Unikalny tekst

„Dziewczyna z biblioteki”

Spread the love

Autorka: Iga Daniszewska

Cykl: „Bliźniaczki Clark” (tom 1)

Wydawnictwo: NieZwykłe

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba storn: 271

Data wydania: lipiec 2022 r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

Kolejne bardzo udane spotkanie z Autorką. Tym razem dostajemy przyjemny, lekki, pełen rewelacyjnego humoru romans młodzieżowy ze sportowym tłem.

     „Ta dziewczyna opętała mój umysł do tego stopnia, że ciężko było mi myśleć o czymkolwiek innym. Zacząłem się poważnie zastanawiać nad tym, czy nie popadam w jakąś chorą obsesję.”

Lexi Clark jest jedną z córek Dylana i Olivii dobrze nam znanych z debiutu Autorki – „Szpilki z Wall Street”. To pewna siebie studentka, która jak ognia unika wszelkich imprez. Lubi się uczyć, przez wszystkich postrzegana jako kujonka, której brak luzu. Dużo czasu spędza w bibliotece, nie zadaje się z facetami, a sportowców postrzega jako bezrozumnych mięśniaków. Nico Carter jest czołowym zawodnikiem uniwersyteckiej drużyny futbolowej, ostatnio nie przykładał się do nauki, co niezbyt dobrze się skończyło. Teraz w ciszy, w bibliotece próbuje się uczyć, aby nadrobić zaległości. Ich spotkanie w bibliotece nie należy do przyjemnych. Ponownie spotkają się na studenckiej imprezie, na którą Lexi po namowie przyjaciółki poszła z dużą niechęcią. Dziewczyna zwraca uwagę Nico, który zaczyna zdawać sobie sprawę, że teraz nie pójdzie mu łatwo. Do tej pory, to o jego względy zabiegały dziewczyny. W końcu trafiła kosa na kamień? Dziewczyna ma w sobie to „coś”, że Nico nie potrafi przestać o niej myśleć, fascynacja obojętną, wręcz odpychającą go dziewczyną nabiera siły.

      „Nigdy nie miałam zamiaru stać się jedną z tych dziewczyn, z którymi zabawia się na imprezach. Wciąż musiałam sobie powtarzać, że on nie jest w moim typie. To cholerny sportowiec, z przerostem ego i seksownym ciałem”.

Jak potoczy się ta relacja, czy Lexi zmieni zdanie o sportowcach? Akcja powieści toczy się dynamicznie i niezmiennie intryguje. Fabuła ciekawie poprowadzona, niesie spore emocje i… głośne wybuchy śmiechu. Autorka ma lekkie, płynne, bardzo naturalne piórem. Rewelacyjne dialogi, słowne przekomarzania, cięte riposty, robią bardzo pozytywne wrażenie i są niepodważalnym atutem powieści. Lexi i Nico to z ich perspektywy toczy się narracja, z łatwością, umiejętnie i dużym wyczuciem Pani Iga oddaje wewnętrzne rozterki, porywy serca naszych bohaterów. A ci ciekawie ukazani to silne, niejednoznaczne osobowości, pełni wad i zalet. Lexi i Nico do obojga poczułam sporą sympatię, ona jest ambitną, inteligentną, lubiącą wyzwania osobą, bardzo chciałaby być niezależna. On pewny siebie sportowiec, który do tej pory miał panienki na wyciągnięcie ręki. Razem tworzą niesamowity, iskrzący, pełen kontrastów duet. Z całego serca im kibicowałam. I Lee bliźniaczka naszej Lexi, niezłe z niej ziółko, zupełne przeciwieństwo siostry.

Dwa zupełnie różne charaktery, zupełne przeciwieństwa, a jednak coś ich do siebie niesamowicie przyciąga. Nico wie, że musi zawalczyć o Lexi, zdobyć jej zaufanie. Nie będzie to łatwe, dziewczyna niczego mu nie ułatwia, wręcz przeciwnie, ma swoje priorytety i nie w głowie jej faceci. Młodość ma swoje prawa, to czas zabawy, pierwszych miłości, pierwszych trudnych decyzji i popełniania błędów. Spełnianie marzeń, konsekwencje dążenie do wyznaczonych celów. Stereotypy i nasze często niesłuszne ocenianie innych.

Bardzo przyjemny, zaskakujący, wciągający, lekki i zabawny romans młodzieżowy. Nie ma mowy o nudzie, dobra zabawa gwarantowana. Czekam na historię Lee. Za książkę dziękuję wydawnictwu NieZwykłe. Bardzo polecam!

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

2 komentarze

Leave a Response