
Autorka: Karolina Janetta
Wydawnictwo: Replika
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 304
Data wydania: kwiecień 2023 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Wciągająca, niejednoznaczna, chwilami trudna historia.
“Bo kochać trzeba umieć”.
Nina Miller ma dwadzieścia siedem lat, kochającego męża, satysfakcjonująca pracę. Wydawać by się mogło, że jest w pełni szczęśliwa, a jak jest naprawdę? Od jakiegoś czasu nienawidzi swojego męża, uważa go za życiowego nieudacznika, o wszystko obwinia, jest bardzo niezadowolona ze swojej codzienności. W pogoni za szczęściem podejmuje decyzje, od których nie ma odwrotu. Uwikłana w romans z Emilem, zaczyna odbierać głuche telefony, jakby tego było mało, szef stosuje wobec niej mobbing. Osaczona nawarstwiającymi się problemami zaczyna szukać pomocy. Trafia do specjalisty, ale i tu robi coś, czego nie powinna, między nią, a jej terapeutą dochodzi do zbliżenia. Czy można bardziej, na własne życzenie zagmatwać sobie życie?
“Wiedziała, że ten stan nie mógł trwać wiecznie, ale zasługiwała, choć na odrobinę relaksu”.

Czy chęć relaksu, chwilowego zapomnienia może tłumaczyć takie zachowanie? Akcja powieści toczy się swoim rytmem i wzbudza spore emocje. Fabuła ciekawie poprowadzona, ukazuje pokomplikowane, trudne relacje międzyludzkie. Autorka pisze lekko, płynnie, barwnie, z dużą wrażliwością potrafi oddać emocje, wewnętrzne rozterki, jakie są udziałem naszych bohaterów. A ci wiarygodnie, naturalnie ukazani, to ludzie, jakich mijamy w naszej codzienności, popełniający błędy, nieidealni. Do Niny miałam bardzo mieszane uczucia, nie potrafiłam jej zrozumieć. Egoistyczna, zapatrzona w siebie i swoje przyjemności. Przez myśli przelatywało mi pytanie: czego ta kobieta tak naprawdę chce od życia? Swoim postępowaniem krzywdzi innych, ale przede wszystkim siebie. Dlaczego uparcie trwa w nieudanym małżeństwie? Jej mąż Wiktor bardzo ją kocha, trwa przy niej, współczułam mu.
Nie jest to lekka i łatwa historia. Nina ma wszystko, o czym niejedna kobieta mogłaby tylko zamarzyć. A jednak czuje się nieszczęśliwa, zrezygnowana, sama tak do końca nie wie, czego chce od życia. Stopniowo odcina się od bliskich, zaczyna tworzyć swoją wizję rzeczywistości. Za wszystko, co złe w jej życiu obwinia męża, uważa go za największą życiową pomyłkę. Od kilku lat uwikłana w romans, nie ma poczucia, że kogoś krzywdzi, wręcz przeciwnie. Coraz bardziej się w tym wszystkim zatraca, nie przyjmuje do siebie, że to nie tak powinno być, w swoim egoizmie posuwa się coraz dalej. Przyjaciółkę, która wyciąga pomocną dłoń, zaczyna traktować jak wroga. Uzależnienie od seksu, nawracające migreny, prześladowanie, nieradzenie sobie z emocjami, brak szczerych rozmów, które wiele by ułatwiły. Do czego ją to doprowadzi? Czy to początki depresji?
Poruszająca, emocjonalna, chwilami trudna opowieść. Daje do myślenia, ukazuje, że wszyscy z nas popełniają błędy, że warto doceniać to co mamy. Za książkę dziękuję wydawnictwu Replika. Polecam.





