
Autorka: Anna Ciołko
Wydawnictwo: NieZwykłe
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 347
Data wydania: marzec 2022 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Jestem oczarowana tym debiutem! Rewelacyjna, porywająca, intrygująca, przepełniona tajemnicami historia pewnej miłości.
„Strach to podstępny, ale słaby przeciwnik. Nie karm go swoimi myślami. Szybko zginie.”
Sara Mróz pochodzi z niewielkiej miejscowości, jest jedynaczką, wyjechała do Warszawy na studia, planuje zostać dziennikarką. Z wytrwałością, uporem i dzięki sumiennej pracy zaczyna odnosić pierwsze sukcesy, zostaje dostrzeżona przez uznanego dziennikarza. Jednak coś idzie nie tak, jeden artykuł i jej przyszła kariera się wali. Koneksje i wpływy robią swoje, dziewczyna ma nadzieję, że szybko wszystko ucichnie. Zniechęcona i zdruzgotana, czuje się pokonana, wraca w rodzinne strony. Już wkrótce jej optymizm i ciekawość życia biorą górę. Znajduje pracę w lokalnej gazecie, nowa praca zaczyna nieść satysfakcje, pochłania ją coraz mocniej. Niespodziewanie na jej drodze staje tajemniczy, mężczyzna z blizną. Ich pierwsze spotkanie nie należy do przyjemnych. Sara na zlecenie szefowej ma przeprowadzić wywiad z nieznajomym mężczyzną. Jednak Mateusz Strzelecki, uznany architekt stanowczo odmawia. Między nimi czuć ogromny dystans, nieufność i coś zupełnie innego…
„Czasem coś o czym marzymy okazuje się prawdziwym koszmarem.”

Tak trudno czasami połapać się we własnych uczuciach. Akcja powieści toczy się dynamicznie, wciąga i intryguje i niepokoi, wywołując delikatne nerwowe oczekiwanie. Ciekawie poprowadzona fabuła, dopracowana w każdym szczególe, nic tu nie jest przypadkowe, liczne wątki ze sobą współgrają, tworząc idealną całość, od której nie można się oderwać. Jest to bardzo udany debiut, Pani Anna umiejętnie żongluje emocjami, targa wewnętrznie, wzbudza niepokój. Dialogi, riposty robią pozytywne wrażenie, zaskakują lekkością. Rewelacyjnie ukazani bohaterowie, to silne, charyzmatyczne, niejednoznaczne osobowości. Sara i Mateusz – do obojga poczułam sympatię, inteligentni, zadziorni, nieprzeciętni, mocno poturbowani przez życie. Ona jest uparta, wytrwała, waleczna, silna, a przy tym krucha, delikatna, empatyczna. Kiedy trzeba, potrafi pokazać ostrego pazura. On pewny siebie, energiczny, nieprzystępny, trzyma ludzi na dystans, otacza się aurą tajemniczości i mroku. Ma silną potrzebę sprawowania kontroli. Oboje nie szukają związku…
Trudna, skomplikowana relacja, między naszymi bohaterami istnieje gruby mur, zbudowany z niedopowiedzeń i tajemnic. Wbrew wszystkiemu coś ich do siebie przyciąga, czym są zaskoczeni i przerażeni. Rozum swoje, serce swoje. Narastająca fascynacja, pożądanie, niechciane uczucie, chemia, która między nimi wibruje jest wręcz namacalna. Czy on będzie w stanie się przed nią otworzyć, wyznać prawdę, zaufać? Czy uda mu się zapanować nad demonami przeszłości? Najtrudniejszą walkę toczymy ze sobą samym. Przeszłość, która trzyma w ryzach i nie pozwala ruszyć do przodu, cieszyć się z życia. Mierzenie się ze stratą bliskiej osoby, traumatyczne dzieciństwo. Trudne decyzje od których nie ma odwrotu, z ich konsekwencjami trzeba się długo mierzyć. Rezygnacja z marzeń, gdy do głosu dochodzi sumienie. Fizyczna i psychiczna przemoc domowa, oblicze bezkarności oprawcy. Realne niebezpieczeństwo, chęć zemsty. Piękno prawdziwej przyjaźni, wsparcie, zrozumienie, bycie razem. W całość umiejętnie wplątane intensywne, pełne ognia i pikanterii gorące sceny.
„Kocham cię i wiem, że muszę pozwolić ci odejść, nawet jeśli niczego nie pragnę bardziej jak życia u twojego boku. Moja miłość nie jest dla mnie ucieczką. Nie potrzebuję twojej bliskości, by czuć się wartościowa. A wszystko dlatego, że – przede wszystkim – kocham samą siebie. I właśnie dzięki temu umiem w pełni kochać ciebie. Bez oczekiwań.”
Rewelacyjny, mądry, wnikliwy debiut, który czytałam z zapartym tchem. Targały mną ogromne emocje, niepokój wzrastał, a strony książki przewracały się w zawrotnym tempie. Zakończenie wywołało mój szczery uśmiech i zadowolenie. Z niecierpliwością czekam na kolejne książki Autorki. Za książkę dziękuję wydawnictwu NieZwykłe. Gorąco polecam.






Skoro jest to mądra książka, którą warto przeczytać, to jestem na tak. 😊