Unikalny tekst

“Kompleks Satsumy”

Spread the love

Autor: Bob Mortimer

Tłumaczenie: Szymon Kołodziejski

Wydawnictwo: Świat Książki

Gatunek: literatura piękna

Liczba stron: 320

Data wydania: lipiec 2024 r.

   Wyśmienicie bawiłam się podczas czytania tej powieści. Uśmiech często gościł na mojej twarzy. Przyjemność z czytania ogromna. 

     “Życie zaczyna się po opuszczeniu strefy komfortu”.

   Gary Thorn jest niepozornym, z nieco za dużym nosem mężczyzną. Jego życie, codzienność jest bardzo przewidywalna, wręcz nudna. Od dawna chodzi w tym samym garniturze, praca nie sprawia mu satysfakcji, jest asystentem jednej z prawniczych kancelarii w Londynie, nie ma przyjaciół. Przez przypadek poznaje pewną dziewczynę, jednak ta znika bez pożegnania. Zostawia po sobie książkę “Kompleks Satsumy”. Zafascynowany dziewczyną Gary postanawia ją odnaleźć, w myślach nazywa ją Satsumą. Jego życie od teraz znacząco się zmienia.

       “Opisanie mnie jako nijakiego byłoby niesprawiedliwe, ale prawda jest taka, że nie za bardzo rzucam się w oczy. Jakiś tydzień temu nawiązałem dobry kontakt z dziewczyną, jednak okazało się, że kij wiem o relacjach i ostatecznie nieźle dostałem po tyłku”.

   Dobra zabawa i szczery uśmiech podczas czytania gwarantowane. Akcja powieści toczy się swoim rytmem, zaskakuje zwrotami i intryguje. Fabuła zajmująco poprowadzona, ukazuje pokomplikowane relacje międzyludzkie i zwykłą, bezbarwną codzienność pewnego mężczyzny. Wraz z rozwojem wydarzeń wzrasta dreszczyk napięcia. Autor ma przyjemne, lekkie, naturalne pióro okraszone sporą dawką dobrego humoru. Na uwagę zasługują słowne gierki, specyficzna, ciekawa gra słów, kipiące żartem dialogi. To było naprawdę dobre i powodowało, że wciąż się uśmiechałam. Bohaterowie ciekawie, autentycznie ukazani, zwykłe i niezwykłe w swej prostocie osobowości. Do Gary’ego od razu poczułam sympatię, jego nie da się, nie polubić. Ma do siebie ogromny dystans, bardzo mi się to w nim podobało.  Na uwagę zasługuje starsza Pani, sąsiadka i jednocześnie przyjaciółka Gary’ego. I głos, który należy do tajemniczej dziewczyny, ujawnia on pewne zaskakujące fakty, pozwala na szersze spojrzenie i zrozumienie pewnych aspektów powieści. 

   Opowieść o zwykłych ludziach, a w tle kryminalna intryga. Spora dawka pozytywnych emocji. Gary jest człowiekiem dobrym, prostolinijnym, prowadzi spokojne, bezbarwne, przewidywalne życie. Ma specyficzny sposób bycia i takież samo poczucie humoru. Żyje sobie spokojnie z daleka od świata mediów, jest wierny staremu modelowi telefon i nagle za sprawą pewnej nieznajomej wszystko się zmienia. Gary zrobi wszystko by ją odnaleźć, wplątuje się dziwne, wręcz surrealistyczne sytuacje. Czy będzie to możliwe bez znajomości imienia i nazwiska? Zajmujące, intrygujące spojrzenie na Londyn i jego mieszkańców. Wnikliwe spojrzenie na ludzi, ich uczucia i codzienność.

   Zostałam przyjemnie zaskoczona tą książką. Pozornie lekka komedia obyczajowa, ze szczyptą intrygi kryminalnej, romansu i przygody. Niesie przesłanie o szukaniu sensu, celu i miłości  w życiu. Czyta się szybko i bardzo przyjemnie. Idealna pozycja na wakacyjny czas. Za książkę dziękuję wydawnictwu Świat Książki. Serdecznie polecam, dajcie się porwać i dobrze się bawcie!

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response