
Autorka: Agnieszka Lis
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 336
Data wydania: listopad 2023 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Ciepła, przyjemna, tchnąca nadzieją powieść obyczajowa, od której nie mogłam się oderwać. A w tle magia świąt Bożego Narodzenia.
“Może rodzina to jednak coś innego niż tylko więzy krwi?”
Danuta w domu Barbary i Arkadiusza jest kimś więcej niż zwykłą gospodynią. Z czasem z osoby, która sprząta, gotuje, opiekuje się dziećmi, stała się przyjacielem i powiernicą rodziny. Danuta nigdy nie miała łatwo w życiu, obserwujemy jej codzienność na przestrzeni lat. Widzimy, jak przeżywa pierwszą miłość, potem przychodzi ślub, ogromne nadzieje związane z ukochanym i ból rozczarowania. Człowiek, któremu zaufała, pokochała, okazał się jej największą życiową porażką, zgotował jej piekło na ziemi. Pomimo tego kobieta nie poddaje się, syn dodaje jej sił, a Barbara wspiera na każdym kroku. Samo życie…
“Najpierw trzeba dojść do dna, musi wydarzyć się coś, co w trudnej sytuacji pozwoli się od niego odbić, co będzie radykalnym zwrotem”.

Z przyjemnością kolejny raz przeniosłam się do świata wykreowanego przez Autorkę i bardzo dobrze mi tu było. Powieść tchnie mądrością i realizmem, mamy ponad trzydzieści lat z życia głównej bohaterki. Akcja toczy się swoim rytmem i intryguje. Fabuła ciekawie utkana, ukazuje pokomplikowane relacje międzyludzkie, wzajemne zależności, a w tle wyraźnie czujemy magię świąt. Pani Agnieszka ma lekkie, płynne, barwne pióro – czytanie od początku do końca było przyjemnością. Wykreowani bohaterowie to ludzie, jakich mijamy w naszej codzienności, pełni wad i zalet, a przy tym bardzo naturalni i swojscy. Bardzo wyraźnie ukazane ich emocje, wewnętrzne rozterki, zmagania, porywy serca. Do większości w nich poczułam ogromną sympatię.
Trudna codzienność, troski, zmartwienia, wątpliwości i krótkie ulotne chwile radości. Zmowa milczenia, zamiatanie rodzinnych brudów pod dywan, przemoc domowa, alkoholizm, samotne macierzyństwo. Wyniszczający mechanizm współuzależnienia. W ciszy, w samotności znoszone razy i poniżanie. Poznanie Barbary i praca u niej, staje się dla Danuty szansą. Czy bohaterka ją wykorzysta, wyzwoli się z krępujących, toksycznych więzów? Rodzina to nie zawsze więzy krwi. Każdy z nas ma prawo do popełniania błędów i do speniania marzeń.
Zimowa, klimatyczna, słodko – gorzka, emocjonująca opowieść, przyjemnie spędzony czas. Ukazuje, że nadzieja, jak i czas na zmiany są zawsze i że warto walczyć o swoje szczęście. Za książkę dziękuję wydawnictwu Skarpa Warszawska. Serdecznie polecam.





