Unikalny tekst

„Jego wróg”

Spread the love

Autorka: Beata Majewska

Cykl: „Seria arabska” (tom-3)

Wydawnictwo: Miraż

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 432

Data wydania: marzec 2022r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

Rewelacyjna, bolesna, niesamowita kontynuacja! Zaskakujące, pełne emocji i napięcia zwroty akcji. Całkowicie przepadłam, nie tego się spodziewałam…

    „Mam wybierać między śmiercią, a śmiercią? Między życiem, a życiem? Co to za wybór? Wolałabym go nie mieć, ale skoro muszę podjąć decyzję, ta jest tylko jedna…”

Życie Izy diametralnie się zmieniło, kobieta przeżyła piekło na ziemi. Zniewolona, na każdym kroku poniżana, wbrew wszystkiemu przetrwała więzienie. Dzięki Omarowi udaje jej się wydostać z więzienia, wraca do Polski. Przez przypadek poznaje pewnego mężczyznę, budzi się w niej nadzieja na wolne, w poczuciu bezpieczeństwa życie. Powoli nabiera sił i dochodzi do siebie. Jednak książę al.-Saud nie odpuszcza. Przed Izabelą trudne, bolesne decyzje. I kim jest ów tytułowy wróg?

     „Ofiara często się wstydzi za sprawcę. Zwłaszcza kiedy kocha tego kogoś, kiedy jest od niego uzależniona emocjonalnie. To częsty mechanizm.”

Czym się kierować posłuchać rozumu czy serca? Akcja powieści toczy się swoim rytmem i niesie ogromne, bardzo zróżnicowane emocje. Fabuła ciekawie utkana, dopracowana w każdym szczególe. Intryguje i wzbudza niepokój. Autorka z łatwością i empatią oddaje emocje, jakie targają naszymi bohaterami. Pióro Pani Beaty jest bardzo lekkie, płynne, barwne, czuć szczerość, mrok, chwilami wręcz przerażenie. Pani Beata niczego nie wybiela, nie tuszuje i nie słodzi, nie narzuca swojego zdania. Czytanie od początku do końca było ogromną przyjemnością. Ciekawie ukazani bohaterowie, wyraziste, charakterne, niejednoznaczne, naturalne osobowości. Zderzenie dwóch zupełnie sobie obcych, kultur i narodowości. Izę polubiłam już w pierwszej części i to się nie zmieniło, chociaż nie do końca potrafię zrozumieć decyzje przez nią podejmowane. Zachodzą w niej znaczące zmiany, to szczera, niesamowita, odważna i silna osoba. Czy w końcu uda jej się powrócić do normalności, odzyskać upragniony spokój? Ile jeszcze będzie w stanie znieść? Omar – z jednej strony fascynuje, a z drugiej nigdy nie chciałabym go spotkać w życiu realnym, widzimy jego mroczne, złe oblicze. Nie ma żadnego wytłumaczenia dla jego czynów. Powiew radości niesie postać Tomka brata Izy, bardzo go polubiłam.

Autorka porusza bardzo trudne, wręcz kontrowersyjne tematy. Nie tego się spodziewałam, umiejętnie, z wyczuciem, chwilami bardzo dosadnie Pani Beata zagrała na moich emocjach. Trudno mi rozgryźć Omara, czym ten człowiek się kierował? Miłość czy obsesja, cienka granica między tymi dwoma żywiołami się zaciera. Iza zaznała wiele zła, poniżenia, bólu, strachu, niepewności. Omar stawia jej ultimatum… Brutalność, bestialstwo, podejmowanie trudnych decyzji, determinacja.

Straszna, chwilami przerażająca kultura i religia! Kobiety traktowane bardzo przedmiotowo, nie mają prawa głosu, nie mogą o sobie decydować, we wszystkim zależne są od mężczyzn. Oni mogą wszystko.

Całkowicie dałam się porwać tej emocjonującej, intrygującej, nieszablonowej, bardzo realnej historii. Powieść ukazuje różne oblicza miłości. Pełna miłosnych uniesień, przeplatanych tragicznymi chwilami, intensywna, kusząca przygoda. Daje do myślenia, trudno przejść obok niej obojętnie. I to zakończenie, uch…  Za książkę dziękuję Autorce i wydawnictwu Miraż. Autorka zaznacza, że jest to lektura dla osób pełnoletnich i ja się z tym zgadzam.  Bardzo polecam całą serię.

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Jeden komentarz

Leave a Response