
Autorki: Joanna Jax, Magdalena Witkiewicz
Wydawnictwo: Flow
Gatunek: powieść obyczajowa, romans
Liczba stron: 336
Data wydania: wrzesień 2023 r.
Książkę znajdziesz TUTAJ 🙂
Zachwyciła mnie ta książka! Duet dwóch pisarek Magdaleny Witkiewicz i Joanny Jax bardzo pozytywnie mnie zaskoczył.
“W dorosłym świecie tak często jesteśmy rozdarci pomiędzy różnymi powinnościami”.
Łucja i Janek są kochającym się małżeństwem, podejmują decyzję o przeprowadzce na wieś. Piękny dom, urokliwe miejsce, pobliski las, rzeka miejsce wydaje się być idealne, aby w pełni móc się cieszyć z życia. Jest jednak jedno ważne ale, ciągły brak czasu. Łucja żyje w biegu, miota się między pracą, na której bardzo jej zależy, a dojazdami do domu. Od jakiegoś czasu Janek coraz częściej wspomina o dziecku, na co Łucja nie jest jeszcze gotowa. I wtedy los decyduje za nich. Przenosimy się do XIX wieku, poznajemy Filipinę Płaskowicką, młodą nauczycielkę z powołania i założycielkę pierwszego koła gospodyń wiejskich. Te dwie historie są ze sobą w pewien sposób powiązane…
“Według moich przyjaciółek z koła gospodyń wiejskich w spiżarni była ukryta nadzieja na lepsze czasy. Nadzieja na miłość, bo przecież zwykle przez żołądek do serca, nadzieja na bogactwo, zdrowie i wszelaką pomyślność”.

Z ogromną ciekawością wzięłam się za czytanie, byłam ciekawa co Autorki, których twórczość bardzo sobie cenię, stworzyły w duecie i… całkowicie przepadłam. Wielowątkowa, wciągająca akcja powieści toczy się swoim rytmem i niezmiennie intryguje. Fabuła rewelacyjnie poprowadzona, dopracowana w każdym szczególe, niesie spore emocje. Mamy dwie ramy czasowe, teraźniejszość i przeszłość, które idealnie ze sobą współgrają. Autorki potrafiły stworzyć odpowiedni klimat, wyraźnie czujemy lekkość, płynność, naturalność pióra. Jest bardzo szczerze i realnie, często miałam wrażenie, że nie tylko sercem, ale i ciałem jestem razem z naszymi bohaterkami. Zajmująco ukazani bohaterowie, wnikliwy obraz ich osobowości, wielobarwni, niejednoznaczni, zaskakujący. Wyraźnie ukazane ich wewnętrzne rozterki, zmagania, porywy serca. Narracja toczy się z dwóch perspektyw, Filipiny, która żyła w XIX wieku i Łucji, która w czasach współczesnych na nowo odkrywa sens życia. Te dwie zupełnie różne kobiety łączy jedno, ciągły brak czasu…
Filipina Płaskowicka jest postacią historyczną, to kobieta, która w swych poglądach wyprzedzała czasy, w których przyszło jej żyć. Dobro innych stawiała zawsze na pierwszym miejscu, z uporem i determinacją robiła wszystko, by każdy mógł mieć swobodny dostęp do edukacji. Walczyła o godność i prawa kobiet, propagowała język polski.
Łucja żyje w ciągłym biegu, na nic nie ma czasu, nie może w pełni cieszyć się z życia. Coraz częściej czuje wewnętrzne rozdarcie i nagle musi zwolnić, praca przestaje być najważniejsza. Odkrywa uroki życia na wsi, poznaje panie z koła gospodyń, nawiązuje nowe znajomości. A w tle malownicza, pełna uroku polska wieś, czas jakby wolniej, spokojniej płynący.
Wartościowa, piękna, fascynująca opowieść. O życiu, o przeciwnościach losu, o kobiecej sile. Zmusza do refleksji i niesie nadzieję. Za książkę dziękuję wydawnictwu Flow. Z całego serca polecam!






