
Autorka: Briana Cole
Tłumaczenie: Tomasz Bieroń
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Gatunek: kryminał, sensacja, thriller
Liczba stron: 350
Data wydania: kwiecień 2024 r.
Trzymający w napięciu i niepewności wciągający od pierwszych stron thriller.
“Kiedy ktoś umiera, robi to więcej niż raz i ta cykliczna tortura jest obezwładniająca”.
Deven od dawna poszukuje zaginionej siostry. Pewnego dnia dostaje informacje, że zostało znalezione ciało. Przyczyną śmierci były najprawdopodobniej narkotyki, Deven ma zidentyfikować zwłoki. Na miejscu stwierdza, że to nie jest Kennedy, jednak badanie DNA wyklucza pomyłkę. Zdesperowana i przeświadczona o swojej racji kobieta postanawia podjąć własne śledztwo. Ma zamiar udowodnić, że martwa kobieta nie jest jej siostrą. Jej dociekliwość i upór przynoszą rezultaty, a Dever stwierdza, że w ogóle nie znała swojej siostry…
“Może tak naprawdę nigdy nie można poznać drugiej osoby? Nawet własnej siostry”.

Rewelacyjny pomysł i wykonanie. Akcja powieści stopniowo nabiera rozpędu i intryguje. Fabuła zajmująco poprowadzona, dopracowana w każdym szczególe, niesie spore, sprzeczne emocje. Retrospekcje powodują, że stopniowo z zakamarków pochowanej przeszłości wyłaniają się zaskakujące obrazy. Bliscy, których dobrze znaliśmy, okazują się zupełnie innymi, obcymi ludźmi. Autorka ma przyjemny, naturalny, barwny styl, z łatwością zabiera nas w trudny pokomplikowany świat, jaki stał się udziałem naszych bohaterów. Zajmująco ukazane ich osobowości, charakterni, niejednoznaczni, nieidealni. Wyraźnie czujemy emocje, jakie nimi targają, słyszymy niewypowiedziane słowa, pretensje, żale. Dever jest nietuzinkową postacią, mamy psychologiczny rys jej osobowości. Pełna determinacji, umiejętnie maskująca swoje emocje prze do przodu, z uporem zdąża do wyznaczonego celu. Do samego końca nie potrafiłam jej rozgryźć.
Zostajemy wciągnięci w wir wydarzeń, wyraźnie czujemy wzrastającą aurę tajemniczości. Zawiłe, trudne relacje rodzinne, skrywane prawdy, niedomówienia, wygodne kłamstwa. Rywalizacja między rodzeństwem, manipulacje, ukryte motywy. To wszystko powoduje, że książkę trudno odłożyć, a świat bohaterów całkowicie przykuwa uwagę. Autorka umiejętnie wodzi nas za nos, zaskakuje, tworzy zawiłe labirynty, które nasuwają pytania, na które brak odpowiedzi. Napięcie wyraźnie rośnie wraz z przewracanymi stronami. Nic nie jest takie, jak nam się początkowo wydaje. Osamotnienie, poczucie pustki, zagubienia. Zmaganie się z depresją, uzależnieniami, bolesna zdrada, przyjaźń, śmierć.
Udany debiut! Powieść porusza, jest nieprzewidywalna, nietuzinkowa, trudna. Daje do myślenia, zakończenie zaskakuje. Za książkę dziękuję wydawnictwu Skarpa Warszawska. Serdecznie polecam.





