Unikalny tekst

“Niczego już nie obiecuj”

„Niczego już nie obiecuj” Natalii Sońskiej — przejmująca opowieść o złamanych obietnicach, o przyjaźni, o miłości i o dawaniu drugiej szansy.
Spread the love

„Niczego już nie obiecuj” Natalii Sońskiej — przejmująca opowieść o złamanych obietnicach, o przyjaźni, o miłości i o dawaniu drugiej szansy.


„Niczego już nie obiecuj” Natalii Sońskiej — przejmująca opowieść o złamanych obietnicach, o przyjaźni, o miłości i o dawaniu drugiej szansy.

   Wzruszająca historia od, której trudno się oderwać.

       “…stare rany dają o sobie znać jeszcze przez długi czas”.

   Laura wiedzie spokojne, poukładane życie. Jej codzienność płynie rytmem pracy – jest wykładowczynią na uniwersytecie i tłumaczką przysięgłą. Wolny czas dzieli między ludzi, których zna „od zawsze”, a ich obecność jest dla niej bezpiecznym portem. Mimo tego w jej sercu wciąż tkwi ostrożność – dawno temu została boleśnie zraniona i od tamtej pory boi się zaufać komukolwiek zbyt mocno. I nagle po dziesięciu latach pojawia się on – Wojtek. Mężczyzna, którego kiedyś kochała całym sercem. Ten, który złamał wszystkie obietnice i odszedł bez słowa wyjaśnienia tuż po tragicznej śmierci jej brata, swojego przyjaciela. Laura przez lata próbowała odzyskać spokój, ale niewypowiedziane słowa i niedomknięte sprawy długo nie pozwalały ruszyć naprzód. Teraz wszystko wraca z podwójną siłą: dawny ból, wspomnienia, piękne chwile i te, o których najchętniej by zapomniała.

„Niczego już nie obiecuj” Natalii Sońskiej — przejmująca opowieść o złamanych obietnicach, o przyjaźni, o miłości i o dawaniu drugiej szansy.

     “Przetrwam i wyjdę z tego życiowego momentu jeszcze silniejsza i jeszcze mocniej przekonana o tym, że Wojciech Kosowski to jedynie blaknące wspomnienie w mojej głowie, nikt ani nic więcej”.

   Przeszłość wraca jak fala, burząc z trudem zbudowany spokój. To niezwykle wnikliwa, emocjonalnie angażująca opowieść o zwykłych ludziach i ich skomplikowanych relacjach – rodzinnych, przyjacielskich, partnerskich. Akcja płynie spokojnie, ale pod powierzchnią nieustannie drga napięcie. Natalia Sońska pisze lekko, z empatią, z czułością wobec swoich bohaterów. Nic tu nie jest proste ani gotowe – jest prawdziwie, czasem boleśnie, czasem delikatnie, ale zawsze szczerze. Bohaterowie to największa siła tej powieści – są naturalni, wiarygodni, bliscy. Widzimy ich myśli, lęki, wątpliwości i motywacje. Do Laury szczególnie łatwo poczuć sympatię – to ciepła, dobra, szczera młoda kobieta, która zaufała nie temu człowiekowi i zapłaciła za to ogromną cenę. Bardzo chciałam, by odnalazła upragniony spokój.

   Książka “Niczego już nie obiecuj” dostarczyła mi ogromu emocji. To poruszająca opowieść, od której trudno się oderwać. Zbudowana z autentyzmu, subtelności i ogromnej empatii. W jednej chwili świat Laury się rozpada: ukochany znika, nie wyjaśniając niczego. Zostaje ból, bezradność, pustka… i to jedno, uporczywe pytanie – dlaczego? Niezabliźnione rany wciąż pulsują pod skórą, nie pozwalają ruszyć dalej, rozpocząć nowego rozdziału z czystą kartką. To również historia o sile przyjaźni – tej prawdziwej, bezwarunkowej, szczerej. O tragicznej utracie bliskiej osoby. O stracie nienarodzonego dziecka. O błędach, winie, porzuceniu i powracającym lęku. O tym, czy można wejść dwa razy do tej samej rzeki… i czy serce naprawdę potrafi zapomnieć.

   Poruszająca, pełna nadziei, do bólu prawdziwa opowieść. Taka, która prowokuje do pytań: czy zawsze można wybaczyć? I czy druga szansa to wyraz odwagi, czy ryzyka? Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska. Bardzo polecam.

“Niczego już nie obiecuj”

Autorka: Natalia Sońska

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Liczba stron: 336

Data wydania: listopad 2025 r.

Tatiasza Aleksiej
Mam na imię Wiesia, książki towarzyszą mi całe życie. Czytam prawie wszystko. Jednak najbliższe mojemu sercu są dobre książki obyczajowe, literatura kobieca, sagi, książki historyczne - zwłaszcza z okresu średniowiecza, międzywojennego, II wojny światowej i powojenne. Nie pogardzę dobrym thrillerem, zwłaszcza psychologicznym i dobrą sensacją. Nie przepadam za fantastyką – czytałam jednak „Grę o tron” – uwiodła mnie i oczarowała, jestem nią zachwycona – dlatego żadnej książce nie mówię nie. Lubię wyzwania. Mój syn nazywa mnie "molem książkowym". Uwielbiam Freddie'go Mercury, Queen.

Leave a Response