
Autorka: Nina Zawadzka
Wydawnictwo: Filia
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Liczba stron: 448
Data wydania: luty 2023 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Debiutem Autorki: „Dziewczyna lotnika” byłam zachwycona, z niecierpliwością wyczekiwałam kolejnej powieści Pani Niny. I w końcu mam, ponownie dostałam rewelacyjną, trudną, zaskakującą opowieść.
„Nie da się zawrócić ze ścieżki przeznaczenia, jakkolwiek miałaby być ona dla nas bolesna”.
Porywająca historia o zakazanym uczuciu, a w tle widmo II wojny światowej. W 1937 roku młodej, pełnej życia i wewnętrznego buntu hrabiance, cyganka przepowiada nieszczęśliwą przyszłość. Zdeterminowana dziewczyna na różne sposoby próbuje przechytrzyć los. Jednak ten ma wobec niej swoje plany. Kiedy Stefania zakochuje się w biednym Ukraińcu, jest już narzeczoną innego.
Zofia Buchowska jest nieuleczalnie chora, jej życie dobiega końca. Kobieta bardzo chce poznać swoje pochodzenie, umiera na chorobę, którą odziedziczyła, tylko po kim? W odkryciu prawdy pomaga jej Marika. Czy prawda, jaką odkryje Zofia, da jej ukojenie, czy wręcz przeciwnie? Te kobiety łączy więcej niż początkowo możemy przypuszczać.
“Miłość była ważniejsza niż narodowość, wojna i niechęć ich rodzin. Miłość była odpowiedzią na nienawiść i zło czające się za rogiem. Była ich tarczą przeciw teraźniejszości, nadzieją na wspólną przyszłość w lepszym świecie. Była wszystkim, co trzymało ich przy życiu”.

Cóż to była za niesamowita, zaskakująca, emocjonująca lektura! Wielowątkowa akcja powieści toczy się dwutorowo, niespiesznie i intryguje. Fabuła dokładnie przemyślana, dopracowana w każdym szczególe, niesie ogromne emocje. Teraźniejszość idealnie współgra z przeszłością. Tragiczne wydarzenia, jakie miały miejsce na Kresach Wschodnich – czuć ogromną wiedzę historyczną Autorki. Styl jest bardzo płynny, plastyczny, obrazowy, a przy tym lekki, naturalny, powodował ogromną przyjemność z czytania. Narracja toczy się z kilku perspektyw, co daje nam szersze spojrzenie na rozwój wydarzeń. Niepodważalnym atutem powieści są bohaterowie. Skomplikowane, autentyczne osobowości, wzbudzają w czytelniku wiele sprzecznych emocji. Cały czas miałam wrażenie, że razem z nimi przemierzałam ich kręte życiowe ścieżki.
Mamy kilka ram czasowych: lata przedwojenne, wojenne, późne lata dziewięćdziesiąte XX w. i współczesność. Chwilę trwało, zanim odnalazłam się w przeskokach czasowych, a potem dałam się całkowicie porwać. Małżeństwo zawarte z rozsądku, prawdziwa, trudna miłość, chłodne relacje rodzinne, walka z chorobą. Przepaść między ludźmi z różnych klas społecznych, niechęć na tle pochodzenia, niszcząca, zbierająca swoje żniwo nienawiść. Koszmar ludzi, jaki miał miejsce w czasie II wojny światowej na Kresach Wschodnich. Mordy na niewinnych, tortury, gwałty, ludzie paleni żywcem… Walka o przetrwanie, o życie, o godność.
Nietuzinkowa, niespokojna, bolesna opowieść, od pierwszych stron chwyta za serce. Nie da się przejść obok niej obojętnie. Pełna kontrastów, skrajnych emocji, mądra, wnikliwa. O zakazanej miłości, o cenie jaką przyjdzie za nią zapłacić, o wojnie, o nienawiści na tle pochodzenia, o przeciwnościach losu. Za książkę dziękuję wydawnictwu Filia. Była to niesamowita, niełatwa, a zarazem piękna przygoda, której całkowicie dałam się porwać. Czekam na kolejne książki Pani Niny. Z całego serca polecam, czytajcie!





