Unikalny tekst

„Most trzech czasów”

Spread the love

Autor: Karolina Wiaczewska

Wydawnictwo WasPos

Gatunek: literatura piękna

Liczba stron: 610

Data wydani: sierpień 2020 r.

Porywająca saga rodzinna z wojennym bardzo przejmującym tłem. Tytułowy most łączy pokolenia.

       „Takie mosty zdają się trwać wbrew upływającemu czasowi. Potrafią unieść losy ludzi, ich rozterki, pragnienia, sukcesy, smutki. Przenieść je nie tylko z brzegu na brzeg, ale także z przeszłości w przyszłość.”

Przenosimy się na piękne i urokliwe tereny kresów dawnej Polski. Poznajemy zawiłe losy rodzin Łęczyńskich, Ziarenków i innych odgrywających istotną rolę w powieści. Przenosimy się na wieś, gdzie życie toczy się spokojnie, wypełnione pracą, marzeniami, planami na nadchodzącą przyszłość. Spełnienie, wewnętrzne zadowolenie, zmaganie z trudami dnia codziennego. Wydaje się, że nic nie zagraża ich spokojnej i szczęśliwej egzystencji. A jak jest naprawdę? Nieuchronność wojennej zawieruchy zbliża się w zastraszającym tempie. Zło w czystej postaci opanowało świat. Strach, głód, choroby, ciężka ponad siły praca, przymusowe wywózki na Sybir, zagłada Żydów. Cały dotychczasowy świat się zawalił, nic już nigdy nie będzie takie samo. Ból, ogromne cierpienie, niemoc, niepewność, obezwładniający strach. Walka o przetrwanie, o życie…

        „Czy miłość może rozkwitnąć w czasie, kiedy jedynym celem jest przetrwanie?”

Wielowątkowa, a przy tym bardzo spójna powieść, której akcja toczy się przed II wojną światową, w czasie jej trwania i po, aż do czasów współczesnych. Fabuła bardzo wciąga, intryguje i niepokoi. Jest bardzo dobrze rozbudowana i przemyślana w każdym szczególe. Pani Karolina ma bardzo specyficzny styl pisania. Jest pięknie, obrazowo, plastycznie, a przy tym szczerze i bardzo realnie. Niesamowite, pełne przejmującej prawdy opowieści starszego pokolenia, idealnie wplecione w całość, podnoszą walory tej niesamowicie wciągającej powieści. Bohaterowie na wskroś realni, każdy z nich jest zupełnie inną, skomplikowaną osobowością. A przy tym są to ludzie bardzo swojscy. Losy tych ludzi głęboko poruszają, każdy z nich zostaje podany niełatwej próbie. Autorka nie oszczędza ich, co rusz wikła ich w nowe sytuacje i wydarzenia. Okrucieństwo wojennej zawieruchy jest sprawdzianem na ich człowieczeństwo i niestety nie każdy temu podoła. Były chwile pełne brutalności, gdzie krew się lała. Odczuwamy strach, trwogę i niepokój przed tym, co nieuchronnie się zbliża. Pokomplikowane relacje międzyludzkie, toksyczne znajomości, kłamstwa, niedopowiedzenia, brak szczerości.

          „Małe kłamstwo tylko przez moment jest takie. Potem się powiększa. Człowiek się w nim zatraca.”

Piękne, bardzo obrazowe i realne opisy przyrody. Autorka zabiera nas w bardzo przejmujący i pokomplikowany świat, pełen zależności, niepokoju, zawiści. Często miałam wrażenie, że razem z bohaterami przemierzałam ich życiowe ścieżki. Niejednokrotnie pomyliłam się, co do tych ludzi. Myślałam o kimś pozytywnie, a autorka dodawała nowe wątki, przez co wszystko ulegało drastycznej zmianie. Kroczymy razem z nimi, jesteśmy światkami drastycznych i przejmujących scen. Masowe mordy niewinnej, ludności żydowskiej, Syberia, armia Andersa, Ziemie Odzyskane. Po wojennej zawierusze następuje socjalistyczna, nowa ojczyzna. Czy nasi bohaterowie odnajdą się w nowej, niełatwej rzeczywistości?

Pięknie opowiedziana historia, bardzo klimatyczna, trudno było się oderwać. Autorka umiejętnie, intrygująco i ciekawie połączyła wątki historyczne z przejmującą powieścią obyczajową. Całość wypada rewelacyjnie. Opowieść nie należy do łatwych, wymaga uwagi i skupienia. Zmusza do refleksji. Jest to bardzo dojrzała, wartościowa i wzruszająca książka, ukazująca prawdziwe ludzkie oblicze, na tle bardzo trudnych i niespokojnych czasów. Za książkę i możliwość objęcia jej patronatem medialnym bardzo dziękuję Wydawnictwu WasPos. Bardzo polecam 🙂

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

2 komentarze

  1. Lubię literaturę osadzoną w czasach wojennych, a sagi rodzinne to mój ulubiony gatunek literacki, więc sięgnę bardzo chętnie. Nie słyszałam wcześniej o tej książce. Ciekawa jestem tych sugestywnych opisów i narracji łączącej obyczajowość z historią.

Leave a Response