Unikalny tekst

„Kontrakt Jacksona”

Spread the love

Autor: J.T. Geissinger

Cykl: „Slow Burn” (tom 1)

Wydawnictwo NieZwykłe

Liczba stron: 360

Data wydania: luty 2021 r.

Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂

Lekkość pióra i niesamowite poczucie humoru autorki zadziwia. Dawno się tak nie uśmiałam podczas czytania romansu. To było meeega dobre!

      „Zawsze myślałem, że miłość to kajdany, ale myliłem się. Miłość to otwarte drzwi klatki.”

Bianka Hardwik to bardzo zaradna, inteligentna, pyskata, młoda kobieta. Jest właścicielką dobrze prosperującej restauracji, uwielbia gotować. Jest to jej pasją, i sposobem na życie. Swoje zdolności kulinarne szlifowała pod okiem matki, kobiety, która przez huragan Katrina straciła cały dorobek życia. Biance nie jest łatwo, ma ogromne długi, jednak radzi sobie. Jej niezachwiany optymizm i pogodny sposób bycia bardzo jej w tym pomagają. Jak grom z jasnego nieba spada na nią wiadomość o śmiertelnej chorobie matki. Bianka będzie w stanie zrobić wszystko, aby zdobyć pieniądze na kosztowne leczenie ukochanej mamy.

Jackson Boudreaux to facet, któremu się nie odmawia, roztacza wokół siebie mroczną, złowrogą, nie do przebicia aureolę. Zarozumiały, arogancki, pewny siebie, bardzo bogaty, przystojny facet. Pewnego razu wpada do restauracji Blanki żądając stolika – co nie będzie takie łatwe, Blanka ma komplet gości i pełno rezerwacji. Kobieta musi się z nim zmierzyć, ten jest zaskoczony jej temperamentem i odwagą. Wkrótce Jackson prosi ją o pomoc w zorganizowaniu wystawnego przyjęcia na rzecz wojennych weteranów. Kobieta, aby pomóc matce nie zastanawia się długo i przyjmuje jego propozycję. Jednak to nie koniec, już niedługo Jackson złoży jej kolejną propozycję, która zwali ją z nóg, dosłownie…

     „Ten mężczyzna miał tak wiele warstw – współczujących, złożonych warstw pod tą kolczastą fasadą”.

Ile jesteśmy w stanie zrobić dla swoich bliskich? Blanka staje przed takim dylematem, a tak naprawdę nie ma wyboru. Akcja powieści toczy się dynamicznie, jest dość przewidywalna, pomimo tego wciąga niesamowicie, trudno się od niej oderwać. Fabuła dotyka pokomplikowanych relacji między naszymi bohaterkami, i ukazuje jak bardzo nieporozumienia z przeszłości mają wpływ na teraźniejszość. Styl autorki jest rewelacyjny, niesamowite poczucie humoru, sarkazm, lekkość, płynność, szczerość, powodują, że książka czyta się sama. Niepodważalnym atutem są dialogi, przekomarzania, cięte riposty – uśmiałam się do łez. Narracja toczy się naprzemiennie z perspektywy Blanki i Jacksona. Ciekawie, prawdziwie, naturalnie ukazani bohaterowie powieści. Obydwoje skradli moje serce. Blanka to niesamowita dziewczyna, charyzmatyczna, uparta wytrwała, do bólu szczera i pełna wrażliwości na drugiego człowieka, ma serce na dłoni. Jackson to jej całkowite przeciwieństwo – bez kija nie podchodź, pyszałek i arogant, jakich mało. Ale mnie ten facet początkowo irytował! Jednak poznając go bliżej, jego przeszłość, dokładnie widzimy, dlaczego stał się takim człowiekiem, to wiele tłumaczy i pozwala go zrozumieć.

    „Jeśli jest się traktowany jak bezpański pies wystarczająco długo, człowiek zaczyna wierzyć, że właśnie tym jest i tak się zachowuje”.

Silne więzi między matką a córką, zrozumienie, wsparcie, wzajemna troska. Pokomplikowane relacje międzyludzkie, niewyjaśnione sprawy, zasklepione rany, próba ucieczki od przeszłości. Mur, jaki Jackson zbudował wokół siebie skutecznie odstrasza innych, ale nie ją upartą i zadziorną. Jak potoczą się ich relacje? Koniecznie sprawdźcie, warto!

Niesamowicie opowiedziana historia, bawi, wzrusza, całkowicie przykuwa uwagę. Głośne wybuchy śmiechu gwarantowane, dawno już, tak bardzo nie ubawiłam się podczas czytania. Pasja, miłość, namiętność, energia, porządna dawka pozytywnych emocji. Za książkę dziękuję wydawnictwu NieZwykłe. Poprawa humoru gwarantowana, polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

2 komentarze

Leave a Response