Unikalny tekst

„Free Birds”

Autor: Emilia Szelest

Wydawnictwo Niegrzeczne książki

Gatunek: literatura obyczajowa, romans.

Liczba stron: 334

Data wydania: styczeń 2021 r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

Moje kolejne, udane spotkanie z autorką. Emocje, intrygujący rozwój wydarzeń, pikantne sceny, dobry humor i mamy wciągający, lekki, przyjemny romans.

     „To właśnie uczucia sprawiają, że jesteśmy ludźmi.”

Caroline to spokojna, ciepła młoda mężatka, jest pisarką. Jej życie niespodziewanie się zmienia, kiedy sprzedaje prawa do ekranizacji powieści. Kobieta jest zachwycona, udaje się do Los Angeles, by wziąć udział w pracach nad filmem. Tam poznaje wokalistę zespołu The Free Birds – Alexa, który ma skomponować przewodnią piosenkę do filmu. Od samego początku między nimi zaczyna wibrować od nadmiaru emocji. W skutek intrygi, będą zmuszeni spędzić ze sobą tydzień w jednym z pokoi w hotelu. Jak to wszystko się potoczy, czy znajdą wspólny język, czy będzie wręcz przeciwnie?

Siedem dni to całkiem sporo, zupełnie obcy ludzie, skazani na swoje towarzystwo, a pożądanie i wzajemna fascynacja, aż wibrują. Co z tego wyniknie? Akcja powieści toczy się swoim rytmem, przykuwa uwagę od samego początku. Fabuła dotyka poplątanych relacji międzyludzkich, niesie sporą dawkę przeróżnych emocji. Autorka pisze przyjemnie, lekko, płynnie, czytanie od początku do końca było przyjemnością. Jest szczerze, realnie, pikantnie, całość doprawiona dobrym humorem. Ciekawie wykreowani bohaterowie, nieprzeciętne, barwne osobowości. Narracja toczy się naprzemiennie z perspektywy Caroline i Aleksa. Zaglądamy w ich serca, znamy myśli, odczuwamy ich wewnętrzne zmagania, rozterki. Pani Emilia, ukazuje to z energią, lekkością i empatią. Do obojga poczułam sporą sympatię, jednak to Caroline przykuła moją uwagę, to jej kibicowałam. Były chwile, gdy Alex mocno mnie irytował, jego zachowanie miało sporo z rozpieszczonego chłopczyka, który sam nie wiedział, czego chce od życia. Dręczą go demony z przeszłości.

Ograniczenia, jakie niesie nam życie, trudno wtedy żyć pełnią życia i cieszyć się z każdej chwili. Ludzie, ich naciski, oczekiwania, ich wyobrażenia o nas.  A co z nami, z naszymi pragnieniami, marzeniami? Często potrzeba wstrząsu, jakiegoś bodźca, aby uwolnić się z przykrych relacji. W Caroline dokonuje się taka przemiana, w końcu otwierają się jej oczy, dostrzega to, co do tej pory usilnie starała się nie zauważać. Co zwycięży serce, czy rozum? Małżeństwo, które istnieje tylko na papierku, bez uczuć, zrozumienia, wsparcia, z przyzwyczajenia. Trudne decyzje i ich konsekwencje. Konieczność pozamykania pewnych spraw, aby z czystą karta móc ruszyć do przodu. Uczucie, które przybiera na sile, smutki i radości, złość i irytacja, uczucie żalu.

Fajny, lekki, przyjemny romans, który wciąga od pierwszych stron. Ona skromna i cicha, on zupełne jej przeciwieństwo, muzyczny idol. Idealna chwila relaksu gwarantowane. Za książkę dziękuję wydawnictwu Niegrzeczne Książki. Jeżeli lubisz dobre romanse, to ta pozycja jest dla Ciebie. Polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Jeden komentarz

Leave a Response