lekkie, przyjemne, naturalne, okraszone szczyptą czarnego humoru pióro. Zajmująco ukazani bohaterowie, barwni, nietuzinkowy, wyraźny rys ich osobowości. Do Rose miałam mieszane uczucia, to inteligentna, nieprzystępna, samotna, dziwna, intrygująca i jednocześnie fascynująca kobieta. 

   Klimatyczna, mroczna, wręcz duszna atmosfera, biją z tej powieści. Nietuzinkowa, zawiła, dobrze poprowadzona zagadka. Tu nic nie jest takie, jak nam się początkowo wydaje. Autorka umiejętnie gra wodzi nas za nos, gra na naszych emocjach. Nie ma tu brutalnych scen, a jednak napięcie, niepokój wzrastają z każdą przerzuconą stroną. I ta ciągła obecność roślin, pięknych i trujących. Ich ulatniające się toksyny, ryzyko dotknięcia włochatego listka, czy niewielkie ziarenko dodane do kawy, są śmiertelne. Oplatają niczym bluszcz, przykuwają, nie chcą puścić, stają się bohaterami powieści. 

   Rewelacyjny, błyskotliwy, mroczny, zaskakujący kryminał, thriller. Powieść ma swoje ukryte drugie dno, daje do myślenia, zakończenie zaskakujące. Z niecierpliwością czekam na kontynuację. Za książkę dziękuję wydawnictwu Koncept. Bardzo polecam! 

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response