Unikalny tekst

„Czarne i czerwone”

Spread the love

Autorka: Liliana Więcek

Cykl: „Góralka i mafioso” (tom 2)

Wydawnictwo NieZwykłe

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 362

Data wydania: maj 2022 r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

Wciąga od pierwszych stron kontynuacja. Górale i mafiosi łączy ich więcej niż możemy się początkowo spodziewać.

   „Prawda boli i wymaga siły, by ją dźwigać. Może dlatego dużo lżej jest kłamać. Bolesna prawda powala jednym ciosem, kłamstwo jest tylko po to by odwlec ten cios.”

Michael wyjechał do Stanów, a Maja została w Gdańsku z Renią. Jest rozdarta wewnętrznie, ale pewna, że postąpiła słusznie. Przyjaciółka ją teraz bardzo potrzebuje. Bardzo tęskni za Michaelem, wie, że będzie musiała przestać o nim myśleć. Ale czy jest to w ogóle możliwe? Wyniki Reni nie rokują dobrze, jest gorzej niż myślały. Niespodziewanie przyjaciółka stawia ją przed faktem dokonanym. Wręcza jej bilet na Florydę, prosząc by uporządkowała swoje sercowe sprawy i wróciła silniejsza, aby ją wspierać. Maja początkowo się waha, jednak wkrótce ląduje we Florydzie. Czy niespodzianka się uda? Świat w jaki wkroczyła Maja jest zupełnie inny od dotychczas jej znanego…

    „Zdawało mi się, że nie pasujemy do siebie. Za wiele nas różniło. No bo jak pogodzić białe i czarne? Jak połączyć wodę i ogień? Jak rozróżnić dobre od złego?”

Mafioso i góralka, czy tych dwoje może być razem? Autorka zadziwiła mnie pomysłowością! Akcja powieści toczy się dynamicznie i intryguje. Fabuła ciekawie utkana, dopracowana w każdym szczególe. Niesie ogromne, sprzeczne emocje, ukazuje pokomplikowane relacje międzyludzkie. Czytanie tej fantastycznej książki od początku do końca było ogromną przyjemnością i dobrą zabawą. Styl Autorki jest lekki, barwny, płynny, czuć szczerość i energię. Z łatwością Pani Liliana oddaje uczucia, jakie targają naszymi bohaterami, ich wewnętrzne rozterki, wahania, szybsze drgania serca. Dialogi, słowne przepychanki, cięte riposty, robią wrażenie i wywołują uśmiech. Nie ma mowy o nudzie! Tym razem mamy trzy perspektywy, Majki, Michaela i jego brata – Jacka. Ciekawie, naturalnie i realnie ukazani bohaterowie. Maja i Michael – góralka z krwi i kości i niebezpieczny mafioso – do obojga poczułam sporą sympatię. To ludzie, których życie nigdy nie oszczędzało, zawsze mieli pod górkę. Ona jest niesamowicie temperamentną, inteligentną, serdeczną, a przy tym upartą, pyskatą młodą kobietą. On pełen mroku, tajemniczy, bezwzględny mafioso, bije od niego charyzma, pewność siebie i spokój. Są zupełnie różni, a jednak coś ich do siebie przyciąga. Z całego serce im kibicowałam. Jack – nieprzyjemny, niebezpieczny mężczyzna, wzbudzał we mnie tylko niechęć.

Świat, w który z impetem wkracza Maja jest zupełnie inny od tego, jaki do tej pory był jej codziennością. Brutalny i niebezpieczny, gdzie życie innych tak niewiele znaczy, a pozbawieni skrupułów ludzie zrobią wszystko, aby osiągnąć zamierzony cel. Nie wszystko idzie po jej myśli, sprawy bardzo się komplikują. Michaela nie ma na Florydzie, wyjechał, a jego bracia przyjmują ją chłodno, z dystansem i z premedytacją wykorzystują. Jak na to wszystko zareaguje Michael? Czy ich uczucie przetrwa?

Rewelacyjnie opowiedziana historia, powiew świeżości i bardzo pozytywne zaskoczenie. Dobrze się przy niej bawiłam, trudno było ją choć na chwilę odłożyć. I to zakończenie, uch… Z niecierpliwością czekam na kontynuację. Za książkę dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe. Radziłabym czytać w kolejności chronologicznej. Bardzo polecam.

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Jeden komentarz

Leave a Response