Autorka: Weronika Tomala
Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 310
Data wydania: lipiec 2022 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Trudny świat uczuć, pokomplikowane relacje rodzinne, obsesja, która prowadzi do tragedii. Opowieść, od której trudno się oderwać.
„Myśli potrafią być najgorszym wrogiem człowieka. Zalążkiem czego bardzo niebezpiecznego. Mogą przynieść więcej złego niż nieprzemyślany czyn.”
Małomiasteczkowa społeczność, gdzie wszyscy wszystko o sobie wiedzą, a plotki i pomówienia są na porządku dziennym. Oliwia mieszka z rodzicami i młodszą siostrą Malwiną od zawsze faworyzowaną przez matkę. Ojciec dochodzi do siebie po ciężkiej chorobie. Dziewczyna planowała się usamodzielnić, wyprowadzić z domu, ale widząc jaka jest sytuacja, nie potrafi zostawić matki ze wszystkim. Od niedawna prowadzi dobrze prosperującą „Mięciutką Dolinę”, hoduje zwierzęta, do których coraz liczniej przyjeżdżają rodziny z dziećmi. Niedawno z misji powrócił Adam Wejcher, żołnierz, który ma za sobą bolesną przeszłość. Ludzie nie znając prawdy szerzą na jego temat krzywdzące plotki. Przystojny żołnierz zwraca uwagę Malwiny, dziewczyna zagina na niego parol. Jednak nie wszystko idzie po jej myśli, rozżalona skarży się siostrze, mówiąc, że została wykorzystana. Wzburzona Oliwia planuje wygarnąć Adamowi co myśli o jego zachowaniu. Niebawem prawda wychodzi na jaw i dość niespodziewanie pojawia się uczucie.
„Zbyt długo otaczałem się przeszłością. Czas zrobić krok naprzód. Przecież jeszcze nie umarłem. Żyję i powinienem z tego korzystać.”

Nigdy nie wiemy jaką niespodziankę szykuje dla nas życie. Akcja powieści toczy się swoim rytmem, intryguje i niepokoi. Fabuła jest bardzo emocjonalna, ukazuje trudne życiowe ścieżki, po których przyszło kroczyć naszym bohaterom i pokomplikowane relacje międzyludzkie. Styl autorki jest bardzo lekki, przyjemny, barwny, czytanie od początku do końca było ogromną przyjemnością i niespodzianką. Pani Weronika umiejętnie gra na naszych emocjach, robi to przejmująco, bardzo realnie i szczerze. Rewelacyjnie ukazani bohaterowie, to zwykli ludzie, jakich spotykamy w naszej codzienności. Nieidealni, prostolinijni, tacy swojscy. Narracja toczy się z perspektywy Oliwi i Adama, mamy dokładny wgląd w ich serca i umysły. Dokładnie widzimy czym się w życiu kierują, dlaczego tak, a nie inaczej postępują. Naszych bohaterów polubiłam od razu, oboje skradli moje serce. Oliwia jest niesamowitą osobą, serdeczna, wyrozumiała, życzliwa, bardzo kocha zwierzęta. Adam ma za sobą bolesną przeszłość, z którą nie potrafi się pogodzić, zajadają go wyrzuty sumienia. Swój ból przeżywa w samotności. Malwina – egoistka zapatrzona w czubek własnego nosa, manipulantka, która z premedytacją wykorzystuje innych do własnych celów.
Pokomplikowane relacje rodzinne, brak zrozumienia, matka, która faworyzuje jedno z dzieci. Poczucie obowiązku wobec bliskich, lojalność. Miłość, która przychodzi niespodziewanie, niesie nadzieję na szczęście. Skomplikowany trójkąt, dwie siostry i on, nie wszystko jest takie jak nam się początkowo wydaje. Demony z przeszłości, które nie pozwalają cieszyć się z życia. Niesłuszne poczucie winy, obwinianie się o śmierć ukochanej osoby. Trudne wybory jakie stawia przed nami życie. Przyjaźń, która okazuje się czymś zupełnie innym, niszczącym.
Afganistan – piekło na ziemi.
Piękna opowieść o miłości, o obsesji, o trudnych wyborach i o demonach z przeszłości. Tchnie szczerością, realizmem, niesie pozytywną energię. Za książkę Zysk i S-ka. Bardzo polecam, jestem pewna, że poruszy niejedno serce.






Szczególnie te “demony przeszłości” mnie przekonują!
Ta książka czeka na mnie cierpliwie, ale na pewno ją przeczytam.