
Autorka: Maria Paszyńska
Wydawnictwo: Znak Literanova
Gatunek: powieść historyczna
Liczba stron: 400
Data wydania: lipiec 2024 r.
Wyjątkowa, dramatyczna opowieść inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Nie da się przejść obok niej obojętnie. Historia o przemilczanych bohaterkach.
“Zawsze, w każdych okolicznościach człowiek ma jakiś wybór, podejmuje decyzję”.
Młode dziewczyny, pełne wewnętrznego ciepła, energii, hartu ducha. Są zupełnie różne i takie same, lubią taniec, zabawę, naukę, mają swoje zainteresowania, plany, marzenia na przyszłość. Łączy je jedno są uczennicami warszawskiego Liceum im. Słowackiego. Wybuch II wojny zmienia w ich życiu wszystko, nic już nigdy nie będzie takie samo. Przyszło im się zmierzyć z zupełnie inną rzeczywistością. Złe czasy, źli ludzie, złe okoliczności. Młodość ma swoje prawa, zamiast korzystać i cieszyć się z życia, ich codziennością stała się niepewność o jutro, strach, niemoc, ból, cierpienie. Uczęszczają na tajne komplety, rysują na murach znak Walczącej Polski, działają w konspiracji, za wszystko grozi im śmierć. Czy mają przed sobą jakąkolwiek przyszłość?
“Coś gniotło ją w piersi, nie mogła złapać oddechu, jakby ktoś trzymał jej głowę głęboko pod wodą. Jednak na dnie duszy odnalazła jeszcze jedno uczucie: wolę przetrwania. Aż dotąd nigdy jej nie zauważała. Teraz, w chwili grozy, czuła wyraźnie, jak bardzo chce żyć”.

Piękna i trudna jednocześnie opowieść. Z ogromną ciekawością, ale i niepokojem wzięłam do ręki najnowszą książkę Marii Paszyńskiej i całkowicie przepadłam. Akcja powieści toczy się swoim rytmem, intryguje, porusza, niepokoi. Fabuła dopracowana w każdym szczególe przenosi nas do czasów II wojny światowej. Niesie ogromne skrajne emocje, ukazuje młode, niewinne dziewczyny, podejmują decyzję, która całkowicie zmieni ich życie. Autorka czaruje słowem, pisze bardzo naturalnie, barwnie, lekko, czuć zaangażowanie, pasję i ogromną wiedzę historyczną. Wyraźnie, wnikliwie ukazane bohaterki, różnorodność, złożoność charakterów. Poczułam do nich podziw i szacunek.
To było takie trudne, brutalne, prawdziwe, nieodwracalne…
Zupełnie inna historia niż do tej pory miałam okazję czytać, a przeczytałam ich całkiem sporo. Historia o dziewczynach, harcerkach, młodych kobietach ich wkład w walkę o wolną Polskę, wolną Warszawę i Powstanie Warszawskie. Młodziutkie dziewczyny, którym zostaje odebrane wszystko. Ich ogromna siła, wola walki, wytrwałość, determinacja. Pomaga im wrodzony spryt, inteligencja, walczyły w cieniu mężczyzn. Brały czynny udział w akcjach konspiracyjnych, były łączniczkami, przedzierały się przez kanały, niosły pomoc, ewakuowały szpitale. Przerażający obraz zniszczonej, zrujnowanej Warszawy, to bolało, bardzo…
Powieść jest swoistym hołdem, złożonym młodym, zapomnianym dziewczynom, które poświęciły wszystko dla dobra ojczyzny. Ich heroizm, przeżywane tragedie, przyszło im zapłacić niewyobrażalną cenę.
Przerażająco prawdziwa, trudna, bolesna, bardzo potrzebna. Bardzo osobista dla Autorki, daje do myślenia, gdyby nie te niezwykłe dziewczyny, nie wiadomo czy my byśmy dzisiaj byli. Za książkę dziękuję wydawnictwu Znak Literanova. Bardzo, bardzo polecam.





