
Autor: Katarzyna Bonda
Cykl: „Hubert Meye (tom 5)
Wydawnictwo: Muza”
Gatunek: kryminał, sensacja, thriller
Liczba stron: 446
Data wydania: lipiec 2021 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Piąta części cyklu „Hubert Mayer” jednej z najpopularniejszych polskich Autorek mrocznego gatunku. Powieść robi wrażenie i przykuwa uwagę.
„Wyparł traumatyczne wydarzenia z pamięci i zamilkł, ponieważ mówienie o tym byłoby zbyt trudne.”
Róża Englot – morderca zadał jej czterdzieści trzy ciosy nożem, obok jej ciała zostawił klucz. Podejrzenie pada na jej męża, zostaje zatrzymany i skazany za brutalne zabójstwo. Kiedy jego wyrok dobiega końca w warszawskiej kamienicy dochodzi do kolejnej tragedii. Z siódmego piętra wypadła kobieta – teściowa Englota, kobieta ginie na miejscu. Niebawem wychodzi na jaw, że Englot był w tym samym czasie na przepustce. Brakuje jednak dowodów na popełnienie przez niego kolejnego morderstwa. Sprawa jest trudna, skomplikowana, prokurator Weronika Ruda prosi o pomoc warszawskiego psychologa śledczego – Huberta Meyera – jednego z najlepszych profilerów w Polsce. Pani prokurator uważa, że do zabójstwa doszło na tle rabunkowym. Huber intensywnie zabiera się do pracy. Jak zawsze działa po swojemu, profesjonalnie i niekonwencjonalnie. Wszystko wskazuje na powiązania ze sprawą sprzed siedemnastu laty i ma związek z zaginionymi kobietami. Sprawa bardzo się komplikuje, a sam Hubert staje się głównym podejrzanym. Kto jest winny? Czy ktoś usilnie próbuje manipulować śledztwem?
Akcja powieści toczy się swoim rytmem i intryguje. Fabuła ciekawie poprowadzona, dopracowana w każdym szczególe, spójna, wciągająca. Styl Autorki bardzo przyjemny, lekki, barwny. Chwilę trwało zanim mnie porwała, a z czasem zaczęłam odczuwać pewien niepokój. Ciekawie ukazani bohaterowie, to pokomplikowane, złożone osobności, było ich całkiem sporo – potrafią zaskoczyć swoim zachowaniem. Stopniowo ukazują głęboko ukryte ciemne strony. Nie wszystkich polubiłam, nie dało się. Huber to bardzo tajemniczy mężczyzna, dźwiga na barkach bagaż życiowych doświadczeń i niepokojącą przeszłość. Intryguje i przyciąga uwagę.
Wyrafinowana gra się rozpoczyna. Autorka umiejętnie i z wyrachowaniem manipuluje czytelnikiem. Psycholog śledczy intensywnie zabiera się do pracy, niestety śledztwo stanęło w miejscu. Mylne tropy, niedopowiedzenia, brak konkretnego zaczepienia. Tajemnice się szerzą, liczne wątki prowadzą w ślepe uliczki. Im dalej tym napięcie rośnie, mnożą się pytania, na które brak odpowiedzi. Mrok, brutalność, BDSM. Nie brakuje drastycznych scen. Znikają kolejne osoby, a inni ukazują swoje prawdziwe oblicze.
Bardzo dobry kryminał, skomplikowana intryga, która wciąga stopniowo. Wymaga skupienia podczas czytania. Jest to piąta część cyklu, nie ma potrzeby czytania według kolejności chronologicznej, każda część dotyczy zupełnie innej sprawy. Dużo niejasności i emocji. Na koniec wszystko wskakuje na swoje miejsce, idealnie ze sobą współgra. Za książkę dziękuję wydawnictwu Muza. Polecam.







Lubię jej książki a serię z Hubertem uważam za znacznie ciekawszą niż z Saszą. Na pewno przeczytam.
Ten cykl nie jest mi znany.