Unikalny tekst

“Jak nie teraz, to kiedy?”

“Jak nie teraz, to kiedy?” Jaga Tuliszka - poruszająca, pełna emocji historia o życiu, które potrafi rozsypać się w jednej chwili.
Spread the love

“Jak nie teraz, to kiedy?” Jaga Tuliszka – poruszająca, pełna emocji historia o życiu, które potrafi rozsypać się w jednej chwili.

“Jak nie teraz, to kiedy?” Jaga Tuliszka - poruszająca, pełna emocji historia o życiu, które potrafi rozsypać się w jednej chwili.

Trudno uwierzyć, że to debiut, ta opowieść ma w sobie ogromną dojrzałość, czułość i życiową prawdę.

     „Każda z nas przecież nosi w sobie żywioły, dzięki którym jesteśmy takie niezwykłe”.

Mira Kolska kiedyś wyjechała z Podhala do Poznania, by zacząć wszystko od nowa. Dziś ma u boku ukochanego Michała, dwóch pełnych energii synów, wierną przyjaciółkę Kaśkę i własny salon fryzjerski. Kiedy wydaje się, że do pełni szczęścia brakuje już tylko większego mieszkania, los niespodziewanie odbiera jej grunt spod nóg. Jedno dramatyczne wydarzenie sprawia, że życie rodziny Kolskich już nigdy nie będzie wyglądało tak samo.

Debiut, który zrobił na mnie ogromne wrażenie. Akcja powieści toczy się spokojnym rytmem, a zajmująco poprowadzona fabuła ukazuje codzienność bohaterki i jej bliskich. Autorka prowadzi nas przez dwie płaszczyzny czasowe, oddalone od siebie o dwa lata, stopniowo odsłaniając emocje, sekrety i konsekwencje dawnych wyborów. Styl Jagi Tuliszki jest lekki, naturalny i pełen emocji. Bohaterowie zostali wykreowani bardzo realnie. Autorka z dużą wrażliwością oddaje ich lęki, pragnienia i codzienne zmagania. Mira to kobieta, którą bardzo łatwo zrozumieć, polubić. Próbuje pogodzić obowiązki, zmęczenie, rodzinę i własne marzenia. Czytając o niej, miałam wrażenie, że spotkałam pokrewną duszę.

     “Ciało, mimo żałoby, niestrudzenie prowadziło proces zdrowienia. Tkanki się łączyły, komórki odbudowywały, stany zapalne gasły. Czas na chorowanie się kończył. Tylko poraniona dusza nie potrafiła znaleźć swojego plasterka.” 

“Jak nie teraz, to kiedy?” Jaga Tuliszka - poruszająca, pełna emocji historia o życiu, które potrafi rozsypać się w jednej chwili.

„Jak nie teraz, to kiedy?” to debiut pełen serca, delikatności i uważności. Szczery, życiowy i bardzo kobiecy. Autorka porusza wiele trudnych i złożonych tematów, pokazując, jak bardzo kształtują nas zarówno marzenia, jak i ludzie spotkani po drodze. Każdy wybór niesie za sobą konsekwencje i splata nasze życie z historiami innych osób. To również opowieść o tym, jak bardzo można zostać zranionym przez rodzinę. O kobiecej sile, wytrwałości i relacjach, które potrafią dodać człowiekowi skrzydeł. Jaga Tuliszka wyraźnie pokazuje, jak łatwo zatracić siebie w codziennym biegu. Jak często funkcjonujemy bardziej z przyzwyczajenia niż z prawdziwej radości życia. To opowieść o kryzysach, stracie i próbie odnalezienia siebie na nowo, ale przede wszystkim o sile człowieka. O tym, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach można powoli odbudowywać swoje życie od nowa. I jest jeszcze ten swojski, ciepły klimat  salonu fryzjerskiego Miry, rozmowy z klientkami, zwyczajna codzienność i otulająca, przyjemna atmosfera.

Ciepła, życiowa i bardzo prawdziwa opowieść o przyjaźni, która potrafi podtrzymać człowieka nawet w najciemniejszych chwilach, oraz o miłości dającej siłę do walki o siebie i własne marzenia. Z niecierpliwością czekam na kolejne powieści autorki. Za książkę dziękuję wydawnictwu Znak. Bardzo polecam!

“Jak nie teraz, to kiedy?”

Autorka: Jaga Tuliszka

Wydawnictwo: Znak

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 384

Data wydania: czerwiec 2026

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response