Autorka: Monika Madej

Cykl: „Famiglia” (tom 1)
Wydawnictwo: NieZwykłe
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 314
Data wydania: styczeń 2022 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Wciągający, bardzo intensywny romans mafijny. Udany debiut i pierwsza część cyklu „Famiglia”.
„Życie nie przynosi ci ludzi jakich chcesz. Przynosi takich, jakich potrzebujesz. Ludzi, którzy ci pomogą, którzy cię pokochają, którzy cię skrzywdzą i opuszczą. Wszystko po to, abyś się stał osobą, którą masz się stać i traktował ludzi tak, jak na to zasługują.”
Rosa Provenzano to energiczna, pewna siebie młoda kobieta, mieszka w San Francisco. Ma ułożone, stabilne życie, chłopaka i przyjaciółkę. Jest lekarką, jej ojciec znany prokurator zapewnił jej odpowiedni start, przed dziewczyną rysuje się świetna zawodowa kariera. Od zawsze jej ojciec jako nieprzekupny prokurator miał licznych wrogów. Rosa musiała nauczyć się bronić, dlatego z zaciętością i uporem trenuje sztuki walki. Dostaje świetną propozycję pracy, jeżeli ją przyjmie czekają ją liczne zmiany. W klubie, do którego wybrała się z chłopakiem i przyjaciółką – poznaje Tommaso Coletti – człowieka niebezpiecznego i groźnego, szefa mafii. Życie Rosy dość nieoczekiwanie, wbrew jej woli całkowicie się zmienia. Zostaje porwana i zmuszona do udzielenie pomocy rannemu bratu Tommasa. Rosa wkroczyła w świat, z którego nie ma wyjścia. Czy to przypadek, czy może przeznaczenie?
„Nie boję się niczego, bo wiem, że każdy z nas ma zapisaną swoją ścieżkę, tam na górze, i strach niczego nie zmieni.”

Z przyjemnością wkroczyłam do świata stworzonego przez Autorkę i dobrze mi tu było. Akcja powieści toczy się dynamicznie i intryguje, cały czas coś się dzieje. Fabuła ciekawie poprowadzona, ukazuje pokomplikowane relacje międzyludzkie, a w tle groźna mafia. Autorka – jest debiut, pisze lekko, płynnie, naturalnie, z dużym poczuciem humoru. Z łatwością Pani Monika oddaje emocje, porywy serca, wewnętrzne zmagania naszych bohaterów. A ci ciekawie ukazani, to ludzie pełni pasji, charyzmatyczni, niejednoznaczni. Narracja toczy się z perspektywy Rosy i Tommaso, dokładnie widzimy co myślą, czują, z czym się zmagają. Do obojga poczułam delikatną nić sympatii i oboje wzbudzali we mnie sporą irytację. Ona jest silną, odważną kobietą, ma wybuchowy, dominujący charakter. Na jej drodze stają groźni mężczyźni, jednak ona potrafi im się przeciwstawić, a jej cięty język, trafne riposty wywoływały uśmiech. Tommaso jest Donem – zabrakło mi większej charyzmy i stanowczości w jego charakterze, poznanie Rosy zmienia sporo w jego życiu. Czy na lepsze? Ważną rolę odgrywają postacie drugoplanowe, każdy wnosi coś istotnego do całości.
Relacja naszej pary od początku nie jest łatwa, jednak coś ich do siebie przyciąga. Między nimi iskrzy od nadmiaru emocji. Tajemnice, niedopowiedzenia, brak szczerych rozmów, kładą się cieniem na ich relacji. Zaufanie, chęć dominacji, mafia, wewnętrzne porachunki. Silne więzi rodzinne, wzajemne zaufanie i wsparcie. W całości nie brakuje pikantnych, pełnych namiętności scen.
Bardzo dobry, wciągający, lekki romans mafijny w którym prym wiedzie kobieta o silnym, zdecydowanym, mało przewidywalnym charakterze. Namiętność, pożądanie, mafia, boks i spora dawka dobrego humoru. Zakończenie wywołało uśmiech, z niecierpliwością czekam na kontynuację. Za książkę dziękuję wydawnictwu NieZwykłe. Polecam.






Może z czasem nabiorę większej chęci. Póki co siedzę w thrillerach 🙂