
Autorka: Agnieszka Olejnik
Wydawnictwo: Filia
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 336
Data wydania: marzec 2023 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Przejmująca opowieść, która porywa i chwyta za serce od pierwszych stron.
“Będziemy wierni sobie jak dzikie gęsi”.
Zło przychodzi powoli, osacza, nikomu nie odpuszcza… Rok 1938 Dolne Łużyce, Karin pochodzi z polsko – niemieckiej rodziny, jest pogodną, pełną wewnętrznej energii dziewczyną. Nazizm rozprzestrzenia się coraz mocniej, Karin i jej rodzina przestają czuć się bezpiecznie. Ci co do tej pory byli przyjaciółmi, stają się wrogami. Tak niewiele potrzeba by stracić życie. Rodzina zaczyna coraz częściej myśleć o wyjeździe, by uciec przed tym, co nieuchronnie się zbliża. Karin wzbudza zainteresowanie Rudolfa Hertza, młodego, ambitnego chłopaka, który całkowicie uległ ideologi Hitlera. Ich drogi przeplatają z drogą Petera Kesslera, biednego, pracowitego, szczerego, pogodnego chłopaka, który ma zupełnie inne poglądy od Rudolfa. Między Karin, a Peterem rodzi się uczucie. Czy w ogarniętym złem świecie możliwa jest ta miłość?
„Dziewczyna nie miała pojęcia o miłości, lecz instynktownie wyczuwała, że może być ona siłą, która nie tylko tworzy coś pięknego, ale potrafi także niszczyć. Zwłaszcza gdy jest to miłość odrzucona”.

Jak potoczą się ich losy? Z ogromną ciekawością kolejny raz przeniosłam się do świata stworzonego przez Autorkę. Emocje, jakich tym razem doświadczyłam, były ogromne, bardzo skrajne. Akcja powieści toczy się swoim rytmem i intryguje. Fabuła ciekawie poprowadzona, dopracowana w każdym szczególe, przenosimy się do czasów II wojny światowej. Pani Agnieszka czaruje słowem, bardzo lekki, płynny, barwny, naturalny, styl sprawia, że książka pomimo poruszanych trudnych tematów czyta się sama. Z wnikliwością i realizmem ukazuje emocje, wewnętrzne rozterki, zmagania, porywy serca, jakie stają się udziałem naszych bohaterów. A ci rewelacyjnie ukazani, to zwykli ludzie, którym przyszło żyć w strasznych, okrutnych czasach. Prawdziwa mieszanka ludzkich temperamentów i charakterów. Ludzie różnych narodowości jedni są ślepymi fanatykami, drudzy wręcz przeciwnie.
Wojna to zło w czystej postaci, niszczy wszystko i wszystkich. Dzieli ludzi na tych gorszych, skazanych na zagładę i panów świata, którzy mogą wszystko i nie cofną się przed niczym, brnąc w chorej fascynacji do swojego wodza. Na tle mroku nazizmu rodzi się prawdziwa, wielka, piękna miłość. Trafia na trudności, z którymi trudno się mierzyć. Przyjaźń, która jest szczera bezinteresowna i ta podszyta fałszem w obliczu próby okazuje się nic niewarta. Zazdrość, która niszczy i powoduje, że ludzie posuwają się ohydnych czynów. Manipulacje, zawiść, nieszczerość, nienawiść, a obok ból, cierpienie, niemoc, strach. Pogarda, ludzie, którzy do tej pory żyli zgodnie, zaczyna dzielić coraz więcej. Strach o życie bliskich i własne staje się codziennością, poświęcenie, walka o przetrwanie.
Przez powieść się płynie, a serce drży z niepewności. Historia porusza, niepokoi, zaskakuje, jest wyjątkowa, piękna i trudna jednocześnie. O miłości, o wierze i o nadziei. Z niecierpliwością czekam na kontynuację. Za książkę dziękuję wydawnictwu Filia. Serdecznie polecam!





